<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Dotykiem Wiatru - forum poezji amatorskiej. - Hyde Park - wolna amerykanka LOL]]></title>
		<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/</link>
		<description><![CDATA[Dotykiem Wiatru - forum poezji amatorskiej. - http://dotykiemwiatru.grd.pl]]></description>
		<pubDate>Wed, 13 May 2026 12:49:29 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Humor w walce z pijaństwem! ,,THINGS-ROBOTS”]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7964.html</link>
			<pubDate>Sun, 08 Mar 2026 00:23:56 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7964.html</guid>
			<description><![CDATA[Jakiś czas temu wpadłem na pomysł stworzenia za pomocą AI na moim kanale na YouTubie rozrywkowej serii <span style="font-weight: bold;">,,THINGS-ROBOTS”</span>, w której dzięki sztucznej inteligencji zwykłe przedmioty z Waszych domów ożywają i przeobrażają się w najprawdziwsze roboty! W kolejnych odcinkach serii najzwyklejsze przedmioty jak drewniany młynek do pieprzu czy metalowa zapalniczka przechodzą niesamowitą transformację i pokazują, do czego naprawdę są zdolne. Od przedmiotu codziennego użytku do fantastycznego, choć budzącego także uśmiech robota...<br />
<br />
Z czasem zacząłem się jednak zastanawiać czy nie byłoby dobrym pomysłem wykorzystanie w humorystyczny sposób tej serii do walki z niewątpliwie szkodliwym społecznie zjawiskiem jakim jest pijaństwo… Pozwólcie że rozwinę ten temat...<br />
<br />
Ośmielę się postawić tezę że humor jest jedną ze skuteczniejszych broni przeciwko temu szkodliwemu społecznie zjawisku… Dlaczego?... Bo ośmieszając pijaństwo odbieramy upijaniu się aurę (zaje)fajności… Powiem więcej... Używanie humoru w walce z pijaństwem jest jak najbardziej etyczne i pożądane... (Oczywiście o ile nie śmiejemy się z alkoholizmu jako choroby, tylko właśnie z pijaństwa jako zjawiska społecznego).<br />
<br />
Niech więc plakaty, memy, żarty, hasła i filmy wyszydzające pijaństwo będą ostre, celne i bezlitosne wobec tego szkodliwego zjawiska społecznego!...  Na szczęście rozwój sztucznej inteligencji otwiera na tym polu wiele nowych możliwości... Myślę że stworzona przeze mnie seria <span style="font-weight: bold;">,,THINGS-ROBOTS”</span> i to jak pomysłowo wykorzystałem ją do wyśmiewania pijaństwa jest na to najlepszy przykładem! Niech więc stworzone przeze mnie za pomocą AI kilkusekundowe śmieszne filmy także posłużą do walki z tym szkodliwym społecznie zjawiskiem…<br />
<br />
I jak już ktoś mądry kiedyś powiedział: ,,Śmiejmy się z pijaństwa, zanim to pijaństwo zacznie śmiać się z nas!"<br />
<br />
Jeśli podoba Wam się pomysł tej serii  – Bardzo proszę o pozostawienie na moim kanale na YouTubie łapki w górę, suba i dzwoneczka, bo następne odcinki już niebawem! Co powinienem zmienić w robota w kolejnym filmie? Piszcie w komentarzach!<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/wbY79ikc6JI" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/iV6UgB4JUmE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/MMogOqSz0k8" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/LIM9FA_-uTk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/9bu2hc0yHBE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/VJacAGoprww" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/KmXnVUrOByI" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/LxxEmpB6eBo" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/VqIbaNu85E4" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/gGaN5wFcHZM" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/mtAgSFKCIeE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/9AgmiZKRSXY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/MUSEAO3xV4w" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/iZsz-kZXQXs" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/PO9WYeiVh0w" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jakiś czas temu wpadłem na pomysł stworzenia za pomocą AI na moim kanale na YouTubie rozrywkowej serii <span style="font-weight: bold;">,,THINGS-ROBOTS”</span>, w której dzięki sztucznej inteligencji zwykłe przedmioty z Waszych domów ożywają i przeobrażają się w najprawdziwsze roboty! W kolejnych odcinkach serii najzwyklejsze przedmioty jak drewniany młynek do pieprzu czy metalowa zapalniczka przechodzą niesamowitą transformację i pokazują, do czego naprawdę są zdolne. Od przedmiotu codziennego użytku do fantastycznego, choć budzącego także uśmiech robota...<br />
<br />
Z czasem zacząłem się jednak zastanawiać czy nie byłoby dobrym pomysłem wykorzystanie w humorystyczny sposób tej serii do walki z niewątpliwie szkodliwym społecznie zjawiskiem jakim jest pijaństwo… Pozwólcie że rozwinę ten temat...<br />
<br />
Ośmielę się postawić tezę że humor jest jedną ze skuteczniejszych broni przeciwko temu szkodliwemu społecznie zjawisku… Dlaczego?... Bo ośmieszając pijaństwo odbieramy upijaniu się aurę (zaje)fajności… Powiem więcej... Używanie humoru w walce z pijaństwem jest jak najbardziej etyczne i pożądane... (Oczywiście o ile nie śmiejemy się z alkoholizmu jako choroby, tylko właśnie z pijaństwa jako zjawiska społecznego).<br />
<br />
Niech więc plakaty, memy, żarty, hasła i filmy wyszydzające pijaństwo będą ostre, celne i bezlitosne wobec tego szkodliwego zjawiska społecznego!...  Na szczęście rozwój sztucznej inteligencji otwiera na tym polu wiele nowych możliwości... Myślę że stworzona przeze mnie seria <span style="font-weight: bold;">,,THINGS-ROBOTS”</span> i to jak pomysłowo wykorzystałem ją do wyśmiewania pijaństwa jest na to najlepszy przykładem! Niech więc stworzone przeze mnie za pomocą AI kilkusekundowe śmieszne filmy także posłużą do walki z tym szkodliwym społecznie zjawiskiem…<br />
<br />
I jak już ktoś mądry kiedyś powiedział: ,,Śmiejmy się z pijaństwa, zanim to pijaństwo zacznie śmiać się z nas!"<br />
<br />
Jeśli podoba Wam się pomysł tej serii  – Bardzo proszę o pozostawienie na moim kanale na YouTubie łapki w górę, suba i dzwoneczka, bo następne odcinki już niebawem! Co powinienem zmienić w robota w kolejnym filmie? Piszcie w komentarzach!<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/wbY79ikc6JI" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/iV6UgB4JUmE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/MMogOqSz0k8" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/LIM9FA_-uTk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/9bu2hc0yHBE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/VJacAGoprww" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/KmXnVUrOByI" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/LxxEmpB6eBo" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/VqIbaNu85E4" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/gGaN5wFcHZM" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/mtAgSFKCIeE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/9AgmiZKRSXY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/MUSEAO3xV4w" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/iZsz-kZXQXs" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/PO9WYeiVh0w" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Węgierskie, czeskie i słowackie spojrzenie na Katyń]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7943.html</link>
			<pubDate>Sun, 26 Oct 2025 02:10:11 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7943.html</guid>
			<description><![CDATA[Gdy pogrążeni w zadumie nad przemijaniem życia ludzkiego zapalimy w dzień Wszystkich Świętych znicze na grobach bohaterskich obrońców naszych granic sprzed lat i złożymy już kwiaty pod upamiętniającymi Ich pomnikami, pobiegnijmy także w ten dzień naszymi myślami ku ofiarom tej jednej z najstraszniejszych zbrodni w dziejach świata jaką niewątpliwie było ludobójstwo katyńskie…<br />
<br />
Choć zbrodnia katyńska była jedną z największych tragedii w historii naszego narodu i zarazem jedną z najsmutniejszych kart w naszej historii, cieszy dziś fakt zainteresowania tym tematem ze strony węgierskich, czeskich i słowackich popularyzatorów historii…<br />
<br />
Spośród wielu filmów krótkometrażowych o tematyce ludobójstwa katyńskiego stworzonych przez popularyzatorów historii z tych trzech jakże bliskich nam narodów, na szczególną uwagę zasługują następujące tytuły:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Hungarica - Vérrel szentelt föld / Ziemia uświęcona krwią<br />
<br />
Fenomén Největší polská tragédie - Katyňský masakr<br />
<br />
Katynský masaker 1940</span><br />
<br />
Dla szerszego nakreślenia tego zagadnienia chciałbym teraz je wszystkie pokrótce omówić...<br />
<br />
Jako że przez lata oglądałem dużo węgierskiego kina i słuchałem dużo węgierskiego rocka natrafiłem kiedyś przed laty na jakże poruszający utwór kultowego węgierskiego zespołu rockowego  <span style="font-weight: bold;">Hungarica</span> zatytułowany <span style="font-weight: bold;">,,Vérrel szentelt föld / Ziemia uświęcona krwią”</span>.  Już od pierwszego odsłuchania tego utworu i obejrzenia z  przejęciem nakręconego do niego z dużą pieczołowitością wideoklipu poruszył mnie on do głębi... Pozostając nim urzeczony odsłuchałem go tamtego dnia kilka razy pod rząd, by po kilku godzinach powrócić do niego ponownie... Napisany ku pamięci polskich i węgierskich ofiar katyńskiego ludobójstwa tekst utworu wraz z towarzyszącym mu nawiązującym do jego tematu artystycznie nakręconym wideoklipem skłonił mnie by choć pobieżnie sprawdzić także, jak dziś ludobójstwo katyńskie  postrzegane jest przez popularyzatorów historii z Czech i Słowacji…<br />
<br />
I tak jeśli chodzi o czeskojęzyczne materiały audiowizualne najlepszym przykładem będzie tutaj krótkometrażowy film dokumentalny <span style="font-weight: bold;">,,Fenomén Největší polská tragédie - Katyňský masakr”</span>. Sądzę że ten trwający mniej niż 10 minut krótkometrażowy film dokumentalny choć nakręcony w całości w czeskim języku, kryje w sobie moc poruszania sumień nawet największych ignorantów i dyletantów w temacie historii Polski... A może to właśnie dlatego że nakręcony przez czeską telewizję, choć tak krótki, tym bardziej potrafi przemówić do wyobraźni polskiego widza... Szkoda że ta czeska ,,perełka” pozostaje dziś w Polsce tak bardzo nieznana... Okraszony fachowym i pełnym emocji komentarzem czeskiego historyka wojskowości Eduarda Stehlika nawet Polakom mającym problem ze zrozumieniem języka czeskiego potrafi unaocznić olbrzymie rozmiary ludobójstwa katyńskiego…<br />
<br />
Oprócz samego rzeczonego krótkometrażowego filmu dokumentalnego poruszył mnie także do głębi komentarz zostawiony pod nim przed laty przez jednego z anonimowych czeskich internautów…<br />
<br />
,,Doufám, že pro takové, jako byli Stalin, Blochin, Molotov a mnoho dalších, existuje peklo, ve kterém prožívají znovu a znovu veškeré utrpení jejich obětí. Všech obětí, nejen těch, které nechali zabít, ale i jejich rodin a lidí, kteří je milovali. Každé zlo, které způsobili, by měly jejich duše zažívat znovu a znovu./ <span style="font-weight: bold;">Mam nadzieję, że istnieje piekło dla takich ludzi jak Stalin, Błochin, Mołotow i wielu innych, w którym zmuszeni są wciąż na nowo przeżywać wszystkie cierpienia swoich ofiar. Wszystkich ofiar, nie tylko tych, których zabili, ale także ich rodzin i ludzi, którzy ich kochali. Każdego zła, jakie wyrządzili, ich dusze powinny doświadczać raz za razem.”</span><br />
<br />
                                                          anonimowy czeski internauta<br />
<br />
Warto także dodać że podług ustaleń jednego z najbardziej znanych czeskich historyków Mečislava Boráka wśród ofiar Katynia było także co najmniej kilku Czechów…<br />
<br />
Co się zaś tyczy materiałów audiowizualnych słowackojęzycznych, najlepszym wyborem będzie tutaj utrzymany w tym samym duchu kolejny krótkometrażowy film dokumentalny  <span style="font-weight: bold;">,,Katynský masaker 1940”</span> autorstwa Petera Durisina. To z jaką pieczołowitością ten słowacki YouTuber i popularyzator historii pochylił się nad tematem ludobójstwa katyńskiego zasługuje na wyrazy najwyższego uznania i szacunku… Co szczególnie ważne podkreślenia w tym krótkim filmie dokumentalnym zrealizowanym w atrakcyjnej audiowizualnie formie zawarta została garść podstawowych informacji o zbrodni katyńskiej, tak by każdy przeciętny Słowak, który po niego sięgnie w łatwy i przystępny sposób uzyskał w tym temacie podstawową i niezbędną wiedzę.<br />
<br />
Tym wszystkim z kolei, którzy chcieliby jeszcze bardziej poszerzyć swoją wiedzę w tym temacie gorąco polecam artykuł naukowy autorstwa słowackiego historyka Martina Lacko zatytułowany ,,Masakra katyńska a Słowacja : obraz tragedii w prasie słowackiej wiosną 1943 roku". Ośmielę się zaryzykować tezę że on także jest w pewnym sensie gotowym scenariuszem na film dokumentalny.<br />
<br />
Myślę że warto bym jeszcze raz powtórzył, że podług najnowszych ustaleń historyków wśród ofiar Katynia było także co najmniej kilku Czechów, a także co najmniej dwóch Węgrów…<br />
Sądzę że warto czasem poruszyć ten temat w rozmowach z naszymi znajomymi z Czech czy z Węgier...<br />
<br />
Gdy w Dzień Zaduszny ofiarujemy Nieskończenie Miłosiernemu Bogu nasze modlitwy za dusze ofiar tamtej straszliwej zbrodni, doceńmy także w ten dzień wysiłek węgierskich, czeskich i słowackich popularyzatorów historii, którzy z taką czcią i pieczołowitością pochylili się nad tym tematem… Z pewnością na to zasługują!<br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/I8rKx6MnkEE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/44XpBNjF97c" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/vr5iBONiRo0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Gdy pogrążeni w zadumie nad przemijaniem życia ludzkiego zapalimy w dzień Wszystkich Świętych znicze na grobach bohaterskich obrońców naszych granic sprzed lat i złożymy już kwiaty pod upamiętniającymi Ich pomnikami, pobiegnijmy także w ten dzień naszymi myślami ku ofiarom tej jednej z najstraszniejszych zbrodni w dziejach świata jaką niewątpliwie było ludobójstwo katyńskie…<br />
<br />
Choć zbrodnia katyńska była jedną z największych tragedii w historii naszego narodu i zarazem jedną z najsmutniejszych kart w naszej historii, cieszy dziś fakt zainteresowania tym tematem ze strony węgierskich, czeskich i słowackich popularyzatorów historii…<br />
<br />
Spośród wielu filmów krótkometrażowych o tematyce ludobójstwa katyńskiego stworzonych przez popularyzatorów historii z tych trzech jakże bliskich nam narodów, na szczególną uwagę zasługują następujące tytuły:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Hungarica - Vérrel szentelt föld / Ziemia uświęcona krwią<br />
<br />
Fenomén Největší polská tragédie - Katyňský masakr<br />
<br />
Katynský masaker 1940</span><br />
<br />
Dla szerszego nakreślenia tego zagadnienia chciałbym teraz je wszystkie pokrótce omówić...<br />
<br />
Jako że przez lata oglądałem dużo węgierskiego kina i słuchałem dużo węgierskiego rocka natrafiłem kiedyś przed laty na jakże poruszający utwór kultowego węgierskiego zespołu rockowego  <span style="font-weight: bold;">Hungarica</span> zatytułowany <span style="font-weight: bold;">,,Vérrel szentelt föld / Ziemia uświęcona krwią”</span>.  Już od pierwszego odsłuchania tego utworu i obejrzenia z  przejęciem nakręconego do niego z dużą pieczołowitością wideoklipu poruszył mnie on do głębi... Pozostając nim urzeczony odsłuchałem go tamtego dnia kilka razy pod rząd, by po kilku godzinach powrócić do niego ponownie... Napisany ku pamięci polskich i węgierskich ofiar katyńskiego ludobójstwa tekst utworu wraz z towarzyszącym mu nawiązującym do jego tematu artystycznie nakręconym wideoklipem skłonił mnie by choć pobieżnie sprawdzić także, jak dziś ludobójstwo katyńskie  postrzegane jest przez popularyzatorów historii z Czech i Słowacji…<br />
<br />
I tak jeśli chodzi o czeskojęzyczne materiały audiowizualne najlepszym przykładem będzie tutaj krótkometrażowy film dokumentalny <span style="font-weight: bold;">,,Fenomén Největší polská tragédie - Katyňský masakr”</span>. Sądzę że ten trwający mniej niż 10 minut krótkometrażowy film dokumentalny choć nakręcony w całości w czeskim języku, kryje w sobie moc poruszania sumień nawet największych ignorantów i dyletantów w temacie historii Polski... A może to właśnie dlatego że nakręcony przez czeską telewizję, choć tak krótki, tym bardziej potrafi przemówić do wyobraźni polskiego widza... Szkoda że ta czeska ,,perełka” pozostaje dziś w Polsce tak bardzo nieznana... Okraszony fachowym i pełnym emocji komentarzem czeskiego historyka wojskowości Eduarda Stehlika nawet Polakom mającym problem ze zrozumieniem języka czeskiego potrafi unaocznić olbrzymie rozmiary ludobójstwa katyńskiego…<br />
<br />
Oprócz samego rzeczonego krótkometrażowego filmu dokumentalnego poruszył mnie także do głębi komentarz zostawiony pod nim przed laty przez jednego z anonimowych czeskich internautów…<br />
<br />
,,Doufám, že pro takové, jako byli Stalin, Blochin, Molotov a mnoho dalších, existuje peklo, ve kterém prožívají znovu a znovu veškeré utrpení jejich obětí. Všech obětí, nejen těch, které nechali zabít, ale i jejich rodin a lidí, kteří je milovali. Každé zlo, které způsobili, by měly jejich duše zažívat znovu a znovu./ <span style="font-weight: bold;">Mam nadzieję, że istnieje piekło dla takich ludzi jak Stalin, Błochin, Mołotow i wielu innych, w którym zmuszeni są wciąż na nowo przeżywać wszystkie cierpienia swoich ofiar. Wszystkich ofiar, nie tylko tych, których zabili, ale także ich rodzin i ludzi, którzy ich kochali. Każdego zła, jakie wyrządzili, ich dusze powinny doświadczać raz za razem.”</span><br />
<br />
                                                          anonimowy czeski internauta<br />
<br />
Warto także dodać że podług ustaleń jednego z najbardziej znanych czeskich historyków Mečislava Boráka wśród ofiar Katynia było także co najmniej kilku Czechów…<br />
<br />
Co się zaś tyczy materiałów audiowizualnych słowackojęzycznych, najlepszym wyborem będzie tutaj utrzymany w tym samym duchu kolejny krótkometrażowy film dokumentalny  <span style="font-weight: bold;">,,Katynský masaker 1940”</span> autorstwa Petera Durisina. To z jaką pieczołowitością ten słowacki YouTuber i popularyzator historii pochylił się nad tematem ludobójstwa katyńskiego zasługuje na wyrazy najwyższego uznania i szacunku… Co szczególnie ważne podkreślenia w tym krótkim filmie dokumentalnym zrealizowanym w atrakcyjnej audiowizualnie formie zawarta została garść podstawowych informacji o zbrodni katyńskiej, tak by każdy przeciętny Słowak, który po niego sięgnie w łatwy i przystępny sposób uzyskał w tym temacie podstawową i niezbędną wiedzę.<br />
<br />
Tym wszystkim z kolei, którzy chcieliby jeszcze bardziej poszerzyć swoją wiedzę w tym temacie gorąco polecam artykuł naukowy autorstwa słowackiego historyka Martina Lacko zatytułowany ,,Masakra katyńska a Słowacja : obraz tragedii w prasie słowackiej wiosną 1943 roku". Ośmielę się zaryzykować tezę że on także jest w pewnym sensie gotowym scenariuszem na film dokumentalny.<br />
<br />
Myślę że warto bym jeszcze raz powtórzył, że podług najnowszych ustaleń historyków wśród ofiar Katynia było także co najmniej kilku Czechów, a także co najmniej dwóch Węgrów…<br />
Sądzę że warto czasem poruszyć ten temat w rozmowach z naszymi znajomymi z Czech czy z Węgier...<br />
<br />
Gdy w Dzień Zaduszny ofiarujemy Nieskończenie Miłosiernemu Bogu nasze modlitwy za dusze ofiar tamtej straszliwej zbrodni, doceńmy także w ten dzień wysiłek węgierskich, czeskich i słowackich popularyzatorów historii, którzy z taką czcią i pieczołowitością pochylili się nad tym tematem… Z pewnością na to zasługują!<br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/I8rKx6MnkEE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/44XpBNjF97c" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/vr5iBONiRo0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Motyw Anioła Stróża w muzyce zachodniosłowiańskiej]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7938.html</link>
			<pubDate>Thu, 02 Oct 2025 01:43:20 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7938.html</guid>
			<description><![CDATA[Dziś w dniu 2 października obchodzimy w Kościele katolickim święto Aniołów Stróżów… Mnie zaś w tym szczególnym dniu naszła taka oto refleksja... To zdumiewające jak często dziś motyw Anioła Stróża pojawia się w współczesnej muzyce polskiej, czeskiej i słowackiej!... Utwory muzyczne w językach zachodniosłowiańskich  w których pojawia się motyw Anioła Stróża możemy dziś liczyć w dziesiątkach a liczba ich być może nawet zbliża się do setki!... I absolutnie nie będzie przesadnym stwierdzenie że wiele z nich zasłużyło na miano ponadczasowych przebojów!<br />
<br />
Spośród ogromnej liczby polskich, czeskich i słowackich utworów muzycznych o tej tematyce wcale nie jest łatwo wybrać te najpiękniejsze… Ja jednak biorąc na siebie to bardzo, bardzo trudne zadanie specjalnie na potrzeby tego tekstu wybrałem te, które wydały mi się najbardziej poruszające, wykonane z największą pieczołowitością, w których wykonanie śpiewający je artyści włożyli całe swoje serce, które na przestrzeni lat najgłębiej utkwiły mi w pamięci… Przyjrzyjmy się zatem sporządzonej przeze mnie liście…<br />
<br />
<br />
Motyw Anioła Stróża w muzyce polskiej:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Jeremi Przybora „ Ballada o Aniele Stróżu ”<br />
<br />
Paweł Motyl - Anioł Stróż</span><br />
<br />
Motyw Anioła Stróża w współczesnej muzyce słowackiej:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Kollárovci - Anjel <br />
<br />
Karmen Pál-Baláž - Anjel</span><br />
	<br />
Motyw Anioła Stróża w współczesnej muzyce czeskiej:<br />
<span style="font-weight: bold;"><br />
Jaromír Nohavica - Anděl strážný<br />
