|
Krucyfiks
|
|
2026-01-08, 02:31:33
Post: #1
Krucyfiks
|
|||
|
|||
|
Gdy tylko doszły mnie słuchy
O tym strasznym akcie profanacji Głęboko nim wstrząśnięty Nie mogąc zebrać rozproszonych myśli Widziałem oczami wyobraźni Tamten zbezczeszczony krucyfiks Z nienawiścią do kosza ciśnięty Z pogardą wyrzucony między śmieci… Do tamtej lekcyjnej sali, Przenosząc się moimi myślami, Duchem tam jedynie obecny, Pozostając wszakże bezradny, Z tamtego kubła na odpady, Spomiędzy papierów zmiętych, Zużytych długopisów starych, Jedzenia resztek gnijących, Tak bardzo chciałem go wydobyć, Delikatnie obejmując palcami, Z brudu i kurzu oczyścić, Namoczoną chusteczką obmyć… Tak bardzo chciałem go uszanować, Czyniąc przed nim znak krzyża, Na uniżenia i pokory znak, Składając z czcią ręce do pacierza, By go przebłagać i przeprosić, Za to jak potrafią być podli, Ludzie nienawiścią do niego przepełnieni, Bez wyrzutów sumienia krztyny… Tak bardzo chciałem go ucałować, By przytulając do serca, Przyobleczoną w najczulsze słowa, Cichą modlitwę przy nim wyszeptać, By ma gorąca modlitwa, Z wielką czcią ofiarowana, Dla wszystkich ziemskich królów króla, Była niczym najwyszukańszy dar… Na tamtej ogołoconej ścianie, Miotany sprzeciwem i oburzeniem, By oddać mu należną cześć, W myślach chciałem zawiesić go ponownie, A będąc tam obecny jedynie duchem, Z kosza nie mogłem go podnieść, Niewidzialne były me dłonie, Czegokolwiek objąć niezdolne… I myśląc jak mój ukochany Zbawiciel, Potraktowany dnia tego był podle, Bezradny siedząc przed monitorem, Gorzką jedynie uroniłem łzę… I jeszcze jeden tylko wers napiszę... JEZU KOCHAM CIĘ! - Wiersz ten jest moim osobistym wyrazem sprzeciwu wobec skandalicznej profanacji Krzyża jaka miała miejsce w szkole w Kielnie na Kaszubach. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Wiadomości w tym wątku |
|
Krucyfiks - Kamil Olszówka - 2026-01-08 02:31:33
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



