<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Dotykiem Wiatru - forum poezji amatorskiej. - Film]]></title>
		<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/</link>
		<description><![CDATA[Dotykiem Wiatru - forum poezji amatorskiej. - http://dotykiemwiatru.grd.pl]]></description>
		<pubDate>Thu, 23 Apr 2026 01:36:47 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Czołżek vs Tiger]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7954.html</link>
			<pubDate>Sun, 18 Jan 2026 01:49:59 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7954.html</guid>
			<description><![CDATA[Ten mój wpis będzie wyjątkowo krótki, ale zarazem także i bardzo potrzebny…<br />
<br />
Niedawno miał w Polsce premierę najnowszy niemiecki film wojenny zatytułowany ,,Der Tiger” z 2025 roku, opowiadający historię pięcioosobowej niemieckiej załogi czołgu Panzerkampfwagen VI Tiger działającej na froncie wschodnim jesienią 1943 roku.<br />
<br />
Recenzje, które do tej pory ukazały się na polskim Youtubie nie pozostawiają na tym filmie suchej nitki… Polscy recenzenci zarzucają mu tak zakłamywanie historii jak i wybielanie niemieckich żołnierzy walczących na froncie wschodnim II wojny światowej, a zarzuty takie dla filmu inspirującego do miana wojennego filmu historycznego są naprawdę poważne… Wystarczy obejrzeć te dwie recenzje zamieszczone przeze mnie w niniejszym wpisie by przekonać się o ich słuszności…<br />
<br />
Przedstawienie w ogólnym zarysie istoty kontrowersji wokół tego filmu było konieczne, ale teraz przejdę już do najważniejszego punktu tego mojego tekstu, a mianowicie do wyjaśnienia dlaczego w ogóle zdecydowałem się go napisać…<br />
<br />
Otóż mam pewien konkretny pomysł, jak my przeciętni szarzy Polacy możemy choć w symboliczny sposób zaprotestować przeciwko zakłamywaniu historii i wybielaniu nazistowskich żołnierzy płynącym z tego niemieckiego filmu…<br />
<br />
A mianowicie wszystkich tych którzy poczuli się dotknięci lub oburzeni przekłamaniami historycznymi zawartymi w niemieckim filmie fabularnym ,,Der Tiger” z 2025 roku jak i samym płynącym z niego przesłaniem, gorąco proszę by na znak protestu obejrzeli polski fabularyzowany film dokumentalny zatytułowany ,,Czołżek” z 2016 roku, opowiadający             o roli jaką odegrały polskie tankietki TKS w kampanii wrześniowej.<br />
<br />
Choć zrealizowany nieporównywalnie mniejszym kosztem, ten krótki polski fabularyzowany film dokumentalny ,,Czołżek” ma nad tym zrealizowanym z wykorzystaniem ogromnych środków niemieckim filmem fabularnym ,,Der Tiger” jedną ale za to kluczową przewagę…  A mianowicie taką że nie ma w nim żadnych przekłamań historycznych!...Tylko tyle i aż tyle… <br />
<br />
Nie ma w nim widowiskowych scen batalistycznych… Nie ma w nim zapierających dech w piersiach efektów specjalnych… Ale za to jest w nim ta jedna jedyna rzecz, której najwidoczniej nie ma w tym zrealizowanym z ogromnym rozmachem najnowszym niemieckim filmie wojennym… A mianowicie…  Prawda historyczna!<br />
<br />
Jestem przekonany że jeśli każdy kto przeczyta ten mój wpis poświęci choć chwilę by obejrzeć ten krótki polski film o roli jaką odegrały polskie tankietki TKS w kampanii wrześniowej, to niewątpliwie wyniknie z tego coś dobrego i wartościowego… Czasem takie drobne gesty mają naprawdę wielką wagę…<br />
<br />
Ja sam obejrzałem w życiu naprawdę wiele zarówno krótkometrażowych jak i pełnometrażowych fabularyzowanych filmów dokumentalnych… ,,Czołżek” bezdyskusyjnie jest jednym z najlepszych!… Gorąco go wszystkim polecam!<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/19OoyCoACgY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/MUL3HXkdTyM" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/3jFpqyRPMq8" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Ten mój wpis będzie wyjątkowo krótki, ale zarazem także i bardzo potrzebny…<br />
<br />
Niedawno miał w Polsce premierę najnowszy niemiecki film wojenny zatytułowany ,,Der Tiger” z 2025 roku, opowiadający historię pięcioosobowej niemieckiej załogi czołgu Panzerkampfwagen VI Tiger działającej na froncie wschodnim jesienią 1943 roku.<br />
<br />
Recenzje, które do tej pory ukazały się na polskim Youtubie nie pozostawiają na tym filmie suchej nitki… Polscy recenzenci zarzucają mu tak zakłamywanie historii jak i wybielanie niemieckich żołnierzy walczących na froncie wschodnim II wojny światowej, a zarzuty takie dla filmu inspirującego do miana wojennego filmu historycznego są naprawdę poważne… Wystarczy obejrzeć te dwie recenzje zamieszczone przeze mnie w niniejszym wpisie by przekonać się o ich słuszności…<br />