<br />
Václav Neckář - Andělé strážní </span><br />
<br />
<br />
To oczywiście nie jedyne zachodniosłowiańskie utwory muzyczne o tej tematyce, ale spośród naprawdę ogromnej ich liczby postarałem się wybrać te najlepsze… Chciałbym teraz je wszystkie pokrótce omówić...<br />
<br />
Listę tę otwiera utwór najstarszy z nich wszystkich czyli niezwykle nastrojowa  <span style="font-weight: bold;">„Ballada o Aniele Stróżu”</span> w wykonaniu nieodżałowanej pamięci <span style="font-weight: bold;">Jeremiego Przybory</span>… Sam <span style="font-weight: bold;">Jeremi Przybora</span> po raz pierwszy wykonał utwór <span style="font-weight: bold;">„Ballada o Aniele Stróżu” </span> już w 1979(!) roku, na albumie ,,Piosenki Starszego Pana", gdzie prezentował swoje solowe interpretacje piosenek z repertuaru Kabaretu Starszych Panów oraz nowsze kompozycje, w tym tę ponadczasową balladę do muzyki Jerzego Derfela. Kolejne utwory z powyższej listy będą już znacznie późniejsze i często wzbogacone o nakręcone do nich z dużą pieczołowitością rozbudzające wyobraźnię, wymowne i poruszające teledyski… Z polskich tytułów o tej tematyce zdecydowanie zasługuje jeszcze na wspomnienie <span style="font-weight: bold;">,,Anioł Stróż”</span> w wykonaniu wokalisty <span style="font-weight: bold;">Pawła Motyla</span>.<br />
<br />
Na mnie jednak ze wszystkich powyżej wymienionych tytułów zdecydowanie największe wrażenie zrobił przepiękny i poruszający utwór <span style="font-weight: bold;">,,Anjel”</span> w wykonaniu znakomitej słowackiej kapeli <span style="font-weight: bold;">Kollárovci</span>! Pamiętam że gdy pierwszy raz natrafiłem na niego w Internecie głęboko nim urzeczony odsłuchałem go aż kilka razy pod rząd! Poruszył mnie on do głębi a w oku nawet zakręciła się łezka… Zdecydowanie jest to jeden z moich ukochanych słowackich przebojów (a tych znam naprawdę sporo) wszech czasów... Ze wszystkich zachodniosłowiańskich utworów muzycznych dotykających swą tematyką Aniołów Stróżów ten moim zdaniem jest zdecydowanie najlepszy! Mój osobisty kandydat na pierwsze miejsce na podium! Kiedy tylko go odsłuchacie i obejrzyjcie nakręcony do niego z wielkim kunsztem i pieczołowitością teledysk z pewnością podzielicie tę moją opinię… Z słowackich utworów muzycznych o tej tematyce na wspomnienie zdecydowanie zasługuje jeszcze kolejny utwór o tym samym tytule czyli <span style="font-weight: bold;">,,Anjel”</span> ale tym razem w wykonaniu znakomitej słowackiej piosenkarki węgierskiego pochodzenia<span style="font-weight: bold;"> Karmen Pál-Baláž</span>…<br />
<br />
Przejdźmy jednak do tego co może wydawać się najbardziej zaskakujące, czyli do czeskich utworów muzycznych, w których pojawia się motyw Anioła Stróża… Tych są naprawdę dziesiątki, jeden bardziej wyjątkowy od drugiego... Tutaj chciałbym podzielić się pewną moją refleksją… Czesi są jednym z najbardziej ateistycznych narodów świata… A jednak zdumiewające jest to jak często motyw Anioła Stróża pojawia się w współczesnej czeskiej muzyce… Wystarczy wpisać w wyszukiwarce YouTube hasło ,,Anděl strážný” by wysypał się prawdziwy ogrom czeskich utworów muzycznych dotykających swoimi tekstami tego tematu… W współczesnej czeskiej muzyce znajdziemy dziesiątki jeśli nie ponad setkę(!) utworów rozmaitych wykonawców poświęconych Aniołom Stróżom! Spośród istnego morza czeskojęzycznych utworów muzycznych poświęconych Aniołom Stróżom wcale nie łatwo było wybrać tylko te dwa najlepsze…  Było to wręcz bardzo, bardzo trudne, gdyż każdy z nich jest na swój sposób wyjątkowy i niemal każdy z nich głęboko mnie poruszył… Ciągle mam wyrzuty sumienia że wybierając do powyższej listy tylko dwa z nich, siłą rzeczy pominąłem dziesiątki równie pięknych i poruszających co te dwa powyższe… To naprawdę zdumiewające i zachwycające zarazem jak bardzo przysłowiowy ,,Anioł Stróż” zadomowił się w współczesnej czeskiej muzyce!... Sporządzając powyższą listę musiałem się jednak ograniczyć do dwóch utworów muzycznych na jeden kraj zachodniosłowiański, gdyż w przeciwnym razie ten mój tekst byłby nieznośnie długi…<br />
<br />
Przejdźmy zatem czym prędzej do pierwszego z nich czyli do przepięknej nastrojowej ballady zatytułowanej <span style="font-weight: bold;">,,Anděl strážný"</span> w nietuzinkowym wykonaniu wspaniałego <span style="font-weight: bold;">Jaromíra Nohavicy</span>... Gdy tylko zobaczyłem z jaką czcią ten legendarny czeski bard, kompozytor i poeta oddaje muzyczny hołd swojemu Aniołowi Stróżowi, samemu głęboko się zamyśliłem… by po chwili odsłuchać ten utwór ponownie w jeszcze większym skupieniu… Boże… Co za wspaniały człowiek i nieprzeciętnie artysta!... Nic dziwnego że od lat 90. jest stale w czołówce najpopularniejszych czeskich pieśniarzy! Zresztą gdy tylko odsłuchacie ten utwór sami zrozumiecie dlaczego! Jak już powyżej wspomniałem z przynajmniej kilkudziesięciu znakomitych czeskich utworów z motywem Anioła Stróża niełatwo było wybrać jedynie dwa, ale ostatecznie obok wcześniej wspomnianego zdecydowałem się także na piosenkę <span style="font-weight: bold;">,,Andělé strážní”</span>  w wykonaniu <span style="font-weight: bold;">Václava Neckářa</span>. Jest to piosenka cicha, niepozorna... Ale skrywająca w swym tekście wielką tajemnicę całej ludzkości… Ale o tym już przekonacie się sami uważnie się w nią wsłuchując…<br />
<br />
A zatem dziś w dniu tego szczególnego święta, wszystkich którzy przeczytali ten mój niniejszy tekst gorąco proszę także o odsłuchanie tych sześciu wybitnych utworów muzyki zachodniosłowiańskiej i o obejrzenie tych wszystkich nakręconych do nich przepięknych teledysków... Każdy z nich jest absolutnie wyjątkowy i każdy z nich zasługuje na to by dzisiaj szczerze się nim zachwycić...<br />
<br />
Ten zaś mój tekst chciałbym zakończyć znaną nam wszystkim modlitwą do Anioła Stróża…<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Aniele Boży, stróżu mój,<br />
Ty zawsze przy mnie stój.<br />
Rano, wieczór, we dnie, w nocy<br />
Bądź mi zawsze ku pomocy,<br />
Strzeż duszy, ciała mego,<br />
zaprowadź mnie do żywota wiecznego.<br />
Amen.</span><br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/XGiC5ivlrYs" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/gaPRsPWQb2w" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/0uNBQrz2wmM" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/H7djqi_A2Ss" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/-Mo397hAYfk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/eQWeneJrdPw" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Dziś w dniu 2 października obchodzimy w Kościele katolickim święto Aniołów Stróżów… Mnie zaś w tym szczególnym dniu naszła taka oto refleksja... To zdumiewające jak często dziś motyw Anioła Stróża pojawia się w współczesnej muzyce polskiej, czeskiej i słowackiej!... Utwory muzyczne w językach zachodniosłowiańskich  w których pojawia się motyw Anioła Stróża możemy dziś liczyć w dziesiątkach a liczba ich być może nawet zbliża się do setki!... I absolutnie nie będzie przesadnym stwierdzenie że wiele z nich zasłużyło na miano ponadczasowych przebojów!<br />
<br />
Spośród ogromnej liczby polskich, czeskich i słowackich utworów muzycznych o tej tematyce wcale nie jest łatwo wybrać te najpiękniejsze… Ja jednak biorąc na siebie to bardzo, bardzo trudne zadanie specjalnie na potrzeby tego tekstu wybrałem te, które wydały mi się najbardziej poruszające, wykonane z największą pieczołowitością, w których wykonanie śpiewający je artyści włożyli całe swoje serce, które na przestrzeni lat najgłębiej utkwiły mi w pamięci… Przyjrzyjmy się zatem sporządzonej przeze mnie liście…<br />
<br />
<br />
Motyw Anioła Stróża w muzyce polskiej:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Jeremi Przybora „ Ballada o Aniele Stróżu ”<br />
<br />
Paweł Motyl - Anioł Stróż</span><br />
<br />
Motyw Anioła Stróża w współczesnej muzyce słowackiej:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Kollárovci - Anjel <br />
<br />
Karmen Pál-Baláž - Anjel</span><br />
	<br />
Motyw Anioła Stróża w współczesnej muzyce czeskiej:<br />
<span style="font-weight: bold;"><br />
Jaromír Nohavica - Anděl strážný<br />
<br />
Václav Neckář - Andělé strážní </span><br />
<br />
<br />
To oczywiście nie jedyne zachodniosłowiańskie utwory muzyczne o tej tematyce, ale spośród naprawdę ogromnej ich liczby postarałem się wybrać te najlepsze… Chciałbym teraz je wszystkie pokrótce omówić...<br />
<br />
Listę tę otwiera utwór najstarszy z nich wszystkich czyli niezwykle nastrojowa  <span style="font-weight: bold;">„Ballada o Aniele Stróżu”</span> w wykonaniu nieodżałowanej pamięci <span style="font-weight: bold;">Jeremiego Przybory</span>… Sam <span style="font-weight: bold;">Jeremi Przybora</span> po raz pierwszy wykonał utwór <span style="font-weight: bold;">„Ballada o Aniele Stróżu” </span> już w 1979(!) roku, na albumie ,,Piosenki Starszego Pana", gdzie prezentował swoje solowe interpretacje piosenek z repertuaru Kabaretu Starszych Panów oraz nowsze kompozycje, w tym tę ponadczasową balladę do muzyki Jerzego Derfela. Kolejne utwory z powyższej listy będą już znacznie późniejsze i często wzbogacone o nakręcone do nich z dużą pieczołowitością rozbudzające wyobraźnię, wymowne i poruszające teledyski… Z polskich tytułów o tej tematyce zdecydowanie zasługuje jeszcze na wspomnienie <span style="font-weight: bold;">,,Anioł Stróż”</span> w wykonaniu wokalisty <span style="font-weight: bold;">Pawła Motyla</span>.<br />
<br />
Na mnie jednak ze wszystkich powyżej wymienionych tytułów zdecydowanie największe wrażenie zrobił przepiękny i poruszający utwór <span style="font-weight: bold;">,,Anjel”</span> w wykonaniu znakomitej słowackiej kapeli <span style="font-weight: bold;">Kollárovci</span>! Pamiętam że gdy pierwszy raz natrafiłem na niego w Internecie głęboko nim urzeczony odsłuchałem go aż kilka razy pod rząd! Poruszył mnie on do głębi a w oku nawet zakręciła się łezka… Zdecydowanie jest to jeden z moich ukochanych słowackich przebojów (a tych znam naprawdę sporo) wszech czasów... Ze wszystkich zachodniosłowiańskich utworów muzycznych dotykających swą tematyką Aniołów Stróżów ten moim zdaniem jest zdecydowanie najlepszy! Mój osobisty kandydat na pierwsze miejsce na podium! Kiedy tylko go odsłuchacie i obejrzyjcie nakręcony do niego z wielkim kunsztem i pieczołowitością teledysk z pewnością podzielicie tę moją opinię… Z słowackich utworów muzycznych o tej tematyce na wspomnienie zdecydowanie zasługuje jeszcze kolejny utwór o tym samym tytule czyli <span style="font-weight: bold;">,,Anjel”</span> ale tym razem w wykonaniu znakomitej słowackiej piosenkarki węgierskiego pochodzenia<span style="font-weight: bold;"> Karmen Pál-Baláž</span>…<br />
<br />
Przejdźmy jednak do tego co może wydawać się najbardziej zaskakujące, czyli do czeskich utworów muzycznych, w których pojawia się motyw Anioła Stróża… Tych są naprawdę dziesiątki, jeden bardziej wyjątkowy od drugiego... Tutaj chciałbym podzielić się pewną moją refleksją… Czesi są jednym z najbardziej ateistycznych narodów świata… A jednak zdumiewające jest to jak często motyw Anioła Stróża pojawia się w współczesnej czeskiej muzyce… Wystarczy wpisać w wyszukiwarce YouTube hasło ,,Anděl strážný” by wysypał się prawdziwy ogrom czeskich utworów muzycznych dotykających swoimi tekstami tego tematu… W współczesnej czeskiej muzyce znajdziemy dziesiątki jeśli nie ponad setkę(!) utworów rozmaitych wykonawców poświęconych Aniołom Stróżom! Spośród istnego morza czeskojęzycznych utworów muzycznych poświęconych Aniołom Stróżom wcale nie łatwo było wybrać tylko te dwa najlepsze…  Było to wręcz bardzo, bardzo trudne, gdyż każdy z nich jest na swój sposób wyjątkowy i niemal każdy z nich głęboko mnie poruszył… Ciągle mam wyrzuty sumienia że wybierając do powyższej listy tylko dwa z nich, siłą rzeczy pominąłem dziesiątki równie pięknych i poruszających co te dwa powyższe… To naprawdę zdumiewające i zachwycające zarazem jak bardzo przysłowiowy ,,Anioł Stróż” zadomowił się w współczesnej czeskiej muzyce!... Sporządzając powyższą listę musiałem się jednak ograniczyć do dwóch utworów muzycznych na jeden kraj zachodniosłowiański, gdyż w przeciwnym razie ten mój tekst byłby nieznośnie długi…<br />
<br />
Przejdźmy zatem czym prędzej do pierwszego z nich czyli do przepięknej nastrojowej ballady zatytułowanej <span style="font-weight: bold;">,,Anděl strážný"</span> w nietuzinkowym wykonaniu wspaniałego <span style="font-weight: bold;">Jaromíra Nohavicy</span>... Gdy tylko zobaczyłem z jaką czcią ten legendarny czeski bard, kompozytor i poeta oddaje muzyczny hołd swojemu Aniołowi Stróżowi, samemu głęboko się zamyśliłem… by po chwili odsłuchać ten utwór ponownie w jeszcze większym skupieniu… Boże… Co za wspaniały człowiek i nieprzeciętnie artysta!... Nic dziwnego że od lat 90. jest stale w czołówce najpopularniejszych czeskich pieśniarzy! Zresztą gdy tylko odsłuchacie ten utwór sami zrozumiecie dlaczego! Jak już powyżej wspomniałem z przynajmniej kilkudziesięciu znakomitych czeskich utworów z motywem Anioła Stróża niełatwo było wybrać jedynie dwa, ale ostatecznie obok wcześniej wspomnianego zdecydowałem się także na piosenkę <span style="font-weight: bold;">,,Andělé strážní”</span>  w wykonaniu <span style="font-weight: bold;">Václava Neckářa</span>. Jest to piosenka cicha, niepozorna... Ale skrywająca w swym tekście wielką tajemnicę całej ludzkości… Ale o tym już przekonacie się sami uważnie się w nią wsłuchując…<br />
<br />
A zatem dziś w dniu tego szczególnego święta, wszystkich którzy przeczytali ten mój niniejszy tekst gorąco proszę także o odsłuchanie tych sześciu wybitnych utworów muzyki zachodniosłowiańskiej i o obejrzenie tych wszystkich nakręconych do nich przepięknych teledysków... Każdy z nich jest absolutnie wyjątkowy i każdy z nich zasługuje na to by dzisiaj szczerze się nim zachwycić...<br />
<br />
Ten zaś mój tekst chciałbym zakończyć znaną nam wszystkim modlitwą do Anioła Stróża…<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Aniele Boży, stróżu mój,<br />
Ty zawsze przy mnie stój.<br />
Rano, wieczór, we dnie, w nocy<br />
Bądź mi zawsze ku pomocy,<br />
Strzeż duszy, ciała mego,<br />
zaprowadź mnie do żywota wiecznego.<br />
Amen.</span><br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/XGiC5ivlrYs" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/gaPRsPWQb2w" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/0uNBQrz2wmM" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/H7djqi_A2Ss" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/-Mo397hAYfk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/eQWeneJrdPw" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Polne krzyże zachodniej Słowiańszczyzny]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7919.html</link>
			<pubDate>Sun, 20 Apr 2025 01:13:44 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7919.html</guid>
			<description><![CDATA[Od wieków stoją w milczeniu zasłuchane w odwieczny szmer Wisły, Morawy, Wagu… Od wieków stoją w milczeniu owiewane odwiecznym chłodem mazowieckich kniei i puszcz… Od wieków stojąc samotnie na rozstajach dróg zdają się strzec wielkich tajemnic prastarych wielkopolskich lasów i borów… Od wieków stoją na świętokrzyskich rozdrożach przypominając podróżnym o ofierze, jaką złożył Chrystus, aby zapewnić im wieczne zbawienie… Od wieków stoją samotnie pośród rozległych porośniętych bujną trawą łąk Małopolski, skąd przed laty dobiegał głośny śmiech dzieci z wielodzietnych chłopskich rodzin … Od niepamiętnych czasów zarysowują się bladym świtem na tle polskich                     i słowackich Tatr… Od niepamiętnych czasów stojąc przy wjazdach do morawskich wsi zdają się witać przyjezdnych… Czasem w wyludnionych wsiach zapomniane i porośnięte chaszczami… Częściej w gwarnych miejscowościach czczone z wielką nabożnością i rokrocznie dekorowane najpiękniejszymi kwiatami… Niekiedy zwalone przez wichurę zdają się czekać aż ktoś litościwie je podniesie… Niekiedy co pokolenie pieczołowicie odnawiane z wykorzystaniem wielobarwnych farb...  Polne krzyże zachodniej Słowiańszczyzny…<br />
<br />
Choć polne krzyże we wszystkich bez wyjątku krajach zachodniej Słowiańszczyzny od wieków cieszą oczy swym tajemniczym pięknem, ogromnie cieszy dziś fakt że to właśnie w XXI wieku tak wielu polskich, czeskich i słowackich artystów pochyliło się nad ich tajemnicą mówiąc o ich ponadczasowym pięknie językiem muzyki…  Ogromnie cieszy fakt że motyw polnego krzyża tak często pojawia się dziś w muzyce polskiej, czeskiej i słowackiej, a spośród dużej liczby utworów o tej tematyce wcale nie jest łatwo wybrać te najpiękniejsze…<br />
<br />
Ja jednak biorąc na siebie to niełatwe zadanie specjalnie na potrzeby tego tekstu wybrałem te, które przez lata najbardziej mnie poruszyły i najgłębiej utkwiły mi w pamięci… Przyjrzyjmy się zatem sporządzonej przeze mnie liście…<br />
<br />
Motyw polnego krzyża w współczesnej muzyce polskiej:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Czerwone Gitary - Biały krzyż<br />
<br />
Bożena i Lech Makowieccy - Przydrożne kapliczki, krzyże na rozstajach<br />
</span><br />
Motyw polnego krzyża w współczesnej muzyce czeskiej:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">VONIČKA V-BAND - Kříž v poli</span><br />
<br />
Motyw polnego krzyża w współczesnej muzyce słowackiej:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Peter Ľuptovčiak - V šírom poli kríž  <br />
<br />
Maguranka - Za mna i za teba<br />
</span><br />
To oczywiście nie jedyne utwory muzyczne o tej tematyce, ale spośród dużej ich liczby postarałem się wybrać te najlepsze…<br />
<br />
Jako że słowacystyką i bohemistyką od lat interesuję się w nie mniejszym stopniu niż teologią, od lat dostrzegam dwa sprzeczne ze sobą trendy społeczne…<br />
<br />
Z jednej strony wielu współczesnych polskich, czeskich i słowackich artystów wciąż dotyka tematu polnych, przydrożnych krzyży mówiąc wciąż językiem muzyki o ich ponadczasowym pięknie, z drugiej zaś strony wielu polskich wojujących ateistów i zagorzałych antyklerykałów wciąż z oślim uporem domaga się ich usuwania z przestrzeni publicznej... Od lat ciągle to samo... Zawsze gdy natrafię w Internecie na jakiś nowy słowacki lub czeski utwór muzyczny dotykający swą tematyką polnych, przydrożnych krzyży (a jest ich naprawdę sporo) zawsze góra kilka tygodni później dowiaduję się przypadkiem z mediów informacyjnych że jakiś polski wojujący antyklerykał domaga się ich usuwania z przestrzeni publicznej… Od lat ciągle to samo... Zawsze gdy jakiś słowacki lub czeski artysta zachwyci mnie swoją wrażliwością w dotknięciu językiem muzyki symboliki Krzyża i chrześcijańskich wartości, zawsze potem jakiś polski wojujący ateista zirytuje mnie do białości swoją pogardą do katolickich tradycji i swoim urojonym poczuciem wyższości nad katolikami… I tak już od wielu, wielu lat...<br />
<br />
I tak oto nasze zachodniosłowiańskie polne krzyże stały się w naszych czasach w XXI wieku kością niezgody pomiędzy opiewającymi ich piękno artystami, a chcącymi je usuwać wojującymi ateistami… Kością niezgody w odwiecznej walce dobra ze złem... <br />
<br />
Powróćmy jednak do tych wszystkich utworów muzycznych z sporządzonej przeze mnie powyższej listy… Mnie prywatnie każdy z nich głęboko poruszył i zachwycił… Ale obawiam się że gdyby przymusić do ich wysłuchania jakiegoś polskiego wojującego ateistę, ten co najwyżej parsknąłby śmiechem… Ale z drugiej strony… Po co tracić energię na dyskusje z jakimś polskim nawiedzonym antyklerykałem, gdy w tym samym czasie można zachwycać się przepięknym głosem słowackich i czeskich artystów z najwyższej półki… Chociaż… Czasem myślę sobie że gdyby jakiś polski przeciętny szary zjadacz chleba będący daleko od Boga zobaczył z jaką czcią słowaccy i czescy muzycy odnoszą się do polnych i przydrożnych krzyży w swoich krajach, to może samemu zechciałby odszukać taki w swojej najbliższej okolicy… Choćby tylko po to by się mu przyjrzeć… By dokładnie go obejrzeć… Może z czasem by go docenił...<br />
<br />
Bo dopiero gdy uświadomimy sobie jak piękne są te wszystkie polne krzyże od lat stojące na rozstajach dróg i pośród rozległych pól całej Polski, Czech i Słowacji… Dopiero wówczas zrozumiemy jak niedorzeczne i głupie są postulaty ich usuwania z przestrzeni publicznej…<br />
Dopiero gdy uświadomimy sobie jak częstym motywem jest polny krzyż w współczesnej muzyce polskiej, czeskiej i słowackiej… Dopiero wówczas zrozumiemy jak żałośni są różni mędrkowie z urojonym poczuciem wyższości otwarcie głoszący tezy o konieczności usuwania ich z miejsc publicznych… Dopiero gdy uświadomimy sobie ile serca włożył niejeden polski, czeski czy słowacki artysta w wykonanie swojego utworu poświęconego polnemu czy przydrożnemu krzyżowi… Dopiero wówczas zrozumiemy jak bezmiernie głupie i niepotrzebne byłoby danie posłuchu wojującym ateistom i usunięcie go z miejsca w którym stał od lat…<br />
<br />