<br />
Przedstawienie w ogólnym zarysie istoty kontrowersji wokół tego filmu było konieczne, ale teraz przejdę już do najważniejszego punktu tego mojego tekstu, a mianowicie do wyjaśnienia dlaczego w ogóle zdecydowałem się go napisać…<br />
<br />
Otóż mam pewien konkretny pomysł, jak my przeciętni szarzy Polacy możemy choć w symboliczny sposób zaprotestować przeciwko zakłamywaniu historii i wybielaniu nazistowskich żołnierzy płynącym z tego niemieckiego filmu…<br />
<br />
A mianowicie wszystkich tych którzy poczuli się dotknięci lub oburzeni przekłamaniami historycznymi zawartymi w niemieckim filmie fabularnym ,,Der Tiger” z 2025 roku jak i samym płynącym z niego przesłaniem, gorąco proszę by na znak protestu obejrzeli polski fabularyzowany film dokumentalny zatytułowany ,,Czołżek” z 2016 roku, opowiadający             o roli jaką odegrały polskie tankietki TKS w kampanii wrześniowej.<br />
<br />
Choć zrealizowany nieporównywalnie mniejszym kosztem, ten krótki polski fabularyzowany film dokumentalny ,,Czołżek” ma nad tym zrealizowanym z wykorzystaniem ogromnych środków niemieckim filmem fabularnym ,,Der Tiger” jedną ale za to kluczową przewagę…  A mianowicie taką że nie ma w nim żadnych przekłamań historycznych!...Tylko tyle i aż tyle… <br />
<br />
Nie ma w nim widowiskowych scen batalistycznych… Nie ma w nim zapierających dech w piersiach efektów specjalnych… Ale za to jest w nim ta jedna jedyna rzecz, której najwidoczniej nie ma w tym zrealizowanym z ogromnym rozmachem najnowszym niemieckim filmie wojennym… A mianowicie…  Prawda historyczna!<br />
<br />
Jestem przekonany że jeśli każdy kto przeczyta ten mój wpis poświęci choć chwilę by obejrzeć ten krótki polski film o roli jaką odegrały polskie tankietki TKS w kampanii wrześniowej, to niewątpliwie wyniknie z tego coś dobrego i wartościowego… Czasem takie drobne gesty mają naprawdę wielką wagę…<br />
<br />
Ja sam obejrzałem w życiu naprawdę wiele zarówno krótkometrażowych jak i pełnometrażowych fabularyzowanych filmów dokumentalnych… ,,Czołżek” bezdyskusyjnie jest jednym z najlepszych!… Gorąco go wszystkim polecam!<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/19OoyCoACgY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/MUL3HXkdTyM" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/3jFpqyRPMq8" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Chcemy obejrzeć ,,Uśmiechy smutnych mężczyzn" w TVP!]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7926.html</link>
			<pubDate>Wed, 25 Jun 2025 02:43:47 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7926.html</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;">,,Skandal! Neo -TVP promuje ćpanie i chlanie? Tylko dla widzów o mocnych nerwach” </span> - Taki to głośny tytuł wyskoczył mi na Dzień dobry w proponowanych filmach gdy wczoraj o poranku odpaliłem YouTube'a… Znęcony intrygującym tytułem odruchowo kliknąłem w proponowany film… No i cóż… Tego co się raz zobaczyło odzobaczyć nie można, więc trzeba było przez chwilę odchorować… Ale zaraz potem naszła mnie też pewna szczególna refleksja…<br />
<br />
A mianowicie taka że warto byłoby gdyby TVP zakupiła w końcu prawa do emisji znakomitego czeskiego komediodramatu <span style="font-weight: bold;">,,Uśmiechy smutnych mężczyzn" (Úsměvy smutných mužů)</span> w reżyserii Dana Svátka, będącego epicką opowieścią o czterech odnoszących niegdyś życiowe sukcesy mężczyznach, którzy znaleźli się na dnie przez swój nałóg alkoholowy. <br />
<br />
Ten nakręcony w 2019 roku na motywach autobiograficznej książki czeskiego powieściopisarza, reportera i podróżnika Josefa Formánka znakomity czeski komediodramat zebrał masę pozytywnych recenzji i na trwale już chyba zapisał się w historii czeskiego kina… Nic dziwnego!... Wystarczy tylko obejrzeć sam zwiastun by przekonać się że mamy do czynienia z filmem nietuzinkowym i wyjątkowym… Kolejną zaletą tego filmu jest przepiękny promujący go utwór muzyczny zatytułowany <span style="font-weight: bold;">,,Kříž”</span> wykonywany swego czasu także przez… naszą wspaniałą  polsko-czeska piosenkarkę Ewę Farną! Ech… Nie ma to jak wsłuchać się w piękno czeskiego języka okraszonego dodatkowo przepięknym głosem Ewy Farnej…<br />
<br />
Niestety z tego co się orientuję ten jakże wartościowy film dotąd ani razu nie był emitowany w TVP... Był emitowany przynajmniej kilka razy w wersji z polskim lektorem na amerykańskiej sieci płatnych kanałów telewizyjnych HBO (dostępu do której niestety nie posiadam) ale chyba ani razu w TVP…<br />
<br />
Tak mało wartościowych, nierzadko wybitnych czeskich i słowackich filmów pojawia się ostatnimi laty w TVP... Zdecydowanie za mało!... Dlatego wspaniale byłoby obejrzeć w końcu w TVP <span style="font-weight: bold;">,,Uśmiechy smutnych mężczyzn"</span>… A potem odsłuchać <span style="font-weight: bold;">,,Kříž”</span> w wykonaniu Ewy Farnej i samemu smutno uśmiechnąć się pod nosem…<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/YFUv-POIgtQ" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/_M1gUCYy5ok" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/YkJRDk0-Ktw" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/ZZAKP9D27pU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;">,,Skandal! Neo -TVP promuje ćpanie i chlanie? Tylko dla widzów o mocnych nerwach” </span> - Taki to głośny tytuł wyskoczył mi na Dzień dobry w proponowanych filmach gdy wczoraj o poranku odpaliłem YouTube'a… Znęcony intrygującym tytułem odruchowo kliknąłem w proponowany film… No i cóż… Tego co się raz zobaczyło odzobaczyć nie można, więc trzeba było przez chwilę odchorować… Ale zaraz potem naszła mnie też pewna szczególna refleksja…<br />
<br />
A mianowicie taka że warto byłoby gdyby TVP zakupiła w końcu prawa do emisji znakomitego czeskiego komediodramatu <span style="font-weight: bold;">,,Uśmiechy smutnych mężczyzn" (Úsměvy smutných mužů)</span> w reżyserii Dana Svátka, będącego epicką opowieścią o czterech odnoszących niegdyś życiowe sukcesy mężczyznach, którzy znaleźli się na dnie przez swój nałóg alkoholowy. <br />
<br />
Ten nakręcony w 2019 roku na motywach autobiograficznej książki czeskiego powieściopisarza, reportera i podróżnika Josefa Formánka znakomity czeski komediodramat zebrał masę pozytywnych recenzji i na trwale już chyba zapisał się w historii czeskiego kina… Nic dziwnego!... Wystarczy tylko obejrzeć sam zwiastun by przekonać się że mamy do czynienia z filmem nietuzinkowym i wyjątkowym… Kolejną zaletą tego filmu jest przepiękny promujący go utwór muzyczny zatytułowany <span style="font-weight: bold;">,,Kříž”</span> wykonywany swego czasu także przez… naszą wspaniałą  polsko-czeska piosenkarkę Ewę Farną! Ech… Nie ma to jak wsłuchać się w piękno czeskiego języka okraszonego dodatkowo przepięknym głosem Ewy Farnej…<br />
<br />
Niestety z tego co się orientuję ten jakże wartościowy film dotąd ani razu nie był emitowany w TVP... Był emitowany przynajmniej kilka razy w wersji z polskim lektorem na amerykańskiej sieci płatnych kanałów telewizyjnych HBO (dostępu do której niestety nie posiadam) ale chyba ani razu w TVP…<br />
<br />
Tak mało wartościowych, nierzadko wybitnych czeskich i słowackich filmów pojawia się ostatnimi laty w TVP... Zdecydowanie za mało!... Dlatego wspaniale byłoby obejrzeć w końcu w TVP <span style="font-weight: bold;">,,Uśmiechy smutnych mężczyzn"</span>… A potem odsłuchać <span style="font-weight: bold;">,,Kříž”</span> w wykonaniu Ewy Farnej i samemu smutno uśmiechnąć się pod nosem…<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/YFUv-POIgtQ" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/_M1gUCYy5ok" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/YkJRDk0-Ktw" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
<br />
<br />
<br />
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/ZZAKP9D27pU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pomysł na film o bitwie o lotnisko bielańskie]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7839.html</link>
			<pubDate>Thu, 05 Sep 2024 18:39:49 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7839.html</guid>
			<description><![CDATA[W dniach 1–2 sierpnia 2024 r. obchodziliśmy okrągłą osiemdziesiątą rocznicę powstańczych natarć na lotnisko bielańskie...... Ech… Tak bardzo marzy mi się pełnometrażowy film fabularny o tamtej bitwie o lotnisko bielańskie! Taka megaprodukcja z widowiskowymi scenami batalistycznymi!... Nakręcony z rozmachem film, którego nie musielibyśmy się wstydzić za granicą!... Film, który okazałby się międzynarodowym przebojem polskiej kinematografii trwale zapisując się w historii światowego kina wojennego!…<br />
<br />
Niestety batalistyka w polskich filmach wojennych kuleje. Ale wzorem dla takiego filmu mogło by być stare jugosłowiańskie kino partyzanckie. Szczególnie filmy ,,Dywersanci” z 1967 r. i ,,Partyzanci” z 1974 r., a także czechosłowacki serial wojenny ,,Powstańcza historia” z 1984 r. I zdecydowanie taki film powinien trwać około trzech godzin!<br />
<br />