A zatem zachwyćmy się głębokim, poruszającym przesłaniem płynącym z tych wszystkich polskich, czeskich i słowackich utworów muzycznych dotykających swą tematyką tajemniczego piękna polnych i przydrożnych krzyży zachodniej Słowiańszczyzny… I tym bardziej uświadommy sobie jak głupie i niedorzeczne są głoszone przez wojujących ateistów postulaty usuwania ich z przestrzeni publicznej!<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/ay77vuSEYJs" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/On2rXfopJns" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/G-Um18Vh1P0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/5IYa-6uSYWg" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/boQQMrhnZbA" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Od wieków stoją w milczeniu zasłuchane w odwieczny szmer Wisły, Morawy, Wagu… Od wieków stoją w milczeniu owiewane odwiecznym chłodem mazowieckich kniei i puszcz… Od wieków stojąc samotnie na rozstajach dróg zdają się strzec wielkich tajemnic prastarych wielkopolskich lasów i borów… Od wieków stoją na świętokrzyskich rozdrożach przypominając podróżnym o ofierze, jaką złożył Chrystus, aby zapewnić im wieczne zbawienie… Od wieków stoją samotnie pośród rozległych porośniętych bujną trawą łąk Małopolski, skąd przed laty dobiegał głośny śmiech dzieci z wielodzietnych chłopskich rodzin … Od niepamiętnych czasów zarysowują się bladym świtem na tle polskich                     i słowackich Tatr… Od niepamiętnych czasów stojąc przy wjazdach do morawskich wsi zdają się witać przyjezdnych… Czasem w wyludnionych wsiach zapomniane i porośnięte chaszczami… Częściej w gwarnych miejscowościach czczone z wielką nabożnością i rokrocznie dekorowane najpiękniejszymi kwiatami… Niekiedy zwalone przez wichurę zdają się czekać aż ktoś litościwie je podniesie… Niekiedy co pokolenie pieczołowicie odnawiane z wykorzystaniem wielobarwnych farb...  Polne krzyże zachodniej Słowiańszczyzny…<br />
<br />
Choć polne krzyże we wszystkich bez wyjątku krajach zachodniej Słowiańszczyzny od wieków cieszą oczy swym tajemniczym pięknem, ogromnie cieszy dziś fakt że to właśnie w XXI wieku tak wielu polskich, czeskich i słowackich artystów pochyliło się nad ich tajemnicą mówiąc o ich ponadczasowym pięknie językiem muzyki…  Ogromnie cieszy fakt że motyw polnego krzyża tak często pojawia się dziś w muzyce polskiej, czeskiej i słowackiej, a spośród dużej liczby utworów o tej tematyce wcale nie jest łatwo wybrać te najpiękniejsze…<br />
<br />
Ja jednak biorąc na siebie to niełatwe zadanie specjalnie na potrzeby tego tekstu wybrałem te, które przez lata najbardziej mnie poruszyły i najgłębiej utkwiły mi w pamięci… Przyjrzyjmy się zatem sporządzonej przeze mnie liście…<br />
<br />
Motyw polnego krzyża w współczesnej muzyce polskiej:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Czerwone Gitary - Biały krzyż<br />
<br />
Bożena i Lech Makowieccy - Przydrożne kapliczki, krzyże na rozstajach<br />
</span><br />
Motyw polnego krzyża w współczesnej muzyce czeskiej:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">VONIČKA V-BAND - Kříž v poli</span><br />
<br />
Motyw polnego krzyża w współczesnej muzyce słowackiej:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Peter Ľuptovčiak - V šírom poli kríž  <br />
<br />
Maguranka - Za mna i za teba<br />
</span><br />
To oczywiście nie jedyne utwory muzyczne o tej tematyce, ale spośród dużej ich liczby postarałem się wybrać te najlepsze…<br />
<br />
Jako że słowacystyką i bohemistyką od lat interesuję się w nie mniejszym stopniu niż teologią, od lat dostrzegam dwa sprzeczne ze sobą trendy społeczne…<br />
<br />
Z jednej strony wielu współczesnych polskich, czeskich i słowackich artystów wciąż dotyka tematu polnych, przydrożnych krzyży mówiąc wciąż językiem muzyki o ich ponadczasowym pięknie, z drugiej zaś strony wielu polskich wojujących ateistów i zagorzałych antyklerykałów wciąż z oślim uporem domaga się ich usuwania z przestrzeni publicznej... Od lat ciągle to samo... Zawsze gdy natrafię w Internecie na jakiś nowy słowacki lub czeski utwór muzyczny dotykający swą tematyką polnych, przydrożnych krzyży (a jest ich naprawdę sporo) zawsze góra kilka tygodni później dowiaduję się przypadkiem z mediów informacyjnych że jakiś polski wojujący antyklerykał domaga się ich usuwania z przestrzeni publicznej… Od lat ciągle to samo... Zawsze gdy jakiś słowacki lub czeski artysta zachwyci mnie swoją wrażliwością w dotknięciu językiem muzyki symboliki Krzyża i chrześcijańskich wartości, zawsze potem jakiś polski wojujący ateista zirytuje mnie do białości swoją pogardą do katolickich tradycji i swoim urojonym poczuciem wyższości nad katolikami… I tak już od wielu, wielu lat...<br />
<br />
I tak oto nasze zachodniosłowiańskie polne krzyże stały się w naszych czasach w XXI wieku kością niezgody pomiędzy opiewającymi ich piękno artystami, a chcącymi je usuwać wojującymi ateistami… Kością niezgody w odwiecznej walce dobra ze złem... <br />
<br />
Powróćmy jednak do tych wszystkich utworów muzycznych z sporządzonej przeze mnie powyższej listy… Mnie prywatnie każdy z nich głęboko poruszył i zachwycił… Ale obawiam się że gdyby przymusić do ich wysłuchania jakiegoś polskiego wojującego ateistę, ten co najwyżej parsknąłby śmiechem… Ale z drugiej strony… Po co tracić energię na dyskusje z jakimś polskim nawiedzonym antyklerykałem, gdy w tym samym czasie można zachwycać się przepięknym głosem słowackich i czeskich artystów z najwyższej półki… Chociaż… Czasem myślę sobie że gdyby jakiś polski przeciętny szary zjadacz chleba będący daleko od Boga zobaczył z jaką czcią słowaccy i czescy muzycy odnoszą się do polnych i przydrożnych krzyży w swoich krajach, to może samemu zechciałby odszukać taki w swojej najbliższej okolicy… Choćby tylko po to by się mu przyjrzeć… By dokładnie go obejrzeć… Może z czasem by go docenił...<br />
<br />
Bo dopiero gdy uświadomimy sobie jak piękne są te wszystkie polne krzyże od lat stojące na rozstajach dróg i pośród rozległych pól całej Polski, Czech i Słowacji… Dopiero wówczas zrozumiemy jak niedorzeczne i głupie są postulaty ich usuwania z przestrzeni publicznej…<br />
Dopiero gdy uświadomimy sobie jak częstym motywem jest polny krzyż w współczesnej muzyce polskiej, czeskiej i słowackiej… Dopiero wówczas zrozumiemy jak żałośni są różni mędrkowie z urojonym poczuciem wyższości otwarcie głoszący tezy o konieczności usuwania ich z miejsc publicznych… Dopiero gdy uświadomimy sobie ile serca włożył niejeden polski, czeski czy słowacki artysta w wykonanie swojego utworu poświęconego polnemu czy przydrożnemu krzyżowi… Dopiero wówczas zrozumiemy jak bezmiernie głupie i niepotrzebne byłoby danie posłuchu wojującym ateistom i usunięcie go z miejsca w którym stał od lat…<br />
<br />
A zatem zachwyćmy się głębokim, poruszającym przesłaniem płynącym z tych wszystkich polskich, czeskich i słowackich utworów muzycznych dotykających swą tematyką tajemniczego piękna polnych i przydrożnych krzyży zachodniej Słowiańszczyzny… I tym bardziej uświadommy sobie jak głupie i niedorzeczne są głoszone przez wojujących ateistów postulaty usuwania ich z przestrzeni publicznej!<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/ay77vuSEYJs" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/On2rXfopJns" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/G-Um18Vh1P0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/5IYa-6uSYWg" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/boQQMrhnZbA" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Motyw męki Chrystusa w muzyce słowackiej]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7918.html</link>
			<pubDate>Thu, 17 Apr 2025 01:53:06 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7918.html</guid>
			<description><![CDATA[Długo zastanawiałem się jak zacząć ten mój tekst... Naprawdę długo… Ale czasem natłok myśli i kilka wzajemnie wykluczających się koncepcji nie pozwalają znaleźć odpowiednich słów... Więc zamiast wstępu...  Mało jest na świecie utworów muzycznych, które tak głęboko zapadły mi w pamięć jak ten trochę już dziś zapomniany wielki ponadczasowy słowacki przebój <span style="font-weight: bold;">,,Chlap z kríža”</span> w wykonaniu słowackiej piosenkarki węgierskiego pochodzenia Szidi Tobias…<br />
<br />
Od chwili, gdy przed kilkunastoma laty będąc na progu dorosłości po raz pierwszy w życiu usłyszałem ten poruszający utwór, urzeczony nim, przez następne tygodnie, miesiące i lata często do niego wracałem, by ponownie się nim zachwycić… A ilekroć jako młody człowiek przerażony ogromem zła rozprzestrzeniającego się na świecie potrzebowałem dać odpór negatywnym emocjom, zawsze odsłuchując go w skupieniu uspokajałem się wewnętrznie i rozbudzałem w swoim sercu choćby nikłą motywację do walki z licznymi problemami dni codziennych… <br />
<br />
Jest on tak tajemniczy i poruszający...  Gdy przed kilkunastoma laty poszerzając moją wiedzę z zakresu słowacystyki natrafiłem na niego w Internecie i odsłuchałem go kilka razy, muszę przyznać, że szczerze się nim zachwyciłem i nawet uroniłem skrycie łzę… Ten tajemniczy utwór muzyczny ma w sobie wielką moc... To bardzo wyrazista, smutna piosenka z głębokim przesłaniem...<br />
<br />
Jako młodemu pełnemu ideałów człowiekowi szczególnie spodobał mi się fragment:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">,,Tu už neplatí nič len prachy sú zbraň.<br />
Hej, tak vezmi svoj bič a vyčisti chrám”.</span><br />
<br />
,,Tutaj już nie liczy się nic, jedynie bronią są pieniądze.<br />
Hej, weź więc swój bicz i oczyść świątynię”.<br />
<br />
Jednak utwór ten wymyka się łatwej klasyfikacji i zaszufladkowaniu… Wbrew pozorom nie jest on bowiem klasyfikowany do gatunku współczesnej muzyki religijnej tylko do gatunku współczesnego rocka… Niektórym może wydać się on także kontrowersyjny… Już sam jego tytuł <span style="font-weight: bold;">,,Chlap z kríža”</span> (Facet z krzyża) wielu może wydawać się oburzający... Jednak po tym pozornie błahym wstępie słowa kolejnych zwrotek uderzają już w bardzo wysokie tony, dotykając tak ważnych dla ludzkości tematów jak utrata chrześcijańskich wartości, pozorny triumf zła, pytanie o obecność Boga w naszym życiu codziennym i w tym przepełnionym złem świecie, utrata Nadziei, rozprzestrzenianie się w świecie korupcji i brzydoty… Mocną wymowę kolejnych wersów potęguje dodatkowo piękny, surowy, metaliczny głos wokalistki wykonującej utwór… Zdaniem wielu po dziś dzień jest to jeden z najmocniejszych utworów na słowackiej scenie muzycznej...<br />
<br />
Z biegiem kolejnych lat rozwijając moje zainteresowania słowacystyką z czasem zacząłem natrafiać w Internecie na kolejne słowackie utwory muzyczne dotykające swą tematyką męki i śmierci Chrystusa na krzyżu...  <br />
<br />
Włącznie z powyżej wspomnianym były to szczególnie trzy utwory wykonywane przez trzy wokalistki o wyjątkowo pięknych głosach:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Szidi Tobias - Chlap z kríža<br />
<br />
Jana Zibalová - Tvoj Kríž<br />
<br />
CampFest 2015 - Môj hriech Tvoj Kríž<br />
</span><br />
<br />
Trzy wspaniałe słowackie wokalistki o trzech wyjątkowo pięknych głosach... Trzy wielkie przeboje słowackiej muzyki współczesnej dotykające tematu męki i śmierci Chrystusa na krzyżu … Trzy różne spojrzenia na to samo najważniejsze w dziejach ludzkości wydarzenie wyrażone poprzez język muzyki...<br />
<br />
Każdy z tych trzech utworów muzycznych jest absolutnie przepiękny i na swój sposób szczególnie wyjątkowy… Ileż serca i wysiłku włożyła każda z wokalistek w ich wykonanie...<br />
<br />
Dziś w tym szczególnym okresie Wielkiego Tygodnia, wszystkich którzy przeczytali ten mój niniejszy wpis gorąco proszę także o odsłuchanie tych trzech wybitnych utworów współczesnej muzyki słowackiej... Choć co prawda pierwszy z nich nie należy do gatunku współczesnej muzyki religijnej tylko do gatunku współczesnego rocka, to jednak każdy z nich jest absolutnie wyjątkowy i każdy z nich zasługuje na to by szczerze się nim zachwycić...<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/jT9s5v6WUZU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/oAShlaFlp6Y" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/sbVDKQOT6hE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Długo zastanawiałem się jak zacząć ten mój tekst... Naprawdę długo… Ale czasem natłok myśli i kilka wzajemnie wykluczających się koncepcji nie pozwalają znaleźć odpowiednich słów... Więc zamiast wstępu...  Mało jest na świecie utworów muzycznych, które tak głęboko zapadły mi w pamięć jak ten trochę już dziś zapomniany wielki ponadczasowy słowacki przebój <span style="font-weight: bold;">,,Chlap z kríža”</span> w wykonaniu słowackiej piosenkarki węgierskiego pochodzenia Szidi Tobias…<br />
<br />
Od chwili, gdy przed kilkunastoma laty będąc na progu dorosłości po raz pierwszy w życiu usłyszałem ten poruszający utwór, urzeczony nim, przez następne tygodnie, miesiące i lata często do niego wracałem, by ponownie się nim zachwycić… A ilekroć jako młody człowiek przerażony ogromem zła rozprzestrzeniającego się na świecie potrzebowałem dać odpór negatywnym emocjom, zawsze odsłuchując go w skupieniu uspokajałem się wewnętrznie i rozbudzałem w swoim sercu choćby nikłą motywację do walki z licznymi problemami dni codziennych… <br />
<br />
Jest on tak tajemniczy i poruszający...  Gdy przed kilkunastoma laty poszerzając moją wiedzę z zakresu słowacystyki natrafiłem na niego w Internecie i odsłuchałem go kilka razy, muszę przyznać, że szczerze się nim zachwyciłem i nawet uroniłem skrycie łzę… Ten tajemniczy utwór muzyczny ma w sobie wielką moc... To bardzo wyrazista, smutna piosenka z głębokim przesłaniem...<br />
<br />
Jako młodemu pełnemu ideałów człowiekowi szczególnie spodobał mi się fragment:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">,,Tu už neplatí nič len prachy sú zbraň.<br />
Hej, tak vezmi svoj bič a vyčisti chrám”.</span><br />
<br />
,,Tutaj już nie liczy się nic, jedynie bronią są pieniądze.<br />
Hej, weź więc swój bicz i oczyść świątynię”.<br />
<br />
Jednak utwór ten wymyka się łatwej klasyfikacji i zaszufladkowaniu… Wbrew pozorom nie jest on bowiem klasyfikowany do gatunku współczesnej muzyki religijnej tylko do gatunku współczesnego rocka… Niektórym może wydać się on także kontrowersyjny… Już sam jego tytuł <span style="font-weight: bold;">,,Chlap z kríža”</span> (Facet z krzyża) wielu może wydawać się oburzający... Jednak po tym pozornie błahym wstępie słowa kolejnych zwrotek uderzają już w bardzo wysokie tony, dotykając tak ważnych dla ludzkości tematów jak utrata chrześcijańskich wartości, pozorny triumf zła, pytanie o obecność Boga w naszym życiu codziennym i w tym przepełnionym złem świecie, utrata Nadziei, rozprzestrzenianie się w świecie korupcji i brzydoty… Mocną wymowę kolejnych wersów potęguje dodatkowo piękny, surowy, metaliczny głos wokalistki wykonującej utwór… Zdaniem wielu po dziś dzień jest to jeden z najmocniejszych utworów na słowackiej scenie muzycznej...<br />
<br />
Z biegiem kolejnych lat rozwijając moje zainteresowania słowacystyką z czasem zacząłem natrafiać w Internecie na kolejne słowackie utwory muzyczne dotykające swą tematyką męki i śmierci Chrystusa na krzyżu...  <br />
<br />
Włącznie z powyżej wspomnianym były to szczególnie trzy utwory wykonywane przez trzy wokalistki o wyjątkowo pięknych głosach:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Szidi Tobias - Chlap z kríža<br />
<br />
Jana Zibalová - Tvoj Kríž<br />
<br />
CampFest 2015 - Môj hriech Tvoj Kríž<br />
</span><br />
<br />
Trzy wspaniałe słowackie wokalistki o trzech wyjątkowo pięknych głosach... Trzy wielkie przeboje słowackiej muzyki współczesnej dotykające tematu męki i śmierci Chrystusa na krzyżu … Trzy różne spojrzenia na to samo najważniejsze w dziejach ludzkości wydarzenie wyrażone poprzez język muzyki...<br />
<br />
Każdy z tych trzech utworów muzycznych jest absolutnie przepiękny i na swój sposób szczególnie wyjątkowy… Ileż serca i wysiłku włożyła każda z wokalistek w ich wykonanie...<br />
<br />
Dziś w tym szczególnym okresie Wielkiego Tygodnia, wszystkich którzy przeczytali ten mój niniejszy wpis gorąco proszę także o odsłuchanie tych trzech wybitnych utworów współczesnej muzyki słowackiej... Choć co prawda pierwszy z nich nie należy do gatunku współczesnej muzyki religijnej tylko do gatunku współczesnego rocka, to jednak każdy z nich jest absolutnie wyjątkowy i każdy z nich zasługuje na to by szczerze się nim zachwycić...<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/jT9s5v6WUZU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/oAShlaFlp6Y" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/sbVDKQOT6hE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[O starożytnych piramidach Słowiańszczyzny]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7914.html</link>
			<pubDate>Sat, 29 Mar 2025 03:11:20 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7914.html</guid>
			<description><![CDATA[Wszystkie narody zachodniej i południowej Słowiańszczyzny mogą poszczycić się wspaniałą długą historią sięgającą wczesnego średniowiecza... I tak my Polacy w 2016 r. z dumą obchodziliśmy 1050-lecie chrztu Polski, czego po dziś dzień milczącym świadkiem są ruiny kaplicy pw. Maryi Panny na Ostrowie Tumskim z ok. 965 roku... Dumni Słowacy z kolei szczycą się dziś tym że najstarszy kościół na ziemiach dzisiejszej Słowacji wzniesiony został w Nitrze za przyzwoleniem księcia Pribiny najprawdopodobniej już w IX wieku. Kościół ten zajmuje niezwykle ważne miejsce w świadomości współczesnych Słowaków, gdyż został wybudowany jako pierwszy przez Słowian. Dzięki temu aktowi naród protosłowacki korzystając z dobrodziejstw Chrześcijaństwa zaznaczył swoje istnienie w dziejach  Słowiańszczyzny zapisując się tym na wieki na kartach historii. Był to akt wielkiej odwagi politycznej, dzięki któremu protonaród słowacki wyprzedził w budowie własnych chrześcijańskich świątyń sąsiednie narody: Czechów o 55 lat, Polaków o 137 lat, Rusów o 158 lat i Węgrów o 167 lat… Analogicznie ważne miejsce w świadomości południowosłowiańskich Chorwatów zajmuje Kościół św. Krzyża w Ninie z ok. 800 r. uważany niegdyś za najmniejszą katedrę świata(!)… Z kolei najstarsza zachowana cerkiew      w Serbii to pochodząca z około IX wieku Cerkiew śś. Apostołów Piotra i Pawła w Rasie... pod fundamentami której odkryto kurhan z pochówkiem pochodzącym z epoki brązu! (Wzmianka ta będzie ważna dla rozważań zawartych w dalszej części niniejszego artykułu)…<br />
<br />
Jak widzimy na powyższych przykładach każdy z zachodniosłowiańskich czy południowosłowiańskich narodów może poszczycić się wspaniałymi świątyniami z czasów początków Chrześcijaństwa na ziemiach Słowiańszczyzny… A jednak we wszystkich narodach zachodniej i południowej Słowiańszczyzny tli się dziś głód własnych dziejów starożytnych... W ostatnich wiekach we wszystkich bez wyjątku narodach słowiańskich pojawiała się jakaś dziwna tęsknota za własnymi dziejami starożytnymi na podobieństwo starożytnej Grecji czy starożytnego Rzymu… Możemy to dostrzec często w całej Słowiańszczyźnie także i w XXI wieku...<br />
<br />
Dobitnym tego przykładem może być teoria istnienia w Bośni od tysiącleci hipotetycznego zespołu trzech starożytnych piramid, którego odkrycie ogłosił w październiku 2005 r. mieszkający i pracujący w Stanach Zjednoczonych kontrowersyjny bośniacki archeolog amator Semir Osmanagić… Co szczególnie intrygujące i pobudzające wyobraźnię ,,Piramidy w Bośni" miały zostać zbudowane przez Ilirów zamieszkujących przed tysiącleciami tereny zachodnich Bałkanów i mają liczyć około 14 tys. lat!... Swego czasu teoria ta rozpalała do białości ciekawość miłośników tajemnic i pasjonatów  historii, co odbiło się szerokim echem w całym świecie, przynosząc bośniackim piramidom szeroki, niegasnący po dziś dzień międzynarodowy rozgłos...<br />
<br />

<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=900" target="_blank">Bosnian_Sun_Pyramid_Lookout.jpg</a> (Rozmiar: 36,08 KB / Pobrań: 0)
<br />
<br />
(Rzekoma licząca około 14 tys. lat starożytna piramida w Bośni. Źródło fotografii Wikipedia)<br />
<br />
Te rzekome starożytne bośniackie piramidy mają jednak jedną istotną wadę... A mianowicie taką że w odróżnieniu od starożytnych piramid w Polsce(!) najprawdopodobniej nigdy nie istniały! Tak, tak… Starożytnych piramid w Polsce!<br />
<br />
Olbrzymie, megalityczne Kopce kujawskie (bo o nich tu mowa) w pełni zasługują na to aby być nazywane polskimi piramidami!... Zbudowane już w późnych stadiach młodszej epoki kamienia (ok. 3000–2200 lat p.n.e.)... Będące po dziś dzień milczącym świadectwem wysokiego poziomu wiedzy architektonicznej i znajomości pewnych podstaw astronomii przez żyjącą niegdyś na naszych ziemiach ludność Kultury pucharów lejkowatych… Czyż to nie wspaniałe???<br />
<br />

<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=900" target="_blank">Bosnian_Sun_Pyramid_Lookout.jpg</a> (Rozmiar: 36,08 KB / Pobrań: 0)
<br />
<br />
(Olbrzymie, megalityczne Kopce kujawskie zwane polskimi piramidami. Źródło fotografii Wikipedia.)<br />
<br />
Historii nie można kupić ani sprzedać jak pierwszego lepszego towaru… Albo jakiś naród ma swoją historię, albo jej nie ma… O ile więc bardziej z chlubnych kart swej historii powinny być dumne narody naprawdę mogące się nimi poszczycić…<br />
<br />
Podobnie żadnej starożytnej budowli nie można kupić ani sprzedać jak pajdy chleba albo kawałka sera… Albo jakiś kraj ma swoje starożytne budowle, albo ich nie ma… O ile więc bardziej my Polacy powinniśmy szczycić się starożytnymi budowlami na naszych ziemiach…<br />
<br />
Śmiem zaryzykować tezę, że potężne, megalityczne grobowce kultury pucharów lejkowatych, wielkie kopce krakowskie, czy skarb księcia Wiślan (o historii którego jeszcze jako nastolatek zaczytywałem się z wypiekami na twarzy), są dla historii naszej polskiej ziemi równie ważne jak  ruiny kaplicy pw. Maryi Panny na Ostrowie Tumskim z ok. 965 roku, czy choćby bazylika archikatedralna św. Stanisława i św. Wacława na Wawelu...<br />
<br />
Doprawdy trudno nie poddać się temu zachwytowi nad bogactwem znalezisk na ziemiach dzisiejsze Polski – od słusznie zwanych dziś polskimi piramidami megalitycznych grobowców kultury pucharów lejkowatych po skarb przypisywany władcy Wiślan. To świadectwa niezwykle fascynujących starożytnych i wczesnośredniowiecznych procesów kulturowych, które przez tysiące lat kształtowały tę część Słowiańszczyzny...<br />
<br />
Oczywiście warto jednak pamiętać, że w neolicie czy nawet we wczesnym średniowieczu nie możemy jeszcze mówić o ,,polskości” naszych ziem w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Kultury archeologiczne, takie jak kultura pucharów lejkowatych, obejmowały znacznie większe obszary niż współczesne granice Polski i były częścią szerszych, europejskich zjawisk. Podobnie skarb księcia Wiślan, choć związany z historią ziem polskich, jest elementem procesów zachodzących w całej Europie Środkowej w tym okresie.<br />
<br />
To, co czyni historię rozległych ziem Słowiańszczyzny wyjątkową, to właśnie ich wielokulturowość i ciągłe oddziaływanie różnych tradycji. I choć dziś patrzymy na nie z perspektywy Polski, warto pamiętać, że w przeszłości granice etniczne i polityczne wyglądały zupełnie inaczej niż współcześnie… To samo tyczy się także ziem całej południowej Słowiańszczyzny...<br />
<br />
Kończąc już ten mój niniejszy artykuł chciałbym postawić sprawę na ostrzu noża... Międzynarodowa  sława i splendor jakimi przez ostatnie lata niesłusznie cieszyły się rzekome starożytne piramidy w Bośni należą się tak naprawdę prawdziwym starożytnym piramidom w Polsce!... To polskie a nie bośniackie piramidy powinny przykuwać dziś uwagę całego świata!… Choćby dlatego że w odróżnieniu od tamtych są prawdziwe...<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/kJsxRy3pxJA" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/rffos2M14gw" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/vrZAxhyQ1AQ" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/DORM3KxSbc4" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Wszystkie narody zachodniej i południowej Słowiańszczyzny mogą poszczycić się wspaniałą długą historią sięgającą wczesnego średniowiecza... I tak my Polacy w 2016 r. z dumą obchodziliśmy 1050-lecie chrztu Polski, czego po dziś dzień milczącym świadkiem są ruiny kaplicy pw. Maryi Panny na Ostrowie Tumskim z ok. 965 roku... Dumni Słowacy z kolei szczycą się dziś tym że najstarszy kościół na ziemiach dzisiejszej Słowacji wzniesiony został w Nitrze za przyzwoleniem księcia Pribiny najprawdopodobniej już w IX wieku. Kościół ten zajmuje niezwykle ważne miejsce w świadomości współczesnych Słowaków, gdyż został wybudowany jako pierwszy przez Słowian. Dzięki temu aktowi naród protosłowacki korzystając z dobrodziejstw Chrześcijaństwa zaznaczył swoje istnienie w dziejach  Słowiańszczyzny zapisując się tym na wieki na kartach historii. Był to akt wielkiej odwagi politycznej, dzięki któremu protonaród słowacki wyprzedził w budowie własnych chrześcijańskich świątyń sąsiednie narody: Czechów o 55 lat, Polaków o 137 lat, Rusów o 158 lat i Węgrów o 167 lat… Analogicznie ważne miejsce w świadomości południowosłowiańskich Chorwatów zajmuje Kościół św. Krzyża w Ninie z ok. 800 r. uważany niegdyś za najmniejszą katedrę świata(!)… Z kolei najstarsza zachowana cerkiew      w Serbii to pochodząca z około IX wieku Cerkiew śś. Apostołów Piotra i Pawła w Rasie... pod fundamentami której odkryto kurhan z pochówkiem pochodzącym z epoki brązu! (Wzmianka ta będzie ważna dla rozważań zawartych w dalszej części niniejszego artykułu)…<br />
<br />
Jak widzimy na powyższych przykładach każdy z zachodniosłowiańskich czy południowosłowiańskich narodów może poszczycić się wspaniałymi świątyniami z czasów początków Chrześcijaństwa na ziemiach Słowiańszczyzny… A jednak we wszystkich narodach zachodniej i południowej Słowiańszczyzny tli się dziś głód własnych dziejów starożytnych... W ostatnich wiekach we wszystkich bez wyjątku narodach słowiańskich pojawiała się jakaś dziwna tęsknota za własnymi dziejami starożytnymi na podobieństwo starożytnej Grecji czy starożytnego Rzymu… Możemy to dostrzec często w całej Słowiańszczyźnie także i w XXI wieku...<br />
<br />
Dobitnym tego przykładem może być teoria istnienia w Bośni od tysiącleci hipotetycznego zespołu trzech starożytnych piramid, którego odkrycie ogłosił w październiku 2005 r. mieszkający i pracujący w Stanach Zjednoczonych kontrowersyjny bośniacki archeolog amator Semir Osmanagić… Co szczególnie intrygujące i pobudzające wyobraźnię ,,Piramidy w Bośni" miały zostać zbudowane przez Ilirów zamieszkujących przed tysiącleciami tereny zachodnich Bałkanów i mają liczyć około 14 tys. lat!... Swego czasu teoria ta rozpalała do białości ciekawość miłośników tajemnic i pasjonatów  historii, co odbiło się szerokim echem w całym świecie, przynosząc bośniackim piramidom szeroki, niegasnący po dziś dzień międzynarodowy rozgłos...<br />
<br />

<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=900" target="_blank">Bosnian_Sun_Pyramid_Lookout.jpg</a> (Rozmiar: 36,08 KB / Pobrań: 0)
<br />
<br />
(Rzekoma licząca około 14 tys. lat starożytna piramida w Bośni. Źródło fotografii Wikipedia)<br />
<br />
Te rzekome starożytne bośniackie piramidy mają jednak jedną istotną wadę... A mianowicie taką że w odróżnieniu od starożytnych piramid w Polsce(!) najprawdopodobniej nigdy nie istniały! Tak, tak… Starożytnych piramid w Polsce!<br />
<br />
Olbrzymie, megalityczne Kopce kujawskie (bo o nich tu mowa) w pełni zasługują na to aby być nazywane polskimi piramidami!... Zbudowane już w późnych stadiach młodszej epoki kamienia (ok. 3000–2200 lat p.n.e.)... Będące po dziś dzień milczącym świadectwem wysokiego poziomu wiedzy architektonicznej i znajomości pewnych podstaw astronomii przez żyjącą niegdyś na naszych ziemiach ludność Kultury pucharów lejkowatych… Czyż to nie wspaniałe???<br />
<br />

<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=900" target="_blank">Bosnian_Sun_Pyramid_Lookout.jpg</a> (Rozmiar: 36,08 KB / Pobrań: 0)
<br />
<br />
(Olbrzymie, megalityczne Kopce kujawskie zwane polskimi piramidami. Źródło fotografii Wikipedia.)<br />
<br />
Historii nie można kupić ani sprzedać jak pierwszego lepszego towaru… Albo jakiś naród ma swoją historię, albo jej nie ma… O ile więc bardziej z chlubnych kart swej historii powinny być dumne narody naprawdę mogące się nimi poszczycić…<br />
<br />
Podobnie żadnej starożytnej budowli nie można kupić ani sprzedać jak pajdy chleba albo kawałka sera… Albo jakiś kraj ma swoje starożytne budowle, albo ich nie ma… O ile więc bardziej my Polacy powinniśmy szczycić się starożytnymi budowlami na naszych ziemiach…<br />
<br />
Śmiem zaryzykować tezę, że potężne, megalityczne grobowce kultury pucharów lejkowatych, wielkie kopce krakowskie, czy skarb księcia Wiślan (o historii którego jeszcze jako nastolatek zaczytywałem się z wypiekami na twarzy), są dla historii naszej polskiej ziemi równie ważne jak  ruiny kaplicy pw. Maryi Panny na Ostrowie Tumskim z ok. 965 roku, czy choćby bazylika archikatedralna św. Stanisława i św. Wacława na Wawelu...<br />
<br />
Doprawdy trudno nie poddać się temu zachwytowi nad bogactwem znalezisk na ziemiach dzisiejsze Polski – od słusznie zwanych dziś polskimi piramidami megalitycznych grobowców kultury pucharów lejkowatych po skarb przypisywany władcy Wiślan. To świadectwa niezwykle fascynujących starożytnych i wczesnośredniowiecznych procesów kulturowych, które przez tysiące lat kształtowały tę część Słowiańszczyzny...<br />
<br />
Oczywiście warto jednak pamiętać, że w neolicie czy nawet we wczesnym średniowieczu nie możemy jeszcze mówić o ,,polskości” naszych ziem w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Kultury archeologiczne, takie jak kultura pucharów lejkowatych, obejmowały znacznie większe obszary niż współczesne granice Polski i były częścią szerszych, europejskich zjawisk. Podobnie skarb księcia Wiślan, choć związany z historią ziem polskich, jest elementem procesów zachodzących w całej Europie Środkowej w tym okresie.<br />
<br />
To, co czyni historię rozległych ziem Słowiańszczyzny wyjątkową, to właśnie ich wielokulturowość i ciągłe oddziaływanie różnych tradycji. I choć dziś patrzymy na nie z perspektywy Polski, warto pamiętać, że w przeszłości granice etniczne i polityczne wyglądały zupełnie inaczej niż współcześnie… To samo tyczy się także ziem całej południowej Słowiańszczyzny...<br />
<br />
Kończąc już ten mój niniejszy artykuł chciałbym postawić sprawę na ostrzu noża... Międzynarodowa  sława i splendor jakimi przez ostatnie lata niesłusznie cieszyły się rzekome starożytne piramidy w Bośni należą się tak naprawdę prawdziwym starożytnym piramidom w Polsce!... To polskie a nie bośniackie piramidy powinny przykuwać dziś uwagę całego świata!… Choćby dlatego że w odróżnieniu od tamtych są prawdziwe...<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/kJsxRy3pxJA" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/rffos2M14gw" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/vrZAxhyQ1AQ" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/DORM3KxSbc4" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Demaskując ,,Misję” Desmarquet'a]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7912.html</link>
			<pubDate>Fri, 07 Mar 2025 02:21:15 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7912.html</guid>
			<description><![CDATA[Najszanowniejsi... Przejdę od razu do sedna... Jest na polskim rynku wydawniczym pewna specyficzna książka szczególnie szkodliwa duchowo z punktu widzenia teologii katolickiej... Mowa tu o książce <span style="font-weight: bold;">,,Misja”</span> autorstwa Michela Desmarquet’a. Szkodliwą duchowo jest  zaś ona z tego powodu, że jej autor stawia szereg godzących w Chrześcijaństwo kontrowersyjnych tez… Zapytacie jakie to kontrowersyjne tezy autora aż tak godzą w Chrześcijaństwo? Ano takie że…<br />
<br />
Że biblijni Hebrajczycy pochodzili z planety Hebra i zmuszeni byli pozostać na Ziemi gdyż ich statek kosmiczny uległ awarii (A zanim uległ  zniszczeniu to wylądował w regionie miasta Krasnodar w Zachodniej Rosji)… Że Adam z Biblii naprawdę nazywał się Robanan i nie miał żony o imieniu Ewa, ale dwie żony nazywające się Levia i Dina... Że to potomkowie kosmonautów z planety Hebra stali się tak naprawdę biblijnym ludem Hebrajczyków… Że zniszczenie biblijnych Sodomy i Gomory spowodował tak naprawdę jeden z kosmicznych statków z planety Tjehooba… Że biblijny Mojżesz był tak naprawdę reinkarnacją człowieka o imieniu Xioxtin z planety Naxiti... Że manna, którą codziennie zbierali Hebrajczycy, spadała tak naprawdę z kosmicznych statków… Że Archanioł Gabriel, który objawił się Maryi był tak naprawdę kosmitą z planety Tjehooba… Że embrion został wszczepiony Maryi przez kosmitów, kiedy była poddana hipnozie... Że Gwiazda Betlejemska była tak naprawdę obiektem UFO... Że biblijni Mędrcy ze wschodu tak naprawdę nigdy nie istnieli… Że w czasie biblijnej rzezi niewiniątek kosmici zahipnotyzowali i ewakuowali na swój statek kosmiczny Maryję, Józefa i małego Jezusa, jak również dwa osły i przetransportowali ich w miejsce położone niedaleko Egiptu… Że religie są jednym z przekleństw na Ziemi, bo zniekształcają prawdę o pochodzeniu ras ludzkich na Ziemi od kosmitów z innych planet... Etc. etc.<br />
<br />
Nakreślenie z grubsza przesłania płynącego z tej książki i zawartych w niej tez było konieczne, ale teraz już przejdę do najważniejszego punktu tego mojego tekstu, a mianowicie do wyjaśnienia dlaczego w ogóle zdecydowałem się go napisać…<br />
<br />
Otóż ja z kolei poczyniłem spostrzeżenie że fabuła ,,Misji” autorstwa Michela Desmarquet’a jest łudząco podobna do fabuły filmu fabularnego (czy może raczej serialu) <span style="font-weight: bold;">,,The Fantastic Journey" </span>z 1977 r.  Podobieństwa pomiędzy fabułą tej książki, a fabułą tego filmu/serialu są tak wymowne, że aż biją po oczach!  Nie chcę ferować osądów, ale moim skromnym zdaniem autor tej książki ewidentnie inspirował się fabułą tego filmowego dzieła...<br />
<br />
Patrząc na to jak ta książka natrętnie jest dziś w Polsce promowana, już jakiś czas temu miałem zamiar zrobić na ten temat wpis na moim blogu, ale wtedy jakoś mi się odechciało... Teraz jednak postanowiłem do tego pomysłu wrócić i mam nadzieję że tą moją tezą skutecznie wsadziłem kij w mrowisko!<br />
<br />
Powiem więcej!... Dam sobie rękę uciąć że niemal każdy fragment tej książki został zainspirowany jakimś starym filmem science-fiction!...<br />
<br />
Powiem więcej!... Jestem w stanie zrobić obszerną kilkudziesięciostronicową listę przedstawiającą skrupulatnie który konkretnie fragment ,,Misji” jakim konkretnie został zainspirowany starym filmem science-fiction. (Oczywiście mowa tu wyłącznie o filmach, które miały swoją premierę przed rokiem pierwszego papierowego wydania ,,Misji”). Podobieństwa pomiędzy niektórymi fragmentami rzeczonej ,,Misji” a niektórymi starymi filmami science-fiction są tak uderzające, że nic tylko siadać i robić obszerną listę takich podobieństw… I niniejszym ja zrobienia takiej oto obszernej listy jestem gotowy się podjąć… Pojawia się jednak pytanie czy byłoby dzisiaj w Polsce na taki kilkudziesięciostronicowy tekst zapotrzebowanie...<br />
<br />
Patrząc na to jak wielu ludziom w Polsce ta książka namieszała w głowach, sądzę że zamiar mój jest jak najbardziej zbożny... Ale jako że na napisanie takiego obszernego kilkudziesięciostronicowego tekstu musiałbym poświęcić sporo czasu, cały czas pojawia się pytanie jak dużym cieszyłby się on zainteresowaniem… Naprawdę nie uśmiecha mi się sytuacja, w której poświęcę kilka miesięcy mojej pracy i kompletnie nikt się taką publikacją nie zainteresuje… I właśnie po to jest ten wpis… Żeby wysondować jak duże byłoby taką konkretną  moją publikacją zainteresowanie...<br />
<br />
A tak na marginesie... Ten fragment ,,Misji” w którym kosmici mówią że biblijni Mędrcy ze wschodu tak naprawdę nigdy nie istnieli wpienił mnie do białości! (Specjaliści się znaleźli od siedmiu boleści!)<br />
<br />
Najszanowniejsi... Poniżej zamieszczam w konkretnym celu dwa konkretne filmy... <br />
<br />
Pierwszy to wywiad z publicystą, specjalistą od zjawisk z pogranicza historii, tajemnic historii i cywilizacji Panem  Piotrem Cielebiasiem, w którym to został nakreślony cały rzeczony problem, nad którym to chciałbym się pochylić pisząc wspomniany powyżej obszerny tekst… <br />
<br />
Drugi to właśnie wspomniany powyżej film ,,The Fantastic Journey" z 1977 roku, którym to moim zdaniem autor ,,Misji” Michel Desmarquet najbardziej inspirował się pisząc tę swoją książkę… W mojej ocenie oczywiście nie był to jedyny stary film science-fiction  którym się inspirował (takich było prawdopodobnie kilkadziesiąt) choć nie zawaham się wysunąć hipotezy że tym właśnie w stopniu największym…<br />
<br />
A Wy jak sądzicie? Byłoby dzisiaj w Polsce zapotrzebowanie na taki kilkudziesięciostronicowy tekst demaskujący ,,Misję" i skrupulatnie krok po kroku wyjaśniający który jej fragment jakim konkretnie został zainspirowany  starym filmem science-fiction czy nie bardzo???<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/L5lvjun9T1o" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/FkpJzzWF9DI" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Najszanowniejsi... Przejdę od razu do sedna... Jest na polskim rynku wydawniczym pewna specyficzna książka szczególnie szkodliwa duchowo z punktu widzenia teologii katolickiej... Mowa tu o książce <span style="font-weight: bold;">,,Misja”</span> autorstwa Michela Desmarquet’a. Szkodliwą duchowo jest  zaś ona z tego powodu, że jej autor stawia szereg godzących w Chrześcijaństwo kontrowersyjnych tez… Zapytacie jakie to kontrowersyjne tezy autora aż tak godzą w Chrześcijaństwo? Ano takie że…<br />
<br />
Że biblijni Hebrajczycy pochodzili z planety Hebra i zmuszeni byli pozostać na Ziemi gdyż ich statek kosmiczny uległ awarii (A zanim uległ  zniszczeniu to wylądował w regionie miasta Krasnodar w Zachodniej Rosji)… Że Adam z Biblii naprawdę nazywał się Robanan i nie miał żony o imieniu Ewa, ale dwie żony nazywające się Levia i Dina... Że to potomkowie kosmonautów z planety Hebra stali się tak naprawdę biblijnym ludem Hebrajczyków… Że zniszczenie biblijnych Sodomy i Gomory spowodował tak naprawdę jeden z kosmicznych statków z planety Tjehooba… Że biblijny Mojżesz był tak naprawdę reinkarnacją człowieka o imieniu Xioxtin z planety Naxiti... Że manna, którą codziennie zbierali Hebrajczycy, spadała tak naprawdę z kosmicznych statków… Że Archanioł Gabriel, który objawił się Maryi był tak naprawdę kosmitą z planety Tjehooba… Że embrion został wszczepiony Maryi przez kosmitów, kiedy była poddana hipnozie... Że Gwiazda Betlejemska była tak naprawdę obiektem UFO... Że biblijni Mędrcy ze wschodu tak naprawdę nigdy nie istnieli… Że w czasie biblijnej rzezi niewiniątek kosmici zahipnotyzowali i ewakuowali na swój statek kosmiczny Maryję, Józefa i małego Jezusa, jak również dwa osły i przetransportowali ich w miejsce położone niedaleko Egiptu… Że religie są jednym z przekleństw na Ziemi, bo zniekształcają prawdę o pochodzeniu ras ludzkich na Ziemi od kosmitów z innych planet... Etc. etc.<br />
<br />
Nakreślenie z grubsza przesłania płynącego z tej książki i zawartych w niej tez było konieczne, ale teraz już przejdę do najważniejszego punktu tego mojego tekstu, a mianowicie do wyjaśnienia dlaczego w ogóle zdecydowałem się go napisać…<br />
<br />
Otóż ja z kolei poczyniłem spostrzeżenie że fabuła ,,Misji” autorstwa Michela Desmarquet’a jest łudząco podobna do fabuły filmu fabularnego (czy może raczej serialu) <span style="font-weight: bold;">,,The Fantastic Journey" </span>z 1977 r.  Podobieństwa pomiędzy fabułą tej książki, a fabułą tego filmu/serialu są tak wymowne, że aż biją po oczach!  Nie chcę ferować osądów, ale moim skromnym zdaniem autor tej książki ewidentnie inspirował się fabułą tego filmowego dzieła...<br />
<br />
Patrząc na to jak ta książka natrętnie jest dziś w Polsce promowana, już jakiś czas temu miałem zamiar zrobić na ten temat wpis na moim blogu, ale wtedy jakoś mi się odechciało... Teraz jednak postanowiłem do tego pomysłu wrócić i mam nadzieję że tą moją tezą skutecznie wsadziłem kij w mrowisko!<br />
<br />
Powiem więcej!... Dam sobie rękę uciąć że niemal każdy fragment tej książki został zainspirowany jakimś starym filmem science-fiction!...<br />
<br />
Powiem więcej!... Jestem w stanie zrobić obszerną kilkudziesięciostronicową listę przedstawiającą skrupulatnie który konkretnie fragment ,,Misji” jakim konkretnie został zainspirowany starym filmem science-fiction. (Oczywiście mowa tu wyłącznie o filmach, które miały swoją premierę przed rokiem pierwszego papierowego wydania ,,Misji”). Podobieństwa pomiędzy niektórymi fragmentami rzeczonej ,,Misji” a niektórymi starymi filmami science-fiction są tak uderzające, że nic tylko siadać i robić obszerną listę takich podobieństw… I niniejszym ja zrobienia takiej oto obszernej listy jestem gotowy się podjąć… Pojawia się jednak pytanie czy byłoby dzisiaj w Polsce na taki kilkudziesięciostronicowy tekst zapotrzebowanie...<br />
<br />
Patrząc na to jak wielu ludziom w Polsce ta książka namieszała w głowach, sądzę że zamiar mój jest jak najbardziej zbożny... Ale jako że na napisanie takiego obszernego kilkudziesięciostronicowego tekstu musiałbym poświęcić sporo czasu, cały czas pojawia się pytanie jak dużym cieszyłby się on zainteresowaniem… Naprawdę nie uśmiecha mi się sytuacja, w której poświęcę kilka miesięcy mojej pracy i kompletnie nikt się taką publikacją nie zainteresuje… I właśnie po to jest ten wpis… Żeby wysondować jak duże byłoby taką konkretną  moją publikacją zainteresowanie...<br />
<br />
A tak na marginesie... Ten fragment ,,Misji” w którym kosmici mówią że biblijni Mędrcy ze wschodu tak naprawdę nigdy nie istnieli wpienił mnie do białości! (Specjaliści się znaleźli od siedmiu boleści!)<br />
<br />
Najszanowniejsi... Poniżej zamieszczam w konkretnym celu dwa konkretne filmy... <br />
<br />
Pierwszy to wywiad z publicystą, specjalistą od zjawisk z pogranicza historii, tajemnic historii i cywilizacji Panem  Piotrem Cielebiasiem, w którym to został nakreślony cały rzeczony problem, nad którym to chciałbym się pochylić pisząc wspomniany powyżej obszerny tekst… <br />
<br />
Drugi to właśnie wspomniany powyżej film ,,The Fantastic Journey" z 1977 roku, którym to moim zdaniem autor ,,Misji” Michel Desmarquet najbardziej inspirował się pisząc tę swoją książkę… W mojej ocenie oczywiście nie był to jedyny stary film science-fiction  którym się inspirował (takich było prawdopodobnie kilkadziesiąt) choć nie zawaham się wysunąć hipotezy że tym właśnie w stopniu największym…<br />
<br />
A Wy jak sądzicie? Byłoby dzisiaj w Polsce zapotrzebowanie na taki kilkudziesięciostronicowy tekst demaskujący ,,Misję" i skrupulatnie krok po kroku wyjaśniający który jej fragment jakim konkretnie został zainspirowany  starym filmem science-fiction czy nie bardzo???<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/L5lvjun9T1o" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/FkpJzzWF9DI" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[,,Tic-Tac” vs X-43]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7911.html</link>
			<pubDate>Tue, 04 Mar 2025 01:31:59 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7911.html</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;">14 listopada 2004 r.</span> - Piloci amerykańskich myśliwców F/A-18 Hornet zaobserwowali nieznany obiekt typu UAP, który poruszał się po niebie z niewytłumaczalną prędkością 38 000 km/h. Obiekt został zarejestrowany na radarze z pokładu krążownika USS Princeton, jak również został nagrany na kamerze termowizyjnej AtFlir, co pozwoliło później oszacować jego niesamowitą, niespotykaną wcześniej w historii świata prędkość. <span style="font-weight: bold;">(Zdarzenie to zostało utajnione przez rząd USA na wiele lat).</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">16 listopada 2004 r.</span> - Zbudowany przez NASA bezzałogowy samolot eksperymentalny X-43 pobił rekord świata prędkości dla samolotów bezzałogowych osiągając prędkość 11 854 km/h. <span style="font-weight: bold;">(Zdarzenie to zostało przez rząd USA ogłoszone z wielką pompą całemu światu).</span><br />
<br />
Pierwsze z powyższych wydarzeń było niewątpliwie jednym z najbardziej tajemniczych i niewytłumaczalnych epizodów w całej historii ludzkości i jednym z najbardziej znanych przypadków obserwacji UAP… Drugie z nich było niewątpliwie jednym z najważniejszych osiągnięć technicznych pierwszej dekady XXI wieku… A między tymi dwoma wiekopomnymi zdarzeniami upłynęły jedynie dwa dni różnicy...<br />
<br />
Przyjrzyjmy się jeszcze raz prędkościom jakie osiągnęły obydwa te obiekty...<br />
<br />
Maksymalna prędkość jaką osiągnął zbudowany przez NASA bezzałogowy samolot eksperymentalny X-43 - <span style="font-weight: bold;">11 854 km/h.</span><br />
<br />
Szacowana prędkość z jaką dwa dni wcześniej poruszał się obiekt UAP nazwany ,,Tic-Tac” - <span style="font-weight: bold;">38 000 km/h.</span><br />
<br />
To zestawienie bije po oczach! Gigantyczna i niewytłumaczalna różnica w prędkości z jaką poruszały się te dwa różne zaawansowane technicznie obiekty przyprawia o zawrót głowy! <br />
<br />
Coraz więcej polskich badaczy i publicystów zajmuje się Incydentem nad lotniskowcem USS Nimitz z 14 listopada 2004 r. I to oczywiście bardzo dobrze! Ogromnie dziwi mnie natomiast jedna rzecz… Otóż przekopałem polski Internet w poszukiwaniu wszelkich możliwych artykułów i filmów na ten temat... I nie mogę się nadziwić dlaczego żaden z polskich badaczy i publicystów pochylających się nad tym tematem nie zauważa że rzeczony Incydent nad lotniskowcem USS Nimitz miał miejsce zaledwie dwa dni przed pobiciem światowego rekordu prędkości przez zbudowany przez NASA bezzałogowy samolot eksperymentalny     X-43! Dlaczego nikt tego nie zauważa???<br />
<br />
Podsumowując… 16 listopada 2004 roku zbudowany przez NASA bezzałogowy samolot eksperymentalny X-43 pobił rekord prędkości dla samolotów bezzałogowych osiągając prędkość 11 854 km/h, a podczas Incydentu z Nimitz z 14 listopada 2004 r. tzw. ,,Tic-Tac” leciał z prędkością aż 38 000 km/h… Obydwa te niezwykłe wydarzenia dzieli jedynie dwa dni różnicy... Dlaczego nikt tych dwóch wydarzeń ze sobą nie porównuje???<br />
<br />
Czy to możliwe że w całym polskim Internecie jestem pierwszym, który zwrócił na to uwagę??? No chyba że pomimo intensywnych kilkumiesięcznych przeszukiwań polskiego Internetu w rzeczonym temacie, coś jednak przeoczyłem... Jeśli tak, to zwracam honor temu kto napisał o tym przede mną…<br />
<br />
Poniżej zamieszczam dwa filmy przedstawiające zarówno nagranie z kamery  termowizyjnej AtFlir owego tajemniczego obiektu UAP nazwanego później ,,Tic-Tac”, jak i moment pobicia rekordu świata prędkości przez bezzałogowy samolot eksperymentalny X-43… A publikując ten mój wpis ciągle nie mogę się nadziwić że w całym polskim Internecie do tej pory nikt tych dwóch wydarzeń ze sobą nie porównał...<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/A5FIeMz0AYo" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/gzadlK1-3Is" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;">14 listopada 2004 r.</span> - Piloci amerykańskich myśliwców F/A-18 Hornet zaobserwowali nieznany obiekt typu UAP, który poruszał się po niebie z niewytłumaczalną prędkością 38 000 km/h. Obiekt został zarejestrowany na radarze z pokładu krążownika USS Princeton, jak również został nagrany na kamerze termowizyjnej AtFlir, co pozwoliło później oszacować jego niesamowitą, niespotykaną wcześniej w historii świata prędkość. <span style="font-weight: bold;">(Zdarzenie to zostało utajnione przez rząd USA na wiele lat).</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">16 listopada 2004 r.</span> - Zbudowany przez NASA bezzałogowy samolot eksperymentalny X-43 pobił rekord świata prędkości dla samolotów bezzałogowych osiągając prędkość 11 854 km/h. <span style="font-weight: bold;">(Zdarzenie to zostało przez rząd USA ogłoszone z wielką pompą całemu światu).</span><br />
<br />
Pierwsze z powyższych wydarzeń było niewątpliwie jednym z najbardziej tajemniczych i niewytłumaczalnych epizodów w całej historii ludzkości i jednym z najbardziej znanych przypadków obserwacji UAP… Drugie z nich było niewątpliwie jednym z najważniejszych osiągnięć technicznych pierwszej dekady XXI wieku… A między tymi dwoma wiekopomnymi zdarzeniami upłynęły jedynie dwa dni różnicy...<br />
<br />
Przyjrzyjmy się jeszcze raz prędkościom jakie osiągnęły obydwa te obiekty...<br />
<br />
Maksymalna prędkość jaką osiągnął zbudowany przez NASA bezzałogowy samolot eksperymentalny X-43 - <span style="font-weight: bold;">11 854 km/h.</span><br />
<br />
Szacowana prędkość z jaką dwa dni wcześniej poruszał się obiekt UAP nazwany ,,Tic-Tac” - <span style="font-weight: bold;">38 000 km/h.</span><br />
<br />
To zestawienie bije po oczach! Gigantyczna i niewytłumaczalna różnica w prędkości z jaką poruszały się te dwa różne zaawansowane technicznie obiekty przyprawia o zawrót głowy! <br />
<br />
Coraz więcej polskich badaczy i publicystów zajmuje się Incydentem nad lotniskowcem USS Nimitz z 14 listopada 2004 r. I to oczywiście bardzo dobrze! Ogromnie dziwi mnie natomiast jedna rzecz… Otóż przekopałem polski Internet w poszukiwaniu wszelkich możliwych artykułów i filmów na ten temat... I nie mogę się nadziwić dlaczego żaden z polskich badaczy i publicystów pochylających się nad tym tematem nie zauważa że rzeczony Incydent nad lotniskowcem USS Nimitz miał miejsce zaledwie dwa dni przed pobiciem światowego rekordu prędkości przez zbudowany przez NASA bezzałogowy samolot eksperymentalny     X-43! Dlaczego nikt tego nie zauważa???<br />
<br />
Podsumowując… 16 listopada 2004 roku zbudowany przez NASA bezzałogowy samolot eksperymentalny X-43 pobił rekord prędkości dla samolotów bezzałogowych osiągając prędkość 11 854 km/h, a podczas Incydentu z Nimitz z 14 listopada 2004 r. tzw. ,,Tic-Tac” leciał z prędkością aż 38 000 km/h… Obydwa te niezwykłe wydarzenia dzieli jedynie dwa dni różnicy... Dlaczego nikt tych dwóch wydarzeń ze sobą nie porównuje???<br />
<br />
Czy to możliwe że w całym polskim Internecie jestem pierwszym, który zwrócił na to uwagę??? No chyba że pomimo intensywnych kilkumiesięcznych przeszukiwań polskiego Internetu w rzeczonym temacie, coś jednak przeoczyłem... Jeśli tak, to zwracam honor temu kto napisał o tym przede mną…<br />
<br />
Poniżej zamieszczam dwa filmy przedstawiające zarówno nagranie z kamery  termowizyjnej AtFlir owego tajemniczego obiektu UAP nazwanego później ,,Tic-Tac”, jak i moment pobicia rekordu świata prędkości przez bezzałogowy samolot eksperymentalny X-43… A publikując ten mój wpis ciągle nie mogę się nadziwić że w całym polskim Internecie do tej pory nikt tych dwóch wydarzeń ze sobą nie porównał...<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/A5FIeMz0AYo" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/gzadlK1-3Is" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Zbliża się okrągła 80 rocznica...]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7908.html</link>
			<pubDate>Thu, 27 Feb 2025 01:56:38 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7908.html</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-size: medium;">      Przejdę od razu do sedna… Zbliża się wielkimi krokami okrągła 80 rocznica wyzwolenia przez oddziały Brygady Świętokrzyskiej NSZ niemieckiego obozu koncentracyjnego dla kobiet w Holiszowie w Czechach, które to miało miejsce 5 maja 1945 roku... Postawię sprawę na ostrzu noża i zapytam wprost…. Jakie patriotyczne uroczystości zaplanowane są na ten dzień? Czy w tym dniu prezydent RP wygłosi w Holiszowie okolicznościowe przemówienie? Czy w tym dniu będzie miała miejsce rekonstrukcja historyczna przedstawiająca wyzwolenie obozu z udziałem polskich grup historycznych i polskich rekonstruktorów? Czy będzie miał premierę jakiś pełnometrażowy film dokumentalny poświęcony temu wydarzeniu? Czy są na ten dzień zaplanowane jakieś patriotyczne koncerty? Innymi słowy... Jakie uroczystości czy wydarzenia kulturalne już zaplanowano dla uczenia okrągłej 80 rocznicy wyzwolenia przez oddziały Brygady Świętokrzyskiej NSZ niemieckiego obozu koncentracyjnego dla kobiet w Holiszowie???</span><br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/_QRAM_g7ltY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/agnNgNHYo40" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-size: medium;">      Przejdę od razu do sedna… Zbliża się wielkimi krokami okrągła 80 rocznica wyzwolenia przez oddziały Brygady Świętokrzyskiej NSZ niemieckiego obozu koncentracyjnego dla kobiet w Holiszowie w Czechach, które to miało miejsce 5 maja 1945 roku... Postawię sprawę na ostrzu noża i zapytam wprost…. Jakie patriotyczne uroczystości zaplanowane są na ten dzień? Czy w tym dniu prezydent RP wygłosi w Holiszowie okolicznościowe przemówienie? Czy w tym dniu będzie miała miejsce rekonstrukcja historyczna przedstawiająca wyzwolenie obozu z udziałem polskich grup historycznych i polskich rekonstruktorów? Czy będzie miał premierę jakiś pełnometrażowy film dokumentalny poświęcony temu wydarzeniu? Czy są na ten dzień zaplanowane jakieś patriotyczne koncerty? Innymi słowy... Jakie uroczystości czy wydarzenia kulturalne już zaplanowano dla uczenia okrągłej 80 rocznicy wyzwolenia przez oddziały Brygady Świętokrzyskiej NSZ niemieckiego obozu koncentracyjnego dla kobiet w Holiszowie???</span><br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/_QRAM_g7ltY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/agnNgNHYo40" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Korzenie]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7902.html</link>
			<pubDate>Fri, 21 Feb 2025 01:30:18 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7902.html</guid>
			<description><![CDATA[Dziś w dniu 21 lutego przypada Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego... O ważności tego międzynarodowego święta myślę nikogo tutaj nie trzeba przekonywać... Zdecydowanie warto jednak pokusić się w tym szczególnym dniu o refleksję nad tym jak dziś temat narodowych i rodzinnych korzeni postrzegany jest przez współczesnych muzyków z krajów zachodniej Słowiańszczyzny…<br />
	<br />
Choć dziś współczesny nam świat zdaje się pędzić na oślep na złamanie karku ślepo zapatrzony w postęp technologiczny i cywilizacyjny, ogromnie cieszy dziś fakt licznego zainteresowania tematem ojczystych korzeni ze strony współczesnych muzyków polskich, czeskich  i słowackich…<br />
<br />
Spośród wielu poruszających utworów muzycznych dotykających swą tematyką miłości do małych ojczyzn, wspomnień z odległej młodości, czy miłości do ojczystego języka i rodzinnych korzeni ze wszystkich trzech narodów zachodniej Słowiańszczyzny, na szczególną uwagę zasługują trzy następujące tytuły:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Grupa Sukces – Korzenie Rodzinne <br />
Franta Uher – Kořeny<br />
Iconito &amp; FS Zemplín – Korene</span><br />
<br />
Przepiękny, wzbudzający cudowne emocje i budzący liczne wspomnienia polski przebój <span style="font-weight: bold;">,,Korzenie Rodzinne"</span>... Wspaniały, okraszony wielką miłością do ojczystych stron i dumą z miejsca urodzenia i dorastania czeski przebój <span style="font-weight: bold;">,,Kořeny”</span>… I wreszcie wzbudzający najszczerszy zachwyt, przyprawiający o dreszcze, zachwycający swym niezwykłym mistycznym niemal pięknem, ściskający za gardło i poruszający najgłębsze emocje, przez wielu uznawany za najpiękniejszą słowacką piosenkę wszechczasów, wzbogacony o nakręcony z olbrzymim rozmachem i pieczołowitością teledysk, wielki, epicki, ponadczasowy słowacki przebój <span style="font-weight: bold;">,,Korene”</span>…<br />
<br />
Każdy z nich zasługuje dziś na wyrazy najgłębszego uznania i szacunku! I w tekście każdego z nich wielokrotnie pojawia się to jedno słowo klucz... Korzenie...<br />
<br />
Trzy dumne narody zachodniej Słowiańszczyzny... Trzy wielkie przeboje muzyki współczesnej dotykające tematu narodowych i rodzinnych korzeni… Trzy różne spojrzenia na to samo zagadnienie wyrażone poprzez język muzyki... <br />
<br />
Dziś w tym szczególnym dniu, wszystkich którzy przeczytali ten mój niniejszy wpis gorąco proszę także o odsłuchanie tych trzech wybitnych utworów muzyki współczesnej i o obejrzenie tych trzech nakręconych do nich przepięknych teledysków... Każdy z nich jest absolutnie wyjątkowy i każdy z nich zasługuje na to by szczerze się nim zachwycić...<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/ayeemKJFUZc" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/OJ3VxJ6b5BQ" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/paVO_afik0w" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Dziś w dniu 21 lutego przypada Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego... O ważności tego międzynarodowego święta myślę nikogo tutaj nie trzeba przekonywać... Zdecydowanie warto jednak pokusić się w tym szczególnym dniu o refleksję nad tym jak dziś temat narodowych i rodzinnych korzeni postrzegany jest przez współczesnych muzyków z krajów zachodniej Słowiańszczyzny…<br />
	<br />
Choć dziś współczesny nam świat zdaje się pędzić na oślep na złamanie karku ślepo zapatrzony w postęp technologiczny i cywilizacyjny, ogromnie cieszy dziś fakt licznego zainteresowania tematem ojczystych korzeni ze strony współczesnych muzyków polskich, czeskich  i słowackich…<br />
<br />
Spośród wielu poruszających utworów muzycznych dotykających swą tematyką miłości do małych ojczyzn, wspomnień z odległej młodości, czy miłości do ojczystego języka i rodzinnych korzeni ze wszystkich trzech narodów zachodniej Słowiańszczyzny, na szczególną uwagę zasługują trzy następujące tytuły:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Grupa Sukces – Korzenie Rodzinne <br />
Franta Uher – Kořeny<br />
Iconito &amp; FS Zemplín – Korene</span><br />
<br />
Przepiękny, wzbudzający cudowne emocje i budzący liczne wspomnienia polski przebój <span style="font-weight: bold;">,,Korzenie Rodzinne"</span>... Wspaniały, okraszony wielką miłością do ojczystych stron i dumą z miejsca urodzenia i dorastania czeski przebój <span style="font-weight: bold;">,,Kořeny”</span>… I wreszcie wzbudzający najszczerszy zachwyt, przyprawiający o dreszcze, zachwycający swym niezwykłym mistycznym niemal pięknem, ściskający za gardło i poruszający najgłębsze emocje, przez wielu uznawany za najpiękniejszą słowacką piosenkę wszechczasów, wzbogacony o nakręcony z olbrzymim rozmachem i pieczołowitością teledysk, wielki, epicki, ponadczasowy słowacki przebój <span style="font-weight: bold;">,,Korene”</span>…<br />
<br />
Każdy z nich zasługuje dziś na wyrazy najgłębszego uznania i szacunku! I w tekście każdego z nich wielokrotnie pojawia się to jedno słowo klucz... Korzenie...<br />
<br />
Trzy dumne narody zachodniej Słowiańszczyzny... Trzy wielkie przeboje muzyki współczesnej dotykające tematu narodowych i rodzinnych korzeni… Trzy różne spojrzenia na to samo zagadnienie wyrażone poprzez język muzyki... <br />
<br />
Dziś w tym szczególnym dniu, wszystkich którzy przeczytali ten mój niniejszy wpis gorąco proszę także o odsłuchanie tych trzech wybitnych utworów muzyki współczesnej i o obejrzenie tych trzech nakręconych do nich przepięknych teledysków... Każdy z nich jest absolutnie wyjątkowy i każdy z nich zasługuje na to by szczerze się nim zachwycić...<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/ayeemKJFUZc" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/OJ3VxJ6b5BQ" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/paVO_afik0w" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[O archeologicznych skarbach na polskiej ziemi]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7870.html</link>
			<pubDate>Sat, 21 Dec 2024 03:49:48 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7870.html</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;">Unikatowe w skali świata polskie odkrycia archeologiczne!.. Książka popularnonaukowa o tematyce historycznej idealnym prezentem pod choinkę!... Dla każdego!...<br />
</span><br />
      Dziś urzeczonym do głębi współczesnością i ślepo zapatrzonym w przyszłość ludziom o lewicowych bądź nijakich poglądach po prostu nie starcza wyobraźni, aby zdać sobie sprawę o absolutnej wyjątkowości historii osadnictwa na ziemiach polskich w skali całego świata!<br />
<br />
Wraz z kolejnymi radosnymi świętami Bożego Narodzenia i upływem kolejnych lat, niektórym ludziom ślepo zapatrzonym w postęp cywilizacyjny i bezkrytycznie łaknącym wszelakich wygód może się wydawać, że nasza współczesna cywilizacja, nauka i kultura względem niegdysiejszego życia naszych przedchrześcijańskich przodków stoją na bardzo wysokim poziomie. Jednocześnie z upływem kolejnych lat tym bardziej pogardzają oni tymi wspaniałymi epokami jakimi były Średniowiecze i Starożytność… gdyby jednak się uprzeć, to można by nawet zaryzykować tezę że... Nic podobnego!<br />
<br />
Bo przecież…<br />
<br />
Dziś setki YouTuberów i blogerów na całym świecie chętnie tworzy swoje listy najbardziej nieudanych samochodów w historii, czy też najgorszych samochodów wszechczasów... A tymczasem najstarszy znany na świecie wizerunek pojazdu kołowego pochodzi z wazy znalezionej w Bronocicach niedaleko Krakowa (słynna waza z Bronocic) i datowany jest nawet na 3600 lat przed naszą erą(!) wyprzedzając o co najmniej 500 lat wizerunki pojazdów kołowych mezopotamskie i syryjskie!<br />
<br />
Dziś wielu pasjonatów militariów z całego świata chętnie pisze artykuły o takich czy innych nieudanych modelach karabinów maszynowych czy pistoletów, chętnie wytykając im ich wady produkcyjne, liczne usterki, zawodność na polu walki czy niewygodę użytkowania… Tymczasem to w Polsce w województwie zachodniopomorskim w okolicy jeziora Świdwie w Bolkowie odkryto bogato zdobioną, obrzędową drewnianą włócznię sprzed około 9000 lat(!) i jest to znalezisko unikatowe w skali całego świata! Nim pierwsza broń palna pojawiła się w Europie, nim wreszcie pierwsze na świecie karabiny maszynowe zeszły z taśm produkcyjnych wielkich światowych mocarstw, ta zapomniana przez ludzkość misternie zdobiona włócznia obrzędowa przez tysiące lat przeleżała w ziemi, by dopiero w XXI wieku odkryta przez wspaniałych polskich archeologów mogła zachwycić swym pięknym świat nauki…<br />
<br />
Od 1988 roku na całym świecie rozgrywane są mistrzostwa świata w rzucie bumerangiem... Tymczasem najstarszy na świecie bumerang liczący ponad 30 000 lat odkryto w Polsce(!) w Jaskini Obłazowej w 1985 roku! Koniecznie podkreślić trzeba że podczas gdy najstarszy bumerang znaleziony w Australii liczy (tylko) ponad 10 000 lat, najstarszy bumerang znaleziony w Polsce liczy aż ponad 30 000 lat!!!<br />
<br />
Jestem głęboko przekonany, że każdy Polak choć raz w swoim życiu powinien spróbować przeczytać jakąkolwiek książkę lub przynajmniej artykuł popularnonaukowy o Polsce przedchrześcijańskiej i zasnutych mgłą wielkiej tajemnicy pradziejach naszych ziem...<br />
<br />
Bowiem moim zdaniem wydaje się być rzeczą niemal niemożliwą, by człowiek zakochany w wielowiekowej historii swojego kraju (zarówno tej chrześcijańskiej jak i przedchrześcijańskiej), przeświadczony o jej wyjątkowości i znający wiele chlubnych kart z historii swojego kraju, o których obcokrajowcy nie mają najmniejszego pojęcia, łatwo pozwolił uwieść się zwodniczym ideologiom postmodernizmu, marksizmu kulturowego, czy ślepego pędu za nowoczesnością...<br />
<br />
Jako pasjonat historii ale także i patriota jestem głęboko przekonany, że nie tylko w ponad tysiącletniej historii Polski chrześcijańskiej ale także i w zasnutej pomroką dziejów historii osadnictwa na ziemiach Polski przedchrześcijańskiej tkwi klucz to zrozumienia tożsamości kulturowej i mentalności naszego Narodu...<br />
<br />
Wielokrotnie doszedłem do tego wniosku na drodze licznych rozważań i dociekań, a także badania krytycznym okiem i porównywania ze sobą licznych  publikacji popularnonaukowych i powieści historycznych dotykających swoją tematyką historii osadnictwa na ziemiach polskich...<br />
<br />
Nie chodzi tu bowiem o to byśmy wykuwali na pamięć podręczniki uniwersyteckie z dziedziny archeologii… Rzecz w tym, że w bogato ilustrowanych, przepięknie wydanych książkach popularnonaukowych o tematyce historycznej i archeologicznej drzemie potężna moc rozbudzania wyobraźni przeciętnych, szarych zjadaczy chleba...<br />
<br />
Ja sam z takimi właśnie kunsztownie wydanymi i okraszonymi setkami barwnych fotografii publikacjami popularnonaukowymi o tematyce historycznej i archeologicznej mam wiele bezcennych wspomnień z dzieciństwa… <br />
<br />
Podarowana mi niegdyś w dzieciństwie przez ojca wspaniała, genialna wprost, obszerna publikacja popularnonaukowa o tytule ,,Egipt” autorstwa Charlesa Freemana, dzięki swojej bogatej szacie graficznej i setkom wzbogaconych o liczne opisy barwnych fotografii bezcennych zabytków, rozbudziła niegdyś moje zainteresowania starożytnym Egiptem i wszystkim co z nim związane…<br />
<br />
Podarowana mi niegdyś w dzieciństwie przez ojca monumentalna, przepięknie wydana, licząca kilkaset stron okraszonych barwnymi fotografiami i lustracjami ,,Kronika dziejów Polski" wydawnictwa Kluszczyński, roznieciła niegdyś moje zainteresowania zarówno historią Polski w okresie po przyjęciu Chrztu przez księcia Mieszka I, jak i liczącą ponad 100 tysięcy lat historią osadnictwa na ziemiach polskich…<br />
<br />
Z obydwiema tymi wspaniałymi książkami po dziś dzień jestem silnie emocjonalnie związany i obydwie po dziś dzień zajmują honorowe miejsca na moich półkach! Takich popularnonaukowych książek o tematyce historycznej, które w dzieciństwie zapadły mi w pamięć było oczywiście dużo więcej, ale zabrakłoby tutaj miejsca gdybym chciał je wszystkie wymienić...<br />
<br />
Gdy kultywując tę przepiękną polską tradycję oddamy się już całym sercem przygotowaniom do kolejnej Wigilii Bożego Narodzenia, pobiegnijmy choć na chwilę w ten dzień naszymi myślami ku odległym pradziejom ziem polskich, by oddać hołd tym, którzy niegdyś przed wiekami tak jak i my dzisiaj kochali całym sercem tę ziemię, poświęcając jej całe swoje życie i wszelkie trudy codziennych dni...<br />
<br />
A jeśli mamy w naszej rodzinie kilkunastoletniego pasjonata historii, bądź ciekawskiego świata rezolutnego kilkulatka, przepięknie wydana okraszona licznymi fotografiami i barwnymi ilustracjami książka popularnonaukowa o tematyce historycznej z pewnością będzie najlepszym prezentem pod choinkę!... Zresztą bezdyskusyjnie jest to idealny prezent świąteczny dla ludzi w każdej grupie wiekowej!<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/41lv0MqYgjk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/CBScULoFph0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/jgx6wwUzMBY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;">Unikatowe w skali świata polskie odkrycia archeologiczne!.. Książka popularnonaukowa o tematyce historycznej idealnym prezentem pod choinkę!... Dla każdego!...<br />
</span><br />
      Dziś urzeczonym do głębi współczesnością i ślepo zapatrzonym w przyszłość ludziom o lewicowych bądź nijakich poglądach po prostu nie starcza wyobraźni, aby zdać sobie sprawę o absolutnej wyjątkowości historii osadnictwa na ziemiach polskich w skali całego świata!<br />
<br />
Wraz z kolejnymi radosnymi świętami Bożego Narodzenia i upływem kolejnych lat, niektórym ludziom ślepo zapatrzonym w postęp cywilizacyjny i bezkrytycznie łaknącym wszelakich wygód może się wydawać, że nasza współczesna cywilizacja, nauka i kultura względem niegdysiejszego życia naszych przedchrześcijańskich przodków stoją na bardzo wysokim poziomie. Jednocześnie z upływem kolejnych lat tym bardziej pogardzają oni tymi wspaniałymi epokami jakimi były Średniowiecze i Starożytność… gdyby jednak się uprzeć, to można by nawet zaryzykować tezę że... Nic podobnego!<br />
<br />
Bo przecież…<br />
<br />
Dziś setki YouTuberów i blogerów na całym świecie chętnie tworzy swoje listy najbardziej nieudanych samochodów w historii, czy też najgorszych samochodów wszechczasów... A tymczasem najstarszy znany na świecie wizerunek pojazdu kołowego pochodzi z wazy znalezionej w Bronocicach niedaleko Krakowa (słynna waza z Bronocic) i datowany jest nawet na 3600 lat przed naszą erą(!) wyprzedzając o co najmniej 500 lat wizerunki pojazdów kołowych mezopotamskie i syryjskie!<br />
<br />
Dziś wielu pasjonatów militariów z całego świata chętnie pisze artykuły o takich czy innych nieudanych modelach karabinów maszynowych czy pistoletów, chętnie wytykając im ich wady produkcyjne, liczne usterki, zawodność na polu walki czy niewygodę użytkowania… Tymczasem to w Polsce w województwie zachodniopomorskim w okolicy jeziora Świdwie w Bolkowie odkryto bogato zdobioną, obrzędową drewnianą włócznię sprzed około 9000 lat(!) i jest to znalezisko unikatowe w skali całego świata! Nim pierwsza broń palna pojawiła się w Europie, nim wreszcie pierwsze na świecie karabiny maszynowe zeszły z taśm produkcyjnych wielkich światowych mocarstw, ta zapomniana przez ludzkość misternie zdobiona włócznia obrzędowa przez tysiące lat przeleżała w ziemi, by dopiero w XXI wieku odkryta przez wspaniałych polskich archeologów mogła zachwycić swym pięknym świat nauki…<br />
<br />
Od 1988 roku na całym świecie rozgrywane są mistrzostwa świata w rzucie bumerangiem... Tymczasem najstarszy na świecie bumerang liczący ponad 30 000 lat odkryto w Polsce(!) w Jaskini Obłazowej w 1985 roku! Koniecznie podkreślić trzeba że podczas gdy najstarszy bumerang znaleziony w Australii liczy (tylko) ponad 10 000 lat, najstarszy bumerang znaleziony w Polsce liczy aż ponad 30 000 lat!!!<br />
<br />
Jestem głęboko przekonany, że każdy Polak choć raz w swoim życiu powinien spróbować przeczytać jakąkolwiek książkę lub przynajmniej artykuł popularnonaukowy o Polsce przedchrześcijańskiej i zasnutych mgłą wielkiej tajemnicy pradziejach naszych ziem...<br />
<br />
Bowiem moim zdaniem wydaje się być rzeczą niemal niemożliwą, by człowiek zakochany w wielowiekowej historii swojego kraju (zarówno tej chrześcijańskiej jak i przedchrześcijańskiej), przeświadczony o jej wyjątkowości i znający wiele chlubnych kart z historii swojego kraju, o których obcokrajowcy nie mają najmniejszego pojęcia, łatwo pozwolił uwieść się zwodniczym ideologiom postmodernizmu, marksizmu kulturowego, czy ślepego pędu za nowoczesnością...<br />
<br />
Jako pasjonat historii ale także i patriota jestem głęboko przekonany, że nie tylko w ponad tysiącletniej historii Polski chrześcijańskiej ale także i w zasnutej pomroką dziejów historii osadnictwa na ziemiach Polski przedchrześcijańskiej tkwi klucz to zrozumienia tożsamości kulturowej i mentalności naszego Narodu...<br />
<br />
Wielokrotnie doszedłem do tego wniosku na drodze licznych rozważań i dociekań, a także badania krytycznym okiem i porównywania ze sobą licznych  publikacji popularnonaukowych i powieści historycznych dotykających swoją tematyką historii osadnictwa na ziemiach polskich...<br />
<br />
Nie chodzi tu bowiem o to byśmy wykuwali na pamięć podręczniki uniwersyteckie z dziedziny archeologii… Rzecz w tym, że w bogato ilustrowanych, przepięknie wydanych książkach popularnonaukowych o tematyce historycznej i archeologicznej drzemie potężna moc rozbudzania wyobraźni przeciętnych, szarych zjadaczy chleba...<br />
<br />
Ja sam z takimi właśnie kunsztownie wydanymi i okraszonymi setkami barwnych fotografii publikacjami popularnonaukowymi o tematyce historycznej i archeologicznej mam wiele bezcennych wspomnień z dzieciństwa… <br />
<br />
Podarowana mi niegdyś w dzieciństwie przez ojca wspaniała, genialna wprost, obszerna publikacja popularnonaukowa o tytule ,,Egipt” autorstwa Charlesa Freemana, dzięki swojej bogatej szacie graficznej i setkom wzbogaconych o liczne opisy barwnych fotografii bezcennych zabytków, rozbudziła niegdyś moje zainteresowania starożytnym Egiptem i wszystkim co z nim związane…<br />
<br />
Podarowana mi niegdyś w dzieciństwie przez ojca monumentalna, przepięknie wydana, licząca kilkaset stron okraszonych barwnymi fotografiami i lustracjami ,,Kronika dziejów Polski" wydawnictwa Kluszczyński, roznieciła niegdyś moje zainteresowania zarówno historią Polski w okresie po przyjęciu Chrztu przez księcia Mieszka I, jak i liczącą ponad 100 tysięcy lat historią osadnictwa na ziemiach polskich…<br />
<br />
Z obydwiema tymi wspaniałymi książkami po dziś dzień jestem silnie emocjonalnie związany i obydwie po dziś dzień zajmują honorowe miejsca na moich półkach! Takich popularnonaukowych książek o tematyce historycznej, które w dzieciństwie zapadły mi w pamięć było oczywiście dużo więcej, ale zabrakłoby tutaj miejsca gdybym chciał je wszystkie wymienić...<br />
<br />
Gdy kultywując tę przepiękną polską tradycję oddamy się już całym sercem przygotowaniom do kolejnej Wigilii Bożego Narodzenia, pobiegnijmy choć na chwilę w ten dzień naszymi myślami ku odległym pradziejom ziem polskich, by oddać hołd tym, którzy niegdyś przed wiekami tak jak i my dzisiaj kochali całym sercem tę ziemię, poświęcając jej całe swoje życie i wszelkie trudy codziennych dni...<br />
<br />
A jeśli mamy w naszej rodzinie kilkunastoletniego pasjonata historii, bądź ciekawskiego świata rezolutnego kilkulatka, przepięknie wydana okraszona licznymi fotografiami i barwnymi ilustracjami książka popularnonaukowa o tematyce historycznej z pewnością będzie najlepszym prezentem pod choinkę!... Zresztą bezdyskusyjnie jest to idealny prezent świąteczny dla ludzi w każdej grupie wiekowej!<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/41lv0MqYgjk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/CBScULoFph0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/jgx6wwUzMBY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Trzecia rocznica śmierci Jánosa Kóbora]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7862.html</link>
			<pubDate>Fri, 06 Dec 2024 01:04:01 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7862.html</guid>
			<description><![CDATA[
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=893" target="_blank">Kóbor_János_(Stekovics_Gáspár).jpg</a> (Rozmiar: 90,14 KB / Pobrań: 3)
<br />
<br />
      Dziś w dniu 6 grudnia 2024 roku mija trzecia rocznica śmierci Jánosa Kóbora, legendy węgierskiego i światowego rocka, wokalisty i założyciela legendarnego węgierskiego zespołu rockowego Omega. Podług węgierskich mediów János Kóbor zmarł 6 grudnia 2021 roku w Budapeszcie z powodu zakażenia koronawirusem w wieku 78 lat. Z pewnością był to wybitny muzyk, który złotymi zgłoskami zapisał się w historii światowego rocka…<br />
<br />
Warto podkreślić że największy przebój zespołu Omega czyli ,,Gyöngyhajú lány” (Dziewczyna o perłowych włosach) choćby poprzez jego liczne polskie covery zajmuje ważne miejsce także w świadomości polskich miłośników rocka.<br />
<br />
Z kolei zaśpiewanie przez samego Jánosa Kóbora po polsku utworu „Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena podczas koncertu Omegi w Piotrkowie Trybunalskim w marcu 2017 roku było wydarzeniem medialnym, które odbiło się echem w całej Polsce. <br />
<br />
Na przypadającą dziś trzecią rocznicę śmierci Jánosa Kóbora przygotowałem zestawienie kilku najpopularniejszych w Polsce utworów w Jego wykonaniu takich jak:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Gyöngyhajú lány</span>/Dziewczyna o perłowych włosach<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Ha én szél lehetnék</span> /Gdybym mógł być jak wiatr<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Arcnélküli ember</span>/Człowiek bez twarzy<br />
<br />
Prawdziwym fenomenem jest to że pomimo upływu czasu nie zestarzały się one ani trochę!<br />
<br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%A1nos_K%C3%B3bor" target="_blank">https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%A1nos_K%C3%B3bor</a><br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/QhQdIAj70ec" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/jMfOwCQ2Oxs" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/bX6DDZDon84" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/uVmSqcW-zcA" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=893" target="_blank">Kóbor_János_(Stekovics_Gáspár).jpg</a> (Rozmiar: 90,14 KB / Pobrań: 3)
<br />
<br />
      Dziś w dniu 6 grudnia 2024 roku mija trzecia rocznica śmierci Jánosa Kóbora, legendy węgierskiego i światowego rocka, wokalisty i założyciela legendarnego węgierskiego zespołu rockowego Omega. Podług węgierskich mediów János Kóbor zmarł 6 grudnia 2021 roku w Budapeszcie z powodu zakażenia koronawirusem w wieku 78 lat. Z pewnością był to wybitny muzyk, który złotymi zgłoskami zapisał się w historii światowego rocka…<br />
<br />
Warto podkreślić że największy przebój zespołu Omega czyli ,,Gyöngyhajú lány” (Dziewczyna o perłowych włosach) choćby poprzez jego liczne polskie covery zajmuje ważne miejsce także w świadomości polskich miłośników rocka.<br />
<br />
Z kolei zaśpiewanie przez samego Jánosa Kóbora po polsku utworu „Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena podczas koncertu Omegi w Piotrkowie Trybunalskim w marcu 2017 roku było wydarzeniem medialnym, które odbiło się echem w całej Polsce. <br />
<br />
Na przypadającą dziś trzecią rocznicę śmierci Jánosa Kóbora przygotowałem zestawienie kilku najpopularniejszych w Polsce utworów w Jego wykonaniu takich jak:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Gyöngyhajú lány</span>/Dziewczyna o perłowych włosach<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Ha én szél lehetnék</span> /Gdybym mógł być jak wiatr<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Arcnélküli ember</span>/Człowiek bez twarzy<br />
<br />
Prawdziwym fenomenem jest to że pomimo upływu czasu nie zestarzały się one ani trochę!<br />
<br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%A1nos_K%C3%B3bor" target="_blank">https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%A1nos_K%C3%B3bor</a><br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/QhQdIAj70ec" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/jMfOwCQ2Oxs" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/bX6DDZDon84" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/uVmSqcW-zcA" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Muzycy Grupy Wyszehradzkiej pamiętają o dzieciach wojny]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7861.html</link>
			<pubDate>Wed, 20 Nov 2024 01:02:05 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7861.html</guid>
			<description><![CDATA[Dziś w dniu 20 listopada przypada międzynarodowy <span style="font-weight: bold;">,,Dzień Praw Dziecka"</span>. Ważnym elementem celebracji tego międzynarodowego Dnia Praw Dziecka jest podświetlenie na całym świecie (także w Polsce) budynków na niebiesko, a także liczne zbiórki charytatywne na rzecz dzieci w potrzebie.<br />
<br />
My jednak w ten szczególny dzień pobiegnijmy naszymi myślami ku wspomnieniom z dzieciństwa naszych dziadów i pradziadów, których to dzieciństwo przypadło na straszne lata II wojny światowej… W dalszej kolejności warto także w tym dniu pokusić się o szerszą refleksję nad losami polskich dzieci i dzieci pozostałych bliskich nam kulturowo i historycznie narodów Grupy Wyszehradzkiej w tym strasznym okresie II wojny światowej…<br />
<br />
Podobno w każdej cywilizacji, każde dziecko ma prawo do godnego życia i do tego by być kochane… No cóż… Dzieci będące przedstawicielami dumnego narodu polskiego w długich latach okupacji niemieckiej i sowieckiej  „absolutnie”  takiego prawa nie miały. Owo „absolutnie” wyraziło się w dziesiątkach tysięcy okrutnie, barbarzyńsko pomordowanych polskich dzieci… <br />
<br />
Wielki był ogrom zbrodni hitlerowskich, sowieckich i banderowskich na dzieciach narodu polskiego… Tak w pierwszych latach okupacji ogrom ten był niemniejszy niż w czasie samej Kampanii Wrześniowej… Tak jak w dwóch częściach szklanej klepsydry ziarenka piasku zsypujące się do jej dolnej części szybko dorównują objętością tym znajdującym się w jej części górnej, tak zbrodnie niemieckie, rosyjskie i ukraińskie na bezbronnych polskich dzieciach w pierwszych latach okupacji, szybko dorównały liczebnością ofiar tym przeprowadzonym w czasie samej Kampanii Wrześniowej…. <br />
<br />
W wyniku niemieckiej i sowieckiej agresji na Polskę we wrześniu 1939 roku tysiące polskich dzieci utraciło swe rodzinne domy...Niczym artyleryjskie pociski ciężkich niemieckich dział w 1939 roku uderzające o warowne mury polskich twierdz, tak w pierwszych latach okupacji hitlerowskiej dojmujące uczucie głodu uderzyło przenikliwie od środka w puste żołądki milionów niedożywionych polskich dzieci… Miliony polskich dzieci chowając zimą zmarznięte dłonie do również przesiąkniętych zimnem kieszeni odrapanych kurtek, równomiernie do zimna odczuwało przenikliwy głód…<br />
<br />
Dziesiątki tysięcy polskich dzieci przemocą odebranych rodzicom zostało wywiezionych w głąb III Rzeszy... Tysiące polskich dzieci wywieziono w bydlęcych wagonach na Sybir... Dziesiątki tysięcy bezbronnych polskich dzieci zostało bestialsko wymordowanych na najokrutniejsze sposoby przez Ukraińską Powstańczą Armię na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej…<br />
<br />
A jednak pomimo ogromu tych wszystkich niewysłowionych cierpień jakie spadły na naród polski, tysiące polskich nastolatków ofiarnie uczestniczyło w akcjach małego sabotażu… Tysiące polskich nastolatków wstąpiło w szeregi Armii Krajowej… Tysiące polskich nastolatków ofiarnie wzięło udział w powstaniu warszawskim...<br />
<br />
Choć ogrom niemieckich, rosyjskich i ukraińskich zbrodni na polskich dzieciach w latach II wojny światowej był bezsporny, cieszy dziś fakt zainteresowania tym tematem ze strony polskich muzyków będących zarazem popularyzatorami historii… <br />
<br />
Spośród wszystkich utworów muzycznych dotykających tej szczególnie bolesnej ale zarazem niezwykle ważnej w historii naszego narodu tematyki, na szczególną uwagę zasługują utwory <span style="font-weight: bold;">,,Dziś idę walczyć - Mamo!"</span> w wykonaniu <span style="font-weight: bold;">Jana Rozmanowskiego i Teatru Muzycznego Od Czapy</span> na podstawie wiersza Józefa Szczepańskiego ps. "Ziutek" o tym samym tytule, a także <span style="font-weight: bold;">,,Elegia o chłopcu polskim"</span> w wykonaniu <span style="font-weight: bold;">Grzegorza Wilka</span> na podstawie wiersza Krzysztofa Kamila Baczyńskiego o tym samym tytule… To zdumiewające jak współcześni wspaniali polscy muzycy potrafią w swych utworach wydobyć emocje zaklęte w starych wierszach wojennych poetów, tak by trafić z ich przekazem do współczesnego młodego pokolenia Polaków... Jestem głęboko przekonany że każdy młody Polak powinien choć raz  wysłuchać tych dwóch konkretnych utworów współczesnych polskich artystów i obejrzeć nakręcone do nich z dużą pieczołowitością wideoklipy! Z tej samej górnej półki jest także utwór muzyczny <span style="font-weight: bold;">,,Mały Powstaniec"</span> w wykonaniu absolutnie kultowego wśród młodych polskich patriotów zespołu rockowego <span style="font-weight: bold;">Horytnica</span>. Choć z każdym rokiem takich poruszających utworów dotykających trudnych kart polskiej historii, czy to z gatunku patriotycznego rocka, czy to z innych gatunków muzycznych przybywa coraz więcej, to jednak smuci dziś fakt że znacznej części polskiej młodzieży pozostają one kompletnie nieznane...<br />
<br />
Niezmiernie za to cieszy dziś fakt zainteresowania tematem losów dzieci wojny ze strony muzyków węgierskich, czeskich i słowackich… Ogromnie budujące jest to że muzycy ze wszystkich narodów Grupy Wyszehradzkiej z taką pieczołowitością pochylają się nad losami polskich, węgierskich, czeskich i słowackich dzieci wojny… I jakże cieszy że utwory muzyków węgierskich, czeskich i słowackich w niczym nie ustępują na tym polu poruszającym serca utworom wspaniałych muzyków polskich…<br />
<br />
I tak dla przykładu utwór <span style="font-weight: bold;">,,Mézeskalács / Piernik"</span> w wykonaniu kultowego węgierskiego zespołu rockowego <span style="font-weight: bold;">Kárpátia</span> jest wyrazem pochylenia się nad losami węgierskich sierot wojennych... W obrazowy sposób plastycznym językiem przedstawiając losy osieroconego w wyniku II wojny światowej węgierskiego chłopca, oddaje on tym zarazem hołd wszystkim wojennym sierotom z terenu całych Węgier…<br />
<br />
Z  kolei utwór <span style="font-weight: bold;">,,Války/Wojny"</span> czeskiej kapeli rockowej <span style="font-weight: bold;">Marian 333</span> jest wielkim protest songiem przeciwko wojnom na całym świecie… Już pierwsze strofy tego rockowego protest songu w dogłębnie poruszający sposób dotykają bolesnego tematu wojennych przeżyć niewinnych dzieci…<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">,,Války vládly světem, každý svoji pravdu měl. <br />
Braly táty dětem, louky byly plné těl”.</span><br />
<br />
,,Wojny rządziły światem, każdy miał swoją prawdę. <br />
Zabierali dzieciom ojców, łąki pełne były trupów”.<br />
<br />
Prawdziwym jednak sercem tego wielkiego przeboju czeskiego rocka jest jego genialny wprost refren…<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">,,Země smutně zpívá, kolik dní nám zbývá, kdo nám odpoví. <br />
Země smutně zpívá, krve neubývá, kdo nás zachrání”.</span><br />
<br />
,,Ziemia śpiewa smutno, ile nam zostało dni, kto udzieli nam odpowiedzi. <br />
Ziemia śpiewa smutno, nie brakuje krwi, kto nas uchroni”.<br />
<br />
Dzięki temu że tak łatwo wpada w ucho, tym łatwiej zapada on w pamięć wzmacniając wymowny przekaz całego protest songu…<br />
<br />
Co się zaś tyczy utworów i wideoklipów słowackojęzycznych, najlepszym wyborem będzie tutaj utrzymany w nieco odmiennym duchu <span style="font-weight: bold;">„Za Karpatským lesom/ Za Karpackim Lasem”</span> słowackiej grupy muzycznej <span style="font-weight: bold;">Iconito</span>, dotykający swą tematyką bolesnych wspomnień z dzieciństwa zwykłego prostego Słowaka, któremu państwo na starość odebrało wszystko, co uczciwie w życiu zbudował. Choć nakręcony do niego z dużą pieczołowitością wideoklip dotyka raczej bolesnego tematu sowieckich gwałtów na Czeszkach i Słowaczkach po zakończeniu II wojny światowej, to jednak utwór ten w pełni zasługuje na to by umieścić go w jednym zestawieniu razem z wszystkimi powyższymi…<br />
<br />
Tak więc jak to dobitnie widać na wszystkich powyższych przykładach, muzycy z całej Grupy Wyszehradzkiej z dużą czcią pochylają się nad tematem bolesnych przeżyć polskich, węgierskich, czeskich i słowackich dzieci wojny… Wsłuchując się w poruszające słowa wszystkich tych wyjątkowych utworów muzycznych, tym łatwiej możemy zrozumieć, w jak wielkim stopniu II wojna światowa dotknęła bezbronnych dzieci z wszystkich bez wyjątku narodów Grupy Wyszehradzkiej… <br />
<br />
Przyjrzyjmy się jeszcze raz wszystkim tym utworom z sporządzonej przeze mnie listy:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">,,Dziś idę walczyć - Mamo!" – Jan Rozmanowski i Teatr Muzyczny Od Czapy<br />
<br />
,,Elegia o chłopcu polskim" – Grzegorz Wilk<br />
<br />
,,Mały Powstaniec" – Horytnica<br />
<br />
,,Mézeskalács / Piernik” – Kárpátia<br />
<br />
,,Války/Wojny" – Marian 333<br />
<br />
,,Za Karpatským lesom/Za Karpackim lasem" – Iconito</span><br />
<br />
Właśnie dziś 20 listopada w międzynarodowy Dzień Praw Dziecka, bardziej niż kiedykolwiek warto byśmy wsłuchując się w poruszające słowa ich wszystkich zdobyli się na głębszą refleksję nad losami dzieci polskich, węgierskich, czeskich i słowackich w tym strasznym okresie II wojny światowej…<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/CjP3nEyNl1Q" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/KM0JOhJiKNk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/HRbV_CFET7w" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/AWsrpB9rkCg" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/qwc1vyXJbJQ" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/mtysE-6vuCI" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<hr />
A wszystkim tym, którzy chcieliby dowiedzieć się czegoś więcej o międzynarodowym Dniu Praw Dziecka polecam także niniejszy krótki reportaż:<br />
<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=yzFWBbCf0yw" target="_blank">https://www.youtube.com/watch?v=yzFWBbCf0yw</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Dziś w dniu 20 listopada przypada międzynarodowy <span style="font-weight: bold;">,,Dzień Praw Dziecka"</span>. Ważnym elementem celebracji tego międzynarodowego Dnia Praw Dziecka jest podświetlenie na całym świecie (także w Polsce) budynków na niebiesko, a także liczne zbiórki charytatywne na rzecz dzieci w potrzebie.<br />
<br />
My jednak w ten szczególny dzień pobiegnijmy naszymi myślami ku wspomnieniom z dzieciństwa naszych dziadów i pradziadów, których to dzieciństwo przypadło na straszne lata II wojny światowej… W dalszej kolejności warto także w tym dniu pokusić się o szerszą refleksję nad losami polskich dzieci i dzieci pozostałych bliskich nam kulturowo i historycznie narodów Grupy Wyszehradzkiej w tym strasznym okresie II wojny światowej…<br />
<br />
Podobno w każdej cywilizacji, każde dziecko ma prawo do godnego życia i do tego by być kochane… No cóż… Dzieci będące przedstawicielami dumnego narodu polskiego w długich latach okupacji niemieckiej i sowieckiej  „absolutnie”  takiego prawa nie miały. Owo „absolutnie” wyraziło się w dziesiątkach tysięcy okrutnie, barbarzyńsko pomordowanych polskich dzieci… <br />
<br />
Wielki był ogrom zbrodni hitlerowskich, sowieckich i banderowskich na dzieciach narodu polskiego… Tak w pierwszych latach okupacji ogrom ten był niemniejszy niż w czasie samej Kampanii Wrześniowej… Tak jak w dwóch częściach szklanej klepsydry ziarenka piasku zsypujące się do jej dolnej części szybko dorównują objętością tym znajdującym się w jej części górnej, tak zbrodnie niemieckie, rosyjskie i ukraińskie na bezbronnych polskich dzieciach w pierwszych latach okupacji, szybko dorównały liczebnością ofiar tym przeprowadzonym w czasie samej Kampanii Wrześniowej…. <br />
<br />
W wyniku niemieckiej i sowieckiej agresji na Polskę we wrześniu 1939 roku tysiące polskich dzieci utraciło swe rodzinne domy...Niczym artyleryjskie pociski ciężkich niemieckich dział w 1939 roku uderzające o warowne mury polskich twierdz, tak w pierwszych latach okupacji hitlerowskiej dojmujące uczucie głodu uderzyło przenikliwie od środka w puste żołądki milionów niedożywionych polskich dzieci… Miliony polskich dzieci chowając zimą zmarznięte dłonie do również przesiąkniętych zimnem kieszeni odrapanych kurtek, równomiernie do zimna odczuwało przenikliwy głód…<br />
<br />
Dziesiątki tysięcy polskich dzieci przemocą odebranych rodzicom zostało wywiezionych w głąb III Rzeszy... Tysiące polskich dzieci wywieziono w bydlęcych wagonach na Sybir... Dziesiątki tysięcy bezbronnych polskich dzieci zostało bestialsko wymordowanych na najokrutniejsze sposoby przez Ukraińską Powstańczą Armię na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej…<br />
<br />
A jednak pomimo ogromu tych wszystkich niewysłowionych cierpień jakie spadły na naród polski, tysiące polskich nastolatków ofiarnie uczestniczyło w akcjach małego sabotażu… Tysiące polskich nastolatków wstąpiło w szeregi Armii Krajowej… Tysiące polskich nastolatków ofiarnie wzięło udział w powstaniu warszawskim...<br />
<br />
Choć ogrom niemieckich, rosyjskich i ukraińskich zbrodni na polskich dzieciach w latach II wojny światowej był bezsporny, cieszy dziś fakt zainteresowania tym tematem ze strony polskich muzyków będących zarazem popularyzatorami historii… <br />
<br />
Spośród wszystkich utworów muzycznych dotykających tej szczególnie bolesnej ale zarazem niezwykle ważnej w historii naszego narodu tematyki, na szczególną uwagę zasługują utwory <span style="font-weight: bold;">,,Dziś idę walczyć - Mamo!"</span> w wykonaniu <span style="font-weight: bold;">Jana Rozmanowskiego i Teatru Muzycznego Od Czapy</span> na podstawie wiersza Józefa Szczepańskiego ps. "Ziutek" o tym samym tytule, a także <span style="font-weight: bold;">,,Elegia o chłopcu polskim"</span> w wykonaniu <span style="font-weight: bold;">Grzegorza Wilka</span> na podstawie wiersza Krzysztofa Kamila Baczyńskiego o tym samym tytule… To zdumiewające jak współcześni wspaniali polscy muzycy potrafią w swych utworach wydobyć emocje zaklęte w starych wierszach wojennych poetów, tak by trafić z ich przekazem do współczesnego młodego pokolenia Polaków... Jestem głęboko przekonany że każdy młody Polak powinien choć raz  wysłuchać tych dwóch konkretnych utworów współczesnych polskich artystów i obejrzeć nakręcone do nich z dużą pieczołowitością wideoklipy! Z tej samej górnej półki jest także utwór muzyczny <span style="font-weight: bold;">,,Mały Powstaniec"</span> w wykonaniu absolutnie kultowego wśród młodych polskich patriotów zespołu rockowego <span style="font-weight: bold;">Horytnica</span>. Choć z każdym rokiem takich poruszających utworów dotykających trudnych kart polskiej historii, czy to z gatunku patriotycznego rocka, czy to z innych gatunków muzycznych przybywa coraz więcej, to jednak smuci dziś fakt że znacznej części polskiej młodzieży pozostają one kompletnie nieznane...<br />
<br />
Niezmiernie za to cieszy dziś fakt zainteresowania tematem losów dzieci wojny ze strony muzyków węgierskich, czeskich i słowackich… Ogromnie budujące jest to że muzycy ze wszystkich narodów Grupy Wyszehradzkiej z taką pieczołowitością pochylają się nad losami polskich, węgierskich, czeskich i słowackich dzieci wojny… I jakże cieszy że utwory muzyków węgierskich, czeskich i słowackich w niczym nie ustępują na tym polu poruszającym serca utworom wspaniałych muzyków polskich…<br />
<br />
I tak dla przykładu utwór <span style="font-weight: bold;">,,Mézeskalács / Piernik"</span> w wykonaniu kultowego węgierskiego zespołu rockowego <span style="font-weight: bold;">Kárpátia</span> jest wyrazem pochylenia się nad losami węgierskich sierot wojennych... W obrazowy sposób plastycznym językiem przedstawiając losy osieroconego w wyniku II wojny światowej węgierskiego chłopca, oddaje on tym zarazem hołd wszystkim wojennym sierotom z terenu całych Węgier…<br />
<br />
Z  kolei utwór <span style="font-weight: bold;">,,Války/Wojny"</span> czeskiej kapeli rockowej <span style="font-weight: bold;">Marian 333</span> jest wielkim protest songiem przeciwko wojnom na całym świecie… Już pierwsze strofy tego rockowego protest songu w dogłębnie poruszający sposób dotykają bolesnego tematu wojennych przeżyć niewinnych dzieci…<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">,,Války vládly světem, každý svoji pravdu měl. <br />
Braly táty dětem, louky byly plné těl”.</span><br />
<br />
,,Wojny rządziły światem, każdy miał swoją prawdę. <br />
Zabierali dzieciom ojców, łąki pełne były trupów”.<br />
<br />
Prawdziwym jednak sercem tego wielkiego przeboju czeskiego rocka jest jego genialny wprost refren…<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">,,Země smutně zpívá, kolik dní nám zbývá, kdo nám odpoví. <br />
Země smutně zpívá, krve neubývá, kdo nás zachrání”.</span><br />
<br />
,,Ziemia śpiewa smutno, ile nam zostało dni, kto udzieli nam odpowiedzi. <br />
Ziemia śpiewa smutno, nie brakuje krwi, kto nas uchroni”.<br />
<br />
Dzięki temu że tak łatwo wpada w ucho, tym łatwiej zapada on w pamięć wzmacniając wymowny przekaz całego protest songu…<br />
<br />
Co się zaś tyczy utworów i wideoklipów słowackojęzycznych, najlepszym wyborem będzie tutaj utrzymany w nieco odmiennym duchu <span style="font-weight: bold;">„Za Karpatským lesom/ Za Karpackim Lasem”</span> słowackiej grupy muzycznej <span style="font-weight: bold;">Iconito</span>, dotykający swą tematyką bolesnych wspomnień z dzieciństwa zwykłego prostego Słowaka, któremu państwo na starość odebrało wszystko, co uczciwie w życiu zbudował. Choć nakręcony do niego z dużą pieczołowitością wideoklip dotyka raczej bolesnego tematu sowieckich gwałtów na Czeszkach i Słowaczkach po zakończeniu II wojny światowej, to jednak utwór ten w pełni zasługuje na to by umieścić go w jednym zestawieniu razem z wszystkimi powyższymi…<br />
<br />
Tak więc jak to dobitnie widać na wszystkich powyższych przykładach, muzycy z całej Grupy Wyszehradzkiej z dużą czcią pochylają się nad tematem bolesnych przeżyć polskich, węgierskich, czeskich i słowackich dzieci wojny… Wsłuchując się w poruszające słowa wszystkich tych wyjątkowych utworów muzycznych, tym łatwiej możemy zrozumieć, w jak wielkim stopniu II wojna światowa dotknęła bezbronnych dzieci z wszystkich bez wyjątku narodów Grupy Wyszehradzkiej… <br />
<br />
Przyjrzyjmy się jeszcze raz wszystkim tym utworom z sporządzonej przeze mnie listy:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">,,Dziś idę walczyć - Mamo!" – Jan Rozmanowski i Teatr Muzyczny Od Czapy<br />
<br />
,,Elegia o chłopcu polskim" – Grzegorz Wilk<br />
<br />
,,Mały Powstaniec" – Horytnica<br />
<br />
,,Mézeskalács / Piernik” – Kárpátia<br />
<br />
,,Války/Wojny" – Marian 333<br />
<br />
,,Za Karpatským lesom/Za Karpackim lasem" – Iconito</span><br />
<br />
Właśnie dziś 20 listopada w międzynarodowy Dzień Praw Dziecka, bardziej niż kiedykolwiek warto byśmy wsłuchując się w poruszające słowa ich wszystkich zdobyli się na głębszą refleksję nad losami dzieci polskich, węgierskich, czeskich i słowackich w tym strasznym okresie II wojny światowej…<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/CjP3nEyNl1Q" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/KM0JOhJiKNk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/HRbV_CFET7w" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/AWsrpB9rkCg" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/qwc1vyXJbJQ" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/mtysE-6vuCI" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<hr />
A wszystkim tym, którzy chcieliby dowiedzieć się czegoś więcej o międzynarodowym Dniu Praw Dziecka polecam także niniejszy krótki reportaż:<br />
<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=yzFWBbCf0yw" target="_blank">https://www.youtube.com/watch?v=yzFWBbCf0yw</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Historia Polski budzi zainteresowanie Czechów i Słowaków]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7859.html</link>
			<pubDate>Mon, 18 Nov 2024 01:08:15 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7859.html</guid>
			<description><![CDATA[W niedzielę rano pijąc herbatkę po śniadaniu,  jak to mam w zwyczaju wziąłem i odpaliłem sobie YouTuba… I na Dzień dobry wyskoczył mi w proponowanych filmach najnowszy wykład znakomitego słowackiego historyka Andreja Žiarovskeho zatytułowany ,,<span style="font-weight: bold;">Poľská nedôvera voči Rusku je výsledkom stáročnej historickej skúsenosti</span>/ Polska nieufność wobec Rosji jest efektem wielowiekowych doświadczeń historycznych” Jako że bardzo lubię wszystkie wykłady tego słowackiego historyka, zachęcony dodatkowo tajemniczym i intrygującym tytułem, postanowiłem zaraz odsłuchać cały ten wykład przy okazji konsumpcji niedzielnego obiadu... I jak pomyślałem tak też zrobiłem!<br />
 <br />
Wyjątkowo ciekawa treść rzeczonego wykładu harmonizowała z wyjątkowo smacznym obiadem… I pomimo że aż cztery(!) frytki wypadły mi z talerza na podłogę, wiedziałem że nic już nie zepsuje mi tego dnia!<br />
 <br />
Bowiem tak naprawdę to ten wykład był dla mnie prawdziwą ucztą (intelektualną)! Gorąco go wszystkim polecam! Jest on zarazem skutecznym antidotum na antypolską rosyjską propagandę. Powinno się go puszczać w kółko wszystkim tym z taką łatwością kłamiącym na temat polskiej historii... Niestety ograniczone ramy czasowe  wykładu nie pozwoliły poruszyć wszystkich niezbędnych wątków... I niestety ograniczone ramy czasowe wykładu nie pozwoliły pochylić się nad każdym z aspektów wielowiekowych polsko-rosyjskich konfliktów! Z drugiej jednak strony ciągnące się na przestrzeni wieków polsko-rosyjskie wojny i pomniejsze konflikty to temat rzeka, na który można by dyskutować całymi miesiącami, a i tak nie zdołalibyśmy wyczerpać wszystkich wątków...... Niemniej jednak bardzo cieszy zainteresowanie tym tematem ze strony słowackiego historyka!<br />
 <br />
Dopijając herbatkę po obiedzie odsłuchiwałem zarazem ostatnie już minuty rzeczonego trwającego niemal półtorej godziny wykładu... Gdy z ostatnim łykiem herbaty wróciłem na stronę główną YouTuba, ku mojemu zdziwieniu  na liście proponowanych filmów wyświetlił mi się kolejny film naszych południowych sąsiadów traktujący częściowo o historii Polski o tajemniczym i rozbudzającym wyobraźnię tytule, a mianowicie ,,<span style="font-weight: bold;">Bude POLSKO vojenský a ekonomický GIGANT?</span>/ Czy POLSKA będzie militarnym i gospodarczym GIANTEM? I ku mojemu niezmiernemu zdziwieniu został on wstawiony na YouTuba zaledwie dwa dni wcześniej!... Postanowiłem  za jakąś godzinkę, po zaparzeniu kawy obejrzeć go jako następny...<br />
 <br />
Krzepiąc się już rzeczonym czarnym płynem, bezzwłocznie odpaliłem go jednym kliknięciem gryzonia... Początkowo myślałem że będzie to krótkometrażowy film słowackojęzyczny, ale już po pierwszych sekundach oglądania zorientowałem się że został on zrealizowany w języku czeskim, zaś największą jego zaletą jest to, że wychodząc od ogólnego omówienia polskiej historii, potrafi on przeciętnemu czeskiemu  widzowi przedstawić w ogólnym zarysie jakie szanse stoją przed Polską w najbliższych latach… Szanse zarówno na polu geopolitycznym jak i na polu gospodarczym… Myślę, że niejeden przeciętny polski zjadacz chleba także mógłby się z niego sporo dowiedzieć! Gorąco go wszystkim polecam!<br />
 <br />
Gdy z ostatnim łykiem kawy wróciłem na stronę główną YouTuba… Nie zgadniecie co się stało... Tak! Wyświetlił mi się kolejny czeskojęzyczny film o historii Polski! Tym razem bardzo zawężony tematycznie, ponieważ traktujący wyłącznie o królu Bolesławie Szczodrym<br />
,,<span style="font-weight: bold;">Boleslav II. Štědrý</span>” na kanale Duchoš Historie, niemniej jednak na uwagę zasługuje fakt że został on wstawiony na YouTube zaledwie jeden dzień temu! Ten z kolei chętnie obejrzałem przy okazji konsumpcji kolacji…<br />
 <br />
Tak…<br />
 <br />
<span style="font-weight: bold;">Andrej Žiarovský: Poľská nedôvera voči Rusku je výsledkom stáročnej historickej skúsenosti<br />
 <br />
Bude POLSKO vojenský a ekonomický GIGANT?<br />
 <br />
Boleslav II. Štědrý (Duchoš Historie)</span><br />
 <br />
Ludzie! To wszystko pojawiło się na czeskim i słowackim YouTubie w ciągu zaledwie dwóch dni! Czyż trzeba większego jeszcze dowodu na to że wspaniała ponad tysiącletnia historia Polski naprawdę budzi dziś w Czechach i na Słowacji spore zainteresowanie?!<br />
 <br />
Tak duże zainteresowanie historią Polski ze strony naszych południowych sąsiadów jest dla Polski szansą, której po prostu nie wolno nam zmarnować!… Po prostu nam nie wolno!... Zabraniam z całego serca!<br />
 <br />
Uważam że polscy popularyzatorzy historii powinni wyciągnąć rękę do pasjonatów historii z Czech i z Słowacji... Bo przecież jakże wiele mamy wspólnych kart historii... Ja sam prowadzę ożywioną korespondencję z jednym z popularyzatorów historii ze Słowacji… Jeśli się zgodzi to może kiedyś zamieszczę obszerne jej fragmenty…<br />
 <br />
Póki co gorąco polecam wszystkim obejrzeć te poniższe filmy, które pojawiły się na czeskim i słowackim YouTubie w ciągu zaledwie dwóch dni(!)... I jeszcze raz zaklinam z całego serca... Tak duże zainteresowanie historią Polski ze strony naszych południowych sąsiadów jest dla Polski szansą, której po prostu nie wolno nam zmarnować!<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/H3IOLC1UZqk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/NPSbLIlMLm0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/UC0CjbIotCc" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[W niedzielę rano pijąc herbatkę po śniadaniu,  jak to mam w zwyczaju wziąłem i odpaliłem sobie YouTuba… I na Dzień dobry wyskoczył mi w proponowanych filmach najnowszy wykład znakomitego słowackiego historyka Andreja Žiarovskeho zatytułowany ,,<span style="font-weight: bold;">Poľská nedôvera voči Rusku je výsledkom stáročnej historickej skúsenosti</span>/ Polska nieufność wobec Rosji jest efektem wielowiekowych doświadczeń historycznych” Jako że bardzo lubię wszystkie wykłady tego słowackiego historyka, zachęcony dodatkowo tajemniczym i intrygującym tytułem, postanowiłem zaraz odsłuchać cały ten wykład przy okazji konsumpcji niedzielnego obiadu... I jak pomyślałem tak też zrobiłem!<br />
 <br />
Wyjątkowo ciekawa treść rzeczonego wykładu harmonizowała z wyjątkowo smacznym obiadem… I pomimo że aż cztery(!) frytki wypadły mi z talerza na podłogę, wiedziałem że nic już nie zepsuje mi tego dnia!<br />
 <br />
Bowiem tak naprawdę to ten wykład był dla mnie prawdziwą ucztą (intelektualną)! Gorąco go wszystkim polecam! Jest on zarazem skutecznym antidotum na antypolską rosyjską propagandę. Powinno się go puszczać w kółko wszystkim tym z taką łatwością kłamiącym na temat polskiej historii... Niestety ograniczone ramy czasowe  wykładu nie pozwoliły poruszyć wszystkich niezbędnych wątków... I niestety ograniczone ramy czasowe wykładu nie pozwoliły pochylić się nad każdym z aspektów wielowiekowych polsko-rosyjskich konfliktów! Z drugiej jednak strony ciągnące się na przestrzeni wieków polsko-rosyjskie wojny i pomniejsze konflikty to temat rzeka, na który można by dyskutować całymi miesiącami, a i tak nie zdołalibyśmy wyczerpać wszystkich wątków...... Niemniej jednak bardzo cieszy zainteresowanie tym tematem ze strony słowackiego historyka!<br />
 <br />
Dopijając herbatkę po obiedzie odsłuchiwałem zarazem ostatnie już minuty rzeczonego trwającego niemal półtorej godziny wykładu... Gdy z ostatnim łykiem herbaty wróciłem na stronę główną YouTuba, ku mojemu zdziwieniu  na liście proponowanych filmów wyświetlił mi się kolejny film naszych południowych sąsiadów traktujący częściowo o historii Polski o tajemniczym i rozbudzającym wyobraźnię tytule, a mianowicie ,,<span style="font-weight: bold;">Bude POLSKO vojenský a ekonomický GIGANT?</span>/ Czy POLSKA będzie militarnym i gospodarczym GIANTEM? I ku mojemu niezmiernemu zdziwieniu został on wstawiony na YouTuba zaledwie dwa dni wcześniej!... Postanowiłem  za jakąś godzinkę, po zaparzeniu kawy obejrzeć go jako następny...<br />
 <br />
Krzepiąc się już rzeczonym czarnym płynem, bezzwłocznie odpaliłem go jednym kliknięciem gryzonia... Początkowo myślałem że będzie to krótkometrażowy film słowackojęzyczny, ale już po pierwszych sekundach oglądania zorientowałem się że został on zrealizowany w języku czeskim, zaś największą jego zaletą jest to, że wychodząc od ogólnego omówienia polskiej historii, potrafi on przeciętnemu czeskiemu  widzowi przedstawić w ogólnym zarysie jakie szanse stoją przed Polską w najbliższych latach… Szanse zarówno na polu geopolitycznym jak i na polu gospodarczym… Myślę, że niejeden przeciętny polski zjadacz chleba także mógłby się z niego sporo dowiedzieć! Gorąco go wszystkim polecam!<br />
 <br />
Gdy z ostatnim łykiem kawy wróciłem na stronę główną YouTuba… Nie zgadniecie co się stało... Tak! Wyświetlił mi się kolejny czeskojęzyczny film o historii Polski! Tym razem bardzo zawężony tematycznie, ponieważ traktujący wyłącznie o królu Bolesławie Szczodrym<br />
,,<span style="font-weight: bold;">Boleslav II. Štědrý</span>” na kanale Duchoš Historie, niemniej jednak na uwagę zasługuje fakt że został on wstawiony na YouTube zaledwie jeden dzień temu! Ten z kolei chętnie obejrzałem przy okazji konsumpcji kolacji…<br />
 <br />
Tak…<br />
 <br />
<span style="font-weight: bold;">Andrej Žiarovský: Poľská nedôvera voči Rusku je výsledkom stáročnej historickej skúsenosti<br />
 <br />
Bude POLSKO vojenský a ekonomický GIGANT?<br />
 <br />
Boleslav II. Štědrý (Duchoš Historie)</span><br />
 <br />
Ludzie! To wszystko pojawiło się na czeskim i słowackim YouTubie w ciągu zaledwie dwóch dni! Czyż trzeba większego jeszcze dowodu na to że wspaniała ponad tysiącletnia historia Polski naprawdę budzi dziś w Czechach i na Słowacji spore zainteresowanie?!<br />
 <br />
Tak duże zainteresowanie historią Polski ze strony naszych południowych sąsiadów jest dla Polski szansą, której po prostu nie wolno nam zmarnować!… Po prostu nam nie wolno!... Zabraniam z całego serca!<br />
 <br />
Uważam że polscy popularyzatorzy historii powinni wyciągnąć rękę do pasjonatów historii z Czech i z Słowacji... Bo przecież jakże wiele mamy wspólnych kart historii... Ja sam prowadzę ożywioną korespondencję z jednym z popularyzatorów historii ze Słowacji… Jeśli się zgodzi to może kiedyś zamieszczę obszerne jej fragmenty…<br />
 <br />
Póki co gorąco polecam wszystkim obejrzeć te poniższe filmy, które pojawiły się na czeskim i słowackim YouTubie w ciągu zaledwie dwóch dni(!)... I jeszcze raz zaklinam z całego serca... Tak duże zainteresowanie historią Polski ze strony naszych południowych sąsiadów jest dla Polski szansą, której po prostu nie wolno nam zmarnować!<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/H3IOLC1UZqk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/NPSbLIlMLm0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/UC0CjbIotCc" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Słowacy o powstaniu warszawskim]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7858.html</link>
			<pubDate>Sat, 16 Nov 2024 02:07:06 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7858.html</guid>
			<description><![CDATA[Gdy z biegiem lat coraz bardziej zagłębiam się w tym temacie, często myślę o polskich partyzantach z czasów okupacji niemieckiej w Polsce. O tych wszystkich samodzielnych okręgach Armii Krajowej, o setkach oddziałów partyzanckich i wreszcie o setkach tysięcy zwykłych żołnierzy/partyzantów. Myślę o wielkim, czasami nadludzkim trudzie, jaki każdy z nich musiał włożyć  w odzyskanie Niepodległości dla naszej Ojczyzny. Kiedy uświadamiam sobie ogrom trudów i wyrzeczeń poniesionych przez nich wszystkich, jednocześnie ciśnie mi się do świadomości refleksja, jak bardzo zostali oni przez nasze współczesne społeczeństwo zapomniani. Zostali zapomniani pojedynczy, szarzy partyzanci, zostały zapomniane całe oddziały partyzanckie, aż wreszcie współczesny, przeciętny Polak nie potrafi wymienić przynajmniej kilku największych bitew stoczonych przez oddziały Armii Krajowej w ramach akcji ,,Burza”, a co niektórzy nawet nie mają pojęcia że takowe w ogóle miały miejsce.I zaraz po tamtej, przychodzi mi do głowy kolejna smutna refleksja, że dziś często oczytany w temacie Słowak czy Węgier więcej wie o okresie okupacji hitlerowskiej w Polsce niż niejeden przeciętny Polak.<br />
<br />
Obawiam się, że gdybyśmy dzisiaj poprosili przeciętnego polskiego nastolatka o wymienienie przynajmniej kilku największych bitew stoczonych przez oddziały Armii Krajowej w ramach akcji ,,Burza” w odpowiedzi usłyszelibyśmy jedynie głuchą ciszę... Analogicznie gdybyśmy dzisiaj poprosili przeciętnego polskiego nastolatka o wymienienie przynajmniej kilku powstańczych batalionów walczących w powstaniu warszawskim także usłyszelibyśmy jedynie długie milczenie...<br />
<br />
Jakże cieszy na tym polu fakt zainteresowania tematem powstania warszawskiego ze strony licznych słowackich historyków, dziennikarzy i YouTuberów!<br />
Przed kilkoma tygodniami pracując nad moim artykułem zatytułowanym ,,Słowiańszczyzna 44", by zbadać choć pobieżnie jak dziś powstanie warszawskie jest postrzegane przez Słowaków postanowiłem także wrzucić na wyszukiwarce YouTuba hasło ,,Varšavské povstanie”…<br />
<br />
Efekt przekroczył moje oczekiwania!<br />
<br />
Spośród wielu filmów o tematyce powstania warszawskiego stworzonych przez słowackich YouTuberów i telewizje internetowe na szczególną uwagę zasługuje kilka pozycji… Są to następujące tytuły:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Varšavské povstanie a Miroslav Iringh<br />
<br />
Varšavské povstanie 1944 - Slovenská čata 535<br />
<br />
Časť 1. - Varšavské povstanie 1944 ( Spišské Bystré 9. - 10. júl 2016 )<br />
<br />
Andrej Žiarovský: Varšavské povstanie 1944 a SNP - čo ich spája, čo ich odlišuje<br />
<br />
24 podcast: Varšavské povstanie</span><br />
 <br />
Dla szerszego nakreślenia tego zagadnienia postaram się je wszystkie teraz pokrótce omówić...<br />
<br />
Krótkometrażowy film dokumentalny ,,<span style="font-weight: bold;">Varšavské povstanie a Miroslav Iringh</span>” jest najlepszym dowodem na to jak bardzo dziś młodzi Słowacy dumni są z faktu że pluton na prawach kompanii kadrowej Armii Krajowej złożony z Słowaków także walczył w powstaniu warszawskim i że w wspaniałym Muzeum Powstania Warszawskiego znajduje się specjalna część poświęconej mu ekspozycji… Unaocznia także jak bardzo szczycą się tym że spośród wszystkich cudzoziemców walczących w szeregach powstańców warszawskich to właśnie Słowacy stanowili najliczniejszą grupę narodowościową…<br />
<br />
W tym samym duchu utrzymany jest wzbogacony dodatkowo o zrealizowaną specjalnie na jego potrzeby rekonstrukcję historyczną kolejny krótkometrażowy film dokumentalny ,,<span style="font-weight: bold;">Varšavské povstanie 1944 - Slovenská čata 535</span>” autorstwa Petera Durisina. Gdy zobaczyłem na YouTubie na kanale Petera Durisina z jaką należną temu zadaniu powagą młodzi słowaccy rekonstruktorzy wcielają się w bohaterskich powstańców warszawskich… Aż jako Polakowi zrobiło mi się cieplej na sercu... Bo gdy tak dłużej się zastanowić... Z jednej strony setki anonimowych polskojęzycznych hejterów bezmyślnie przy byle okazji obrażających w Internecie bohaterskich powstańców warszawskich, a z drugiej zaś strony garstka młodych Słowaków z czcią wcielających się w naszych polskich bohaterów sprzed lat... Cóż za wymowny kontrast!<br />
<br />
Gdy lwia część mojego artykułu zatytułowanego ,,Słowiańszczyzna 44" była już ukończona szczęśliwie natrafiłem na YouTubie na film ,,<span style="font-weight: bold;">Andrej Žiarovský: Varšavské povstanie 1944 a SNP - čo ich spája, čo ich odlišuje</span>”. Po dokładnym obejrzeniu i przestudiowaniu wykładu Andreja Žiarovskeho o podobieństwach i różnicach pomiędzy powstaniem warszawskim i słowackim powstaniem narodowym mogę z czystym sercem polecić go wszystkim tym, którym przypadł do gustu mój wspomniany powyżej artykuł. O ile bowiem mój tekst ,,Słowiańszczyzna 44" jest bardzo wybiórczym i pobieżnym zbiorem argumentów przemawiających za decyzją o wybuchu powstania warszawskiego wysnutych przeze mnie na podstawie porównania przebiegu powstania warszawskiego i Rzeczpospolitej Kampinoskiej ze słowackim powstaniem narodowym, powstaniem paryskim i powstaniem praskim, o tyle wykład Andreja Žiarovskeho jest profesjonalnym nakreśleniem złożoności tego tematu. Oczywiście ograniczone ramy czasowe  wykładu nie pozwoliły poruszyć wszystkich wątków, ale główny cel jakim było zarysowanie tematu podobieństw i różnic pomiędzy tymi dwoma wielkimi słowiańskimi antyniemieckimi powstaniami 1944 roku zdecydowanie został osiągnięty.<br />
<br />
Ostatnią już pozycją zdecydowanie wartą odnotowania jest wspólny wywiad jakiego udzielili ambasador Polski na Słowacji Maciej Ruczaj i słowacki historyk Juraj Kasarda dla słowackiej telewizji internetowej ,,Televízia JOJ”, a możemy go łatwo odnaleźć wpisując na wyszukiwarce YouTube tytuł ,,<span style="font-weight: bold;">24 podcast: Varšavské povstanie</span>". Uważam że jest on świetnym uzupełnieniem dla poprzedniej pozycji wymienionej powyżej...<br />
 <br />
Pisałem o tym już wielokrotnie ale napiszę raz jeszcze … Podczas gdy kilkudziesięcioosobowy pluton złożony z Słowaków walczył w powstaniu warszawskim, ponad dwustu polskich ochotników walczyło w słowackim powstaniu narodowym…<br />
<br />
Jakże cieszy dziś fakt zainteresowania tematem słowackich ochotników w Powstaniu Warszawskim ze strony licznych słowackich historyków, dziennikarzy i YouTuberów!<br />
<br />
Jestem głęboko przekonany że odpowiedzią z naszej strony powinno być dużo większe zainteresowanie tematem polskich ochotników w słowackim powstaniu narodowym. Co prawda temat ten został w dostatecznym stopniu zbadany przez historyków zarówno polskich jak i słowackich, ale wciąż brakuje w Polsce wystarczającej liczby pełnometrażowych czy choćby krótkometrażowych filmów dokumentalnych (o fabularnych nie wspominając) poświęconych temu tematowi…<br />
<br />
Jak już wielokrotnie pisałem w moich poprzednich tekstach powstanie paryskie i słowackie powstanie narodowe toczyły się równolegle z powstaniem warszawskim, lecz niestety ze wszystkich trzech to powstanie warszawskie jest chyba obecnie najbardziej opluwane...<br />
<br />
W związku z tym smutnym faktem nie pozostaje mi zatem nic innego jak tylko gorąco polecić wszystkim dokładne obejrzenie tych wszystkich słowackojęzycznych krótkometrażowych filmów dokumentalnych ,wykładów i wywiadów dotykających tematu tego największego zbrojnego zrywu niepodległościowego w okupowanych krajach Europy jakim było nasze powstanie warszawskie…<br />
<br />
I nawet jeśli macie problemy ze zrozumieniem języka słowackiego... To i tak obejrzyjcie wszystkie te zamieszczone poniżej filmy... Bo naprawdę warto...<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/nKCan_HyGPw" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/MQ3OEwg_b6Q" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/wfSgbtgus4A" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/RnYvb8rlVIo" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/W62Jl92-L3U" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Gdy z biegiem lat coraz bardziej zagłębiam się w tym temacie, często myślę o polskich partyzantach z czasów okupacji niemieckiej w Polsce. O tych wszystkich samodzielnych okręgach Armii Krajowej, o setkach oddziałów partyzanckich i wreszcie o setkach tysięcy zwykłych żołnierzy/partyzantów. Myślę o wielkim, czasami nadludzkim trudzie, jaki każdy z nich musiał włożyć  w odzyskanie Niepodległości dla naszej Ojczyzny. Kiedy uświadamiam sobie ogrom trudów i wyrzeczeń poniesionych przez nich wszystkich, jednocześnie ciśnie mi się do świadomości refleksja, jak bardzo zostali oni przez nasze współczesne społeczeństwo zapomniani. Zostali zapomniani pojedynczy, szarzy partyzanci, zostały zapomniane całe oddziały partyzanckie, aż wreszcie współczesny, przeciętny Polak nie potrafi wymienić przynajmniej kilku największych bitew stoczonych przez oddziały Armii Krajowej w ramach akcji ,,Burza”, a co niektórzy nawet nie mają pojęcia że takowe w ogóle miały miejsce.I zaraz po tamtej, przychodzi mi do głowy kolejna smutna refleksja, że dziś często oczytany w temacie Słowak czy Węgier więcej wie o okresie okupacji hitlerowskiej w Polsce niż niejeden przeciętny Polak.<br />
<br />
Obawiam się, że gdybyśmy dzisiaj poprosili przeciętnego polskiego nastolatka o wymienienie przynajmniej kilku największych bitew stoczonych przez oddziały Armii Krajowej w ramach akcji ,,Burza” w odpowiedzi usłyszelibyśmy jedynie głuchą ciszę... Analogicznie gdybyśmy dzisiaj poprosili przeciętnego polskiego nastolatka o wymienienie przynajmniej kilku powstańczych batalionów walczących w powstaniu warszawskim także usłyszelibyśmy jedynie długie milczenie...<br />
<br />
Jakże cieszy na tym polu fakt zainteresowania tematem powstania warszawskiego ze strony licznych słowackich historyków, dziennikarzy i YouTuberów!<br />
Przed kilkoma tygodniami pracując nad moim artykułem zatytułowanym ,,Słowiańszczyzna 44", by zbadać choć pobieżnie jak dziś powstanie warszawskie jest postrzegane przez Słowaków postanowiłem także wrzucić na wyszukiwarce YouTuba hasło ,,Varšavské povstanie”…<br />
<br />
Efekt przekroczył moje oczekiwania!<br />
<br />
Spośród wielu filmów o tematyce powstania warszawskiego stworzonych przez słowackich YouTuberów i telewizje internetowe na szczególną uwagę zasługuje kilka pozycji… Są to następujące tytuły:<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;">Varšavské povstanie a Miroslav Iringh<br />
<br />
Varšavské povstanie 1944 - Slovenská čata 535<br />
<br />
Časť 1. - Varšavské povstanie 1944 ( Spišské Bystré 9. - 10. júl 2016 )<br />
<br />
Andrej Žiarovský: Varšavské povstanie 1944 a SNP - čo ich spája, čo ich odlišuje<br />
<br />
24 podcast: Varšavské povstanie</span><br />
 <br />
Dla szerszego nakreślenia tego zagadnienia postaram się je wszystkie teraz pokrótce omówić...<br />
<br />
Krótkometrażowy film dokumentalny ,,<span style="font-weight: bold;">Varšavské povstanie a Miroslav Iringh</span>” jest najlepszym dowodem na to jak bardzo dziś młodzi Słowacy dumni są z faktu że pluton na prawach kompanii kadrowej Armii Krajowej złożony z Słowaków także walczył w powstaniu warszawskim i że w wspaniałym Muzeum Powstania Warszawskiego znajduje się specjalna część poświęconej mu ekspozycji… Unaocznia także jak bardzo szczycą się tym że spośród wszystkich cudzoziemców walczących w szeregach powstańców warszawskich to właśnie Słowacy stanowili najliczniejszą grupę narodowościową…<br />
<br />
W tym samym duchu utrzymany jest wzbogacony dodatkowo o zrealizowaną specjalnie na jego potrzeby rekonstrukcję historyczną kolejny krótkometrażowy film dokumentalny ,,<span style="font-weight: bold;">Varšavské povstanie 1944 - Slovenská čata 535</span>” autorstwa Petera Durisina. Gdy zobaczyłem na YouTubie na kanale Petera Durisina z jaką należną temu zadaniu powagą młodzi słowaccy rekonstruktorzy wcielają się w bohaterskich powstańców warszawskich… Aż jako Polakowi zrobiło mi się cieplej na sercu... Bo gdy tak dłużej się zastanowić... Z jednej strony setki anonimowych polskojęzycznych hejterów bezmyślnie przy byle okazji obrażających w Internecie bohaterskich powstańców warszawskich, a z drugiej zaś strony garstka młodych Słowaków z czcią wcielających się w naszych polskich bohaterów sprzed lat... Cóż za wymowny kontrast!<br />
<br />
Gdy lwia część mojego artykułu zatytułowanego ,,Słowiańszczyzna 44" była już ukończona szczęśliwie natrafiłem na YouTubie na film ,,<span style="font-weight: bold;">Andrej Žiarovský: Varšavské povstanie 1944 a SNP - čo ich spája, čo ich odlišuje</span>”. Po dokładnym obejrzeniu i przestudiowaniu wykładu Andreja Žiarovskeho o podobieństwach i różnicach pomiędzy powstaniem warszawskim i słowackim powstaniem narodowym mogę z czystym sercem polecić go wszystkim tym, którym przypadł do gustu mój wspomniany powyżej artykuł. O ile bowiem mój tekst ,,Słowiańszczyzna 44" jest bardzo wybiórczym i pobieżnym zbiorem argumentów przemawiających za decyzją o wybuchu powstania warszawskiego wysnutych przeze mnie na podstawie porównania przebiegu powstania warszawskiego i Rzeczpospolitej Kampinoskiej ze słowackim powstaniem narodowym, powstaniem paryskim i powstaniem praskim, o tyle wykład Andreja Žiarovskeho jest profesjonalnym nakreśleniem złożoności tego tematu. Oczywiście ograniczone ramy czasowe  wykładu nie pozwoliły poruszyć wszystkich wątków, ale główny cel jakim było zarysowanie tematu podobieństw i różnic pomiędzy tymi dwoma wielkimi słowiańskimi antyniemieckimi powstaniami 1944 roku zdecydowanie został osiągnięty.<br />
<br />
Ostatnią już pozycją zdecydowanie wartą odnotowania jest wspólny wywiad jakiego udzielili ambasador Polski na Słowacji Maciej Ruczaj i słowacki historyk Juraj Kasarda dla słowackiej telewizji internetowej ,,Televízia JOJ”, a możemy go łatwo odnaleźć wpisując na wyszukiwarce YouTube tytuł ,,<span style="font-weight: bold;">24 podcast: Varšavské povstanie</span>". Uważam że jest on świetnym uzupełnieniem dla poprzedniej pozycji wymienionej powyżej...<br />
 <br />
Pisałem o tym już wielokrotnie ale napiszę raz jeszcze … Podczas gdy kilkudziesięcioosobowy pluton złożony z Słowaków walczył w powstaniu warszawskim, ponad dwustu polskich ochotników walczyło w słowackim powstaniu narodowym…<br />
<br />
Jakże cieszy dziś fakt zainteresowania tematem słowackich ochotników w Powstaniu Warszawskim ze strony licznych słowackich historyków, dziennikarzy i YouTuberów!<br />
<br />
Jestem głęboko przekonany że odpowiedzią z naszej strony powinno być dużo większe zainteresowanie tematem polskich ochotników w słowackim powstaniu narodowym. Co prawda temat ten został w dostatecznym stopniu zbadany przez historyków zarówno polskich jak i słowackich, ale wciąż brakuje w Polsce wystarczającej liczby pełnometrażowych czy choćby krótkometrażowych filmów dokumentalnych (o fabularnych nie wspominając) poświęconych temu tematowi…<br />
<br />
Jak już wielokrotnie pisałem w moich poprzednich tekstach powstanie paryskie i słowackie powstanie narodowe toczyły się równolegle z powstaniem warszawskim, lecz niestety ze wszystkich trzech to powstanie warszawskie jest chyba obecnie najbardziej opluwane...<br />
<br />
W związku z tym smutnym faktem nie pozostaje mi zatem nic innego jak tylko gorąco polecić wszystkim dokładne obejrzenie tych wszystkich słowackojęzycznych krótkometrażowych filmów dokumentalnych ,wykładów i wywiadów dotykających tematu tego największego zbrojnego zrywu niepodległościowego w okupowanych krajach Europy jakim było nasze powstanie warszawskie…<br />
<br />
I nawet jeśli macie problemy ze zrozumieniem języka słowackiego... To i tak obejrzyjcie wszystkie te zamieszczone poniżej filmy... Bo naprawdę warto...<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/nKCan_HyGPw" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/MQ3OEwg_b6Q" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/wfSgbtgus4A" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/RnYvb8rlVIo" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/W62Jl92-L3U" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Publikowanie po nocach wierszy o duchach może przynieść niespodziewane skutki...]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7693.html</link>
			<pubDate>Mon, 03 Jul 2023 00:57:01 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7693.html</guid>
			<description><![CDATA[Okazuje się, że publikowanie po nocach w Internecie wierszy o duchach może spotkać się z niezwykle ciekawą reprymendą.<br />
<br />
Pokażę Wam jaki niespodziewany skutek przyniosło opublikowanie przeze mnie w nocy mojego najnowszego wiersza zatytułowanego ,,Białe damy i tajemnicze uśmiechy…"<br />
<br />
Otóż opublikowałem rzeczony wiersz o godzinie 01:04 w nocy na kilku ogólnopolskich portalach literackich i platformach blogerskich…<br />
<a href="http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7691.html" target="_blank">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7691.html</a><br />
<br />
I sami zobaczcie jaki przyniosło to niespodziewany skutek o godzinie 04:23 nad ranem!<br />
Sprawiło mi to sporą niespodziankę i zarazem niemało radości…<br />
<a href="https://niepoprawni.pl/blog/as/panu-kamilowi-olszowce-te-powiastke-polecam-ku-rozwadze" target="_blank">https://niepoprawni.pl/blog/as/panu-kami...u-rozwadze</a><br />
<br />
Okazuje się że publikowanie po nocach w Internecie wierszy o duchach może przynieść niespodziewane skutki...<br />
<br />
Pozdrawiam Wszystkich Najserdeczniej!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Okazuje się, że publikowanie po nocach w Internecie wierszy o duchach może spotkać się z niezwykle ciekawą reprymendą.<br />
<br />
Pokażę Wam jaki niespodziewany skutek przyniosło opublikowanie przeze mnie w nocy mojego najnowszego wiersza zatytułowanego ,,Białe damy i tajemnicze uśmiechy…"<br />
<br />
Otóż opublikowałem rzeczony wiersz o godzinie 01:04 w nocy na kilku ogólnopolskich portalach literackich i platformach blogerskich…<br />
<a href="http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7691.html" target="_blank">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7691.html</a><br />
<br />
I sami zobaczcie jaki przyniosło to niespodziewany skutek o godzinie 04:23 nad ranem!<br />
Sprawiło mi to sporą niespodziankę i zarazem niemało radości…<br />
<a href="https://niepoprawni.pl/blog/as/panu-kamilowi-olszowce-te-powiastke-polecam-ku-rozwadze" target="_blank">https://niepoprawni.pl/blog/as/panu-kami...u-rozwadze</a><br />
<br />
Okazuje się że publikowanie po nocach w Internecie wierszy o duchach może przynieść niespodziewane skutki...<br />
<br />
Pozdrawiam Wszystkich Najserdeczniej!]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Muzyka chorwacka]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7576.html</link>
			<pubDate>Fri, 23 Sep 2022 08:56:14 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7576.html</guid>
			<description><![CDATA[Czy znacie jakichś chorwackich wykonawców muzycznych?<img src="images/smilies/heart.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Heart" title="Heart" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Czy znacie jakichś chorwackich wykonawców muzycznych?<img src="images/smilies/heart.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Heart" title="Heart" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Gdzie można odszukać Pana Boga?]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7575.html</link>
			<pubDate>Fri, 23 Sep 2022 08:54:59 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7575.html</guid>
			<description><![CDATA[Ja odnajduję Go wszędzie i we wszystkim. Moi Drodzy, a jak jest z Wami?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Ja odnajduję Go wszędzie i we wszystkim. Moi Drodzy, a jak jest z Wami?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czy Bóg istnieje?]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7572.html</link>
			<pubDate>Wed, 21 Sep 2022 10:03:26 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7572.html</guid>
			<description><![CDATA[Jestem ciekaw Waszych opinii.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jestem ciekaw Waszych opinii.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[48. Edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Jesienna Chryzantema”.]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7569.html</link>
			<pubDate>Thu, 15 Sep 2022 13:57:32 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7569.html</guid>
			<description><![CDATA[Zapraszamy do 48. edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego<br />
<br />
"Jesienna Chryzantema"<br />
<br />
Konkurs ma charakter otwarty a uczestniczyć w nim mogą osoby pełnoletnie.<br />
<br />
Prace konkursowe prosimy nadsyłać do 1 października 2022 r.<br />
<br />
Szczegółowy regulamin Konkursu znajduje się pod adresem:<br />
<br />
<a href="https://www.facebook.com/jesiennachryzantema" target="_blank">https://www.facebook.com/jesiennachryzantema</a><br />
<br />
 Dodatkowe informacje udzielane będą od poniedziałku do piątku pod<br />
<br />
nr tel. 783 981 861]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Zapraszamy do 48. edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego<br />
<br />
"Jesienna Chryzantema"<br />
<br />
Konkurs ma charakter otwarty a uczestniczyć w nim mogą osoby pełnoletnie.<br />
<br />
Prace konkursowe prosimy nadsyłać do 1 października 2022 r.<br />
<br />
Szczegółowy regulamin Konkursu znajduje się pod adresem:<br />
<br />
<a href="https://www.facebook.com/jesiennachryzantema" target="_blank">https://www.facebook.com/jesiennachryzantema</a><br />
<br />
 Dodatkowe informacje udzielane będą od poniedziałku do piątku pod<br />
<br />
nr tel. 783 981 861]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>