Jakże wspaniałe są liczne sceny batalistyczne przedstawione w starych jugosłowiańskich filmach wojennych… Z jak wielką pieczołowitością odwzorowano wszystkie 7 ofensyw przeciwpartyzanckich. Pomimo że są to filmy o Ludowowyzwoleńczych Partyzanckich Oddziałach Jugosławii (a więc o partyzantce komunistycznej) bije z nich jakaś olbrzymia dawka pozytywnej energii i pozytywnych emocji. Są to emocje wynikające z uczty dla oczu, jaką stanowią precyzyjne rekonstrukcje wielkich bitew partyzanckich. Jakże wspaniale wyglądała scena rozbicia transportu jenieckiego Ustaszy w filmie ,,Kozara” z 1962 r. (Można by zaryzykować stwierdzenie że wyglądała ona nawet nieco lepiej niż scena rozbicia tzw. złotego konwoju SS w ostatnim odcinku  IV serii ,,Czasu Honoru”). Równie efektownie wyglądały sceny natarć zwartych oddziałów czetnickich w filmach ,,Republika Użycka” z 1974 r. i ,,Bitwa nad Neretwą” z 1969 r. Szkoda natomiast że za czasów komunistycznej Jugosławii nie powstały niemal żadne filmy fabularne poświęcone w całości Królewskim Wojskom Jugosłowiańskim w Ojczyźnie, czyli właśnie ,,Czetnikom”. Jedynym małym wyjątkiem może być film ,,Krew na śniegu" z 1967 r. Dopiero w 1999 r. premierę miał film pt. ,,Sztylet”, będący w chwili powstania  najdroższą serbską produkcją filmową w historii. Za to czetnicy mają z kolei tę przewagę nad partyzantami komunistycznymi, że poświęcono im w całości jeden film nakręcony w Hollywod w 1943 roku jeszcze za czasów gdy Serbia była pod okupacją hitlerowską (!). Hollywodzki film ,,Chetniks” z 1943 r. bo o nim mowa, jak na swoje czasy był na stosunkowo wysokim poziomie, jednak jego największą zaletą jest to że został nakręcony jeszcze za czasów II wojny światowej już w 1943 roku! Na długo przed tym, zanim powstały jakiekolwiek filmy fabularne o Ludowowyzwoleńczych Partyzanckich Oddziałach Jugosławii (NOPOJ).<br />
<br />
Obejrzałem wiele polskich filmów o tematyce polskiej partyzantki z okresu II Wojny Światowej (Zarówno filmów jak i seriali). Obejrzałem także większość poświęconych NOPOJ jugosłowiańskich filmów wojennych, a także większość starych czechosłowackich filmów i seriali wojennych. Dopiero w zestawieniu polskich filmów wojennych z jugosłowiańskimi i czechosłowackimi dotarło do mnie jak wielki potencjał  dla promocji naszego kraju poza jego granicami kryje się w historii polskiej walki partyzanckiej z lat II Wojny Światowej. Wspaniały poczet z rozmachem zrealizowanych jugosłowiańskich filmów wojennych na trwale odcisnął się w świadomości odbiorców na całym świecie. Dzięki tym wybitnym filmom wojenna historia Jugosławii (Co prawda tylko z perspektywy NOPOJ) na trwale zagościła w świadomości milionów ludzi na całym świecie. Polskim filmom o tematyce partyzanckiej  nakręconym za PRL-u (Zarówno tym o Armii Krajowej jak i tym o Gwardii Ludowej/Armii Ludowej) głównie z powodu swojej przeciętności nie udało się na trwale przebić do świadomości licznych odbiorców za żelazną kurtyną. Kiedyś gdzieś w jakimś artykule przeczytałem że my Polacy za PRL-u zazdrościliśmy Jugosłowianom  tego ich słynnego kina wojennego… Na trwale przebić się do świadomości zachodniego odbiorcy nie udało się również polskim serialom o tematyce partyzanckiej nakręconym za III RP (Minimalnie udało się to jedynie czteroodcinkowemu serialowi ,,Wojenna Narzeczona” z 1997 r.).<br />
<br />
Kiedyś przyszło mi do głowy  żeby zestawić wszystkie jugosłowiańskie filmy o NOPOJ z wszystkimi PRL-owskimi filmami o GL/AL. Dopiero po dokładnym porównaniu jednych z drugimi dotarło do mnie jak bardzo PRL-owskie filmy ustępują tym jugosłowiańskim. I nie chodzi mi tu tylko o sceny batalistyczne. Chodzi przede wszystkim o stosunek do autentycznych wydarzeń historycznych. O ile te jugosłowiańskie filmy po odcedzeniu oficjalnej komunistycznej propagandy niekiedy nawet stosunkowo wiernie odwzorowują bitwy stoczone przez NOPOJ o tyle filmy PRL-owskie skupione na GL/AL pełne są nie tylko rozmaitych przekłamań historycznych, ale także najzwyczajniejszych zmyśleń i bajań nie mających nic wspólnego z rzeczywistością. Wystarczy choćby spojrzeć na jeden film pt. ,,Bołdyn” z 1981 r. który absolutnie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Wszystko w tym filmie od samego początku do samego końca  jest zmyślone z samą postacią głównego bohatera na czele [Ma on jedynie tę małą zaletę, że zostaje w nim ukazana wpadka komunistycznej partyzantki, kiedy to komunistyczny oddział partyzancki z winy swojego dowódcy natrafia w swoim marszu na niemiecki pociąg pancerny i zostaje zdziesiątkowany]. Choć co prawda nawet ta jedna wartościowa scena w tym filmie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, to jednak można ją jakoś porównać do autentycznego wydarzenia historycznego  jakim była Bitwa pod Gruszką z 29–30 września 1944 r. kiedy to AL-owskie oddziały partyzanckie zostały zdziesiątkowane przez niemieckie wojskowe formacje pomocnicze i policyjne z powodu upicia się ich partyzantów na hucznym bankiecie na cześć narzeczonej dowódcy jednej z brygad. Dzięki karygodnemu stanowisku swego dowództwa Armia Ludowa poniosła wtedy olbrzymie straty w ludziach/Podobnie jak to miało miejsce w wspomnianym powyżej fikcyjnym filmie fabularnym ,,Bołdyn”. Jednak gdyby zestawić wszystkie PRL-owskie filmy o tematyce komunistycznej partyzantki z autentyczną historią oddziałów partyzanckich GL/AL to wspólnych elementów jednak nie miałyby one ze sobą zbyt wiele. (No może poza małym wyjątkiem jakim jest film pt. ,,Za wami pójdą inni” z 1949 r. który przynajmniej w jakikolwiek sposób stara się odwzorowywać historyczne wydarzenia). Jednakże nawet on przedstawia autentyczne historyczne wydarzenia w sposób ulukrowany komunistyczną propagandą i skrupulatnie wygładzony. Jakimś antidotum na to lukrowanie rzeczywistości przez film ,,Za wami pójdą inni” jest nakręcony w 2008 r. spektakl Teatru Telewizji Sceny Faktu pt. ,,Mord Założycielski” odkłamujący mity na temat działalności Polskiej Partii Robotniczej w okresie okupacji hitlerowskiej.<br />
<br />
Nie jest to jednak tak że ja próbuję tutaj gloryfikować Ludowowyzwoleńcze Partyzanckie Oddziały Jugosławii… Piotr Zychowicz na łamach miesięcznika Historia Do Rzeczy nazwał kiedyś Josipa Broz Tito małym Stalinem z rękami unurzanymi we krwi... Trudno się z tym nie zgodzić...<br />
<br />
Jest jednak moim wielkim marzeniem by współczesne polskie pełnometrażowe filmy fabularne o Armii Krajowej zapisały się trwale w świadomości zachodnich odbiorców w takim samym stopniu w jakim niegdyś udało się to nakręconym z wielkim rozmachem starym jugosłowiańskim filmom wojennym… Obecnie nawet w polskim społeczeństwie brakuje wiedzy o tym jak wiele brawurowych sukcesów w walce z niemieckimi siłami odniosło w czasie Powstania Warszawskiego Zgrupowanie Kampinos. Nakręcenie pełnometrażowego filmu fabularnego o bitwie o lotnisko bielańskie z 1–2 sierpnia 1944 r. wiele by tu pomogło...<br />
<br />
Temat partyzanckiej Rzeczpospolitej Kampinoskiej pasjonuje mnie od lat… Zależy mi żeby rozbudzić zainteresowanie tą tematyką w naszym społeczeństwie… Moim wielkim marzeniem jest napisać kiedyś obszerną powieść historyczną o partyzanckiej ,,Rzeczypospolitej Kampinoskiej"... Niestety to marzenie pozostaje wciąż bardzo odległe... Jednak w dzisiejszych czasach nawet najlepsza powieść historyczna nie trafi do młodego pokolenia w takim stopniu jak pełnometrażowy film fabularny z widowiskowymi scenami batalistycznymi... Wiadomo… Pokolenie obrazu…<br />
<br />
Pamiętam jak jeszcze w latach studenckich śliniłem się do pierwszych zwiastunów filmu ,,1920 Bitwa warszawska" w reżyserii Jerzego Hoffmana zachęcony licznymi reklamami pojawiającymi się wtedy w wszelkiego rodzaju mediach. No i do tego te chwytliwe hasła reklamowe - Pierwszy na Starym Kontynencie film pełnometrażowy zrealizowany w technice 3D! O arcyważnym epizodzie polskiej historii jakim była wygrana wojna polsko-bolszewicka! Pierwsze zapowiedzi tego filmu rozpalały mnie do czerwoności. A pierwsze negatywne recenzje w prawicowej prasie? Ignorowałem, bo to niemożliwe, a prawicowi recenzenci muszą się mylić… Przecież to film w reżyserii samego Mistrza Jerzego Hoffmana! Kiedy w końcu miałem okazję po raz pierwszy zobaczyć ten długo wyczekiwany film na własne oczy generalnie zrobił na mnie wrażenie, choć… pojawiło się także małe rozczarowanie… Po dziś dzień nie jestem przeciwnikiem tego filmu, choć uważam że czegoś w nim zabrakło... Po kolejnych kilku latach nadeszły pierwsze zwiastuny filmu ,,Miasto 44" w reżyserii Jana Komasy… I znowu ślinienie się do zwiastunów… Pamiętam że ten film śnił mi się po nocach zanim jeszcze wszedł na ekrany kin... A kiedy pierwszy raz obejrzałem go w całości byłem nim zachwycony!... Miałem jednak ogromny niedosyt że całkowicie został     w nim pominięty temat partyzanckiej Rzeczpospolitej Kampinoskiej i Zgrupowania Kampinos…<br />
<br />
Dziś kiedy nocą zamykam oczy, czasami w półśnie wyobrażam sobie że kolejnym filmem na który czekam z niecierpliwością jest pełnometrażowy film fabularny o bitwie o lotnisko bielańskie z 1–2 sierpnia 1944 roku…<br />
<hr />
---------------------------------------------------<br />
Tak bardzo marzy mi się pełnometrażowy film fabularny o bitwie o lotnisko bielańskie! Taka megaprodukcja z widowiskowymi scenami batalistycznymi!...<br />
<br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Powsta%C5%84cze_natarcia_na_lotnisko_biela%C5%84skie" target="_blank">https://pl.wikipedia.org/wiki/Powsta%C5%...%C5%84skie</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[W dniach 1–2 sierpnia 2024 r. obchodziliśmy okrągłą osiemdziesiątą rocznicę powstańczych natarć na lotnisko bielańskie...... Ech… Tak bardzo marzy mi się pełnometrażowy film fabularny o tamtej bitwie o lotnisko bielańskie! Taka megaprodukcja z widowiskowymi scenami batalistycznymi!... Nakręcony z rozmachem film, którego nie musielibyśmy się wstydzić za granicą!... Film, który okazałby się międzynarodowym przebojem polskiej kinematografii trwale zapisując się w historii światowego kina wojennego!…<br />
<br />
Niestety batalistyka w polskich filmach wojennych kuleje. Ale wzorem dla takiego filmu mogło by być stare jugosłowiańskie kino partyzanckie. Szczególnie filmy ,,Dywersanci” z 1967 r. i ,,Partyzanci” z 1974 r., a także czechosłowacki serial wojenny ,,Powstańcza historia” z 1984 r. I zdecydowanie taki film powinien trwać około trzech godzin!<br />
<br />
Jakże wspaniałe są liczne sceny batalistyczne przedstawione w starych jugosłowiańskich filmach wojennych… Z jak wielką pieczołowitością odwzorowano wszystkie 7 ofensyw przeciwpartyzanckich. Pomimo że są to filmy o Ludowowyzwoleńczych Partyzanckich Oddziałach Jugosławii (a więc o partyzantce komunistycznej) bije z nich jakaś olbrzymia dawka pozytywnej energii i pozytywnych emocji. Są to emocje wynikające z uczty dla oczu, jaką stanowią precyzyjne rekonstrukcje wielkich bitew partyzanckich. Jakże wspaniale wyglądała scena rozbicia transportu jenieckiego Ustaszy w filmie ,,Kozara” z 1962 r. (Można by zaryzykować stwierdzenie że wyglądała ona nawet nieco lepiej niż scena rozbicia tzw. złotego konwoju SS w ostatnim odcinku  IV serii ,,Czasu Honoru”). Równie efektownie wyglądały sceny natarć zwartych oddziałów czetnickich w filmach ,,Republika Użycka” z 1974 r. i ,,Bitwa nad Neretwą” z 1969 r. Szkoda natomiast że za czasów komunistycznej Jugosławii nie powstały niemal żadne filmy fabularne poświęcone w całości Królewskim Wojskom Jugosłowiańskim w Ojczyźnie, czyli właśnie ,,Czetnikom”. Jedynym małym wyjątkiem może być film ,,Krew na śniegu" z 1967 r. Dopiero w 1999 r. premierę miał film pt. ,,Sztylet”, będący w chwili powstania  najdroższą serbską produkcją filmową w historii. Za to czetnicy mają z kolei tę przewagę nad partyzantami komunistycznymi, że poświęcono im w całości jeden film nakręcony w Hollywod w 1943 roku jeszcze za czasów gdy Serbia była pod okupacją hitlerowską (!). Hollywodzki film ,,Chetniks” z 1943 r. bo o nim mowa, jak na swoje czasy był na stosunkowo wysokim poziomie, jednak jego największą zaletą jest to że został nakręcony jeszcze za czasów II wojny światowej już w 1943 roku! Na długo przed tym, zanim powstały jakiekolwiek filmy fabularne o Ludowowyzwoleńczych Partyzanckich Oddziałach Jugosławii (NOPOJ).<br />
<br />
Obejrzałem wiele polskich filmów o tematyce polskiej partyzantki z okresu II Wojny Światowej (Zarówno filmów jak i seriali). Obejrzałem także większość poświęconych NOPOJ jugosłowiańskich filmów wojennych, a także większość starych czechosłowackich filmów i seriali wojennych. Dopiero w zestawieniu polskich filmów wojennych z jugosłowiańskimi i czechosłowackimi dotarło do mnie jak wielki potencjał  dla promocji naszego kraju poza jego granicami kryje się w historii polskiej walki partyzanckiej z lat II Wojny Światowej. Wspaniały poczet z rozmachem zrealizowanych jugosłowiańskich filmów wojennych na trwale odcisnął się w świadomości odbiorców na całym świecie. Dzięki tym wybitnym filmom wojenna historia Jugosławii (Co prawda tylko z perspektywy NOPOJ) na trwale zagościła w świadomości milionów ludzi na całym świecie. Polskim filmom o tematyce partyzanckiej  nakręconym za PRL-u (Zarówno tym o Armii Krajowej jak i tym o Gwardii Ludowej/Armii Ludowej) głównie z powodu swojej przeciętności nie udało się na trwale przebić do świadomości licznych odbiorców za żelazną kurtyną. Kiedyś gdzieś w jakimś artykule przeczytałem że my Polacy za PRL-u zazdrościliśmy Jugosłowianom  tego ich słynnego kina wojennego… Na trwale przebić się do świadomości zachodniego odbiorcy nie udało się również polskim serialom o tematyce partyzanckiej nakręconym za III RP (Minimalnie udało się to jedynie czteroodcinkowemu serialowi ,,Wojenna Narzeczona” z 1997 r.).<br />
<br />
Kiedyś przyszło mi do głowy  żeby zestawić wszystkie jugosłowiańskie filmy o NOPOJ z wszystkimi PRL-owskimi filmami o GL/AL. Dopiero po dokładnym porównaniu jednych z drugimi dotarło do mnie jak bardzo PRL-owskie filmy ustępują tym jugosłowiańskim. I nie chodzi mi tu tylko o sceny batalistyczne. Chodzi przede wszystkim o stosunek do autentycznych wydarzeń historycznych. O ile te jugosłowiańskie filmy po odcedzeniu oficjalnej komunistycznej propagandy niekiedy nawet stosunkowo wiernie odwzorowują bitwy stoczone przez NOPOJ o tyle filmy PRL-owskie skupione na GL/AL pełne są nie tylko rozmaitych przekłamań historycznych, ale także najzwyczajniejszych zmyśleń i bajań nie mających nic wspólnego z rzeczywistością. Wystarczy choćby spojrzeć na jeden film pt. ,,Bołdyn” z 1981 r. który absolutnie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Wszystko w tym filmie od samego początku do samego końca  jest zmyślone z samą postacią głównego bohatera na czele [Ma on jedynie tę małą zaletę, że zostaje w nim ukazana wpadka komunistycznej partyzantki, kiedy to komunistyczny oddział partyzancki z winy swojego dowódcy natrafia w swoim marszu na niemiecki pociąg pancerny i zostaje zdziesiątkowany]. Choć co prawda nawet ta jedna wartościowa scena w tym filmie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, to jednak można ją jakoś porównać do autentycznego wydarzenia historycznego  jakim była Bitwa pod Gruszką z 29–30 września 1944 r. kiedy to AL-owskie oddziały partyzanckie zostały zdziesiątkowane przez niemieckie wojskowe formacje pomocnicze i policyjne z powodu upicia się ich partyzantów na hucznym bankiecie na cześć narzeczonej dowódcy jednej z brygad. Dzięki karygodnemu stanowisku swego dowództwa Armia Ludowa poniosła wtedy olbrzymie straty w ludziach/Podobnie jak to miało miejsce w wspomnianym powyżej fikcyjnym filmie fabularnym ,,Bołdyn”. Jednak gdyby zestawić wszystkie PRL-owskie filmy o tematyce komunistycznej partyzantki z autentyczną historią oddziałów partyzanckich GL/AL to wspólnych elementów jednak nie miałyby one ze sobą zbyt wiele. (No może poza małym wyjątkiem jakim jest film pt. ,,Za wami pójdą inni” z 1949 r. który przynajmniej w jakikolwiek sposób stara się odwzorowywać historyczne wydarzenia). Jednakże nawet on przedstawia autentyczne historyczne wydarzenia w sposób ulukrowany komunistyczną propagandą i skrupulatnie wygładzony. Jakimś antidotum na to lukrowanie rzeczywistości przez film ,,Za wami pójdą inni” jest nakręcony w 2008 r. spektakl Teatru Telewizji Sceny Faktu pt. ,,Mord Założycielski” odkłamujący mity na temat działalności Polskiej Partii Robotniczej w okresie okupacji hitlerowskiej.<br />
<br />
Nie jest to jednak tak że ja próbuję tutaj gloryfikować Ludowowyzwoleńcze Partyzanckie Oddziały Jugosławii… Piotr Zychowicz na łamach miesięcznika Historia Do Rzeczy nazwał kiedyś Josipa Broz Tito małym Stalinem z rękami unurzanymi we krwi... Trudno się z tym nie zgodzić...<br />
<br />
Jest jednak moim wielkim marzeniem by współczesne polskie pełnometrażowe filmy fabularne o Armii Krajowej zapisały się trwale w świadomości zachodnich odbiorców w takim samym stopniu w jakim niegdyś udało się to nakręconym z wielkim rozmachem starym jugosłowiańskim filmom wojennym… Obecnie nawet w polskim społeczeństwie brakuje wiedzy o tym jak wiele brawurowych sukcesów w walce z niemieckimi siłami odniosło w czasie Powstania Warszawskiego Zgrupowanie Kampinos. Nakręcenie pełnometrażowego filmu fabularnego o bitwie o lotnisko bielańskie z 1–2 sierpnia 1944 r. wiele by tu pomogło...<br />
<br />
Temat partyzanckiej Rzeczpospolitej Kampinoskiej pasjonuje mnie od lat… Zależy mi żeby rozbudzić zainteresowanie tą tematyką w naszym społeczeństwie… Moim wielkim marzeniem jest napisać kiedyś obszerną powieść historyczną o partyzanckiej ,,Rzeczypospolitej Kampinoskiej"... Niestety to marzenie pozostaje wciąż bardzo odległe... Jednak w dzisiejszych czasach nawet najlepsza powieść historyczna nie trafi do młodego pokolenia w takim stopniu jak pełnometrażowy film fabularny z widowiskowymi scenami batalistycznymi... Wiadomo… Pokolenie obrazu…<br />
<br />
Pamiętam jak jeszcze w latach studenckich śliniłem się do pierwszych zwiastunów filmu ,,1920 Bitwa warszawska" w reżyserii Jerzego Hoffmana zachęcony licznymi reklamami pojawiającymi się wtedy w wszelkiego rodzaju mediach. No i do tego te chwytliwe hasła reklamowe - Pierwszy na Starym Kontynencie film pełnometrażowy zrealizowany w technice 3D! O arcyważnym epizodzie polskiej historii jakim była wygrana wojna polsko-bolszewicka! Pierwsze zapowiedzi tego filmu rozpalały mnie do czerwoności. A pierwsze negatywne recenzje w prawicowej prasie? Ignorowałem, bo to niemożliwe, a prawicowi recenzenci muszą się mylić… Przecież to film w reżyserii samego Mistrza Jerzego Hoffmana! Kiedy w końcu miałem okazję po raz pierwszy zobaczyć ten długo wyczekiwany film na własne oczy generalnie zrobił na mnie wrażenie, choć… pojawiło się także małe rozczarowanie… Po dziś dzień nie jestem przeciwnikiem tego filmu, choć uważam że czegoś w nim zabrakło... Po kolejnych kilku latach nadeszły pierwsze zwiastuny filmu ,,Miasto 44" w reżyserii Jana Komasy… I znowu ślinienie się do zwiastunów… Pamiętam że ten film śnił mi się po nocach zanim jeszcze wszedł na ekrany kin... A kiedy pierwszy raz obejrzałem go w całości byłem nim zachwycony!... Miałem jednak ogromny niedosyt że całkowicie został     w nim pominięty temat partyzanckiej Rzeczpospolitej Kampinoskiej i Zgrupowania Kampinos…<br />
<br />
Dziś kiedy nocą zamykam oczy, czasami w półśnie wyobrażam sobie że kolejnym filmem na który czekam z niecierpliwością jest pełnometrażowy film fabularny o bitwie o lotnisko bielańskie z 1–2 sierpnia 1944 roku…<br />
<hr />
---------------------------------------------------<br />
Tak bardzo marzy mi się pełnometrażowy film fabularny o bitwie o lotnisko bielańskie! Taka megaprodukcja z widowiskowymi scenami batalistycznymi!...<br />
<br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Powsta%C5%84cze_natarcia_na_lotnisko_biela%C5%84skie" target="_blank">https://pl.wikipedia.org/wiki/Powsta%C5%...%C5%84skie</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[BlacKkKlansman]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7005.html</link>
			<pubDate>Sat, 22 Sep 2018 12:41:28 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7005.html</guid>
			<description><![CDATA[Ogladaliscie juz? Moim zdaniem film jest świetny. Nie moge sie doczekac az wyjdzie na Blu-Rayu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Ogladaliscie juz? Moim zdaniem film jest świetny. Nie moge sie doczekac az wyjdzie na Blu-Rayu.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[New dream]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6981.html</link>
			<pubDate>Mon, 06 Aug 2018 10:23:05 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6981.html</guid>
			<description><![CDATA[<a href="https://youtu.be/oNrb-oymfHc" target="_blank">https://youtu.be/oNrb-oymfHc</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href="https://youtu.be/oNrb-oymfHc" target="_blank">https://youtu.be/oNrb-oymfHc</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Do wszystkich posłuchajcie]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-4683.html</link>
			<pubDate>Wed, 11 Jul 2012 10:03:01 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-4683.html</guid>
			<description><![CDATA[<a href="http://www.youtube.com/watch?v=i4pdZEcSyxA" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=i4pdZEcSyxA</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href="http://www.youtube.com/watch?v=i4pdZEcSyxA" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=i4pdZEcSyxA</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Róża]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-4673.html</link>
			<pubDate>Tue, 19 Jun 2012 20:51:54 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-4673.html</guid>
			<description><![CDATA[<a href="http://www.filmweb.pl/film/R%C3%B3%C5%BCa-2011-564694" target="_blank">http://www.filmweb.pl/film/R%C3%B3%C5%BCa-2011-564694</a><br />
<br />
Niesamowity film...<br />
Jeśli w tamtych czasach tak było, to...<br />
Film oglądałem dwa dni temu i nadal nie moge się pozbierać.<br />
Polecam wszystkim.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href="http://www.filmweb.pl/film/R%C3%B3%C5%BCa-2011-564694" target="_blank">http://www.filmweb.pl/film/R%C3%B3%C5%BCa-2011-564694</a><br />
<br />
Niesamowity film...<br />
Jeśli w tamtych czasach tak było, to...<br />
Film oglądałem dwa dni temu i nadal nie moge się pozbierać.<br />
Polecam wszystkim.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odszedł po długiej chorobie]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-3495.html</link>
			<pubDate>Fri, 07 Jan 2011 09:54:53 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-3495.html</guid>
			<description><![CDATA[<a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1016539,title,Zmarl-Krzysztof-Kolberger,wid,13010644,pozegnanie.html" target="_blank">http://wiadomosci.wp.pl/kat,1016539,titl...nanie.html</a><br />
<br />
Tak bardzo go lubiłam, świetny aktor i człowiek, podobał mi się jako mężczyzna, a teraz odszedł  <img src="images/smilies/sad.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Sad" title="Sad" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1016539,title,Zmarl-Krzysztof-Kolberger,wid,13010644,pozegnanie.html" target="_blank">http://wiadomosci.wp.pl/kat,1016539,titl...nanie.html</a><br />
<br />
Tak bardzo go lubiłam, świetny aktor i człowiek, podobał mi się jako mężczyzna, a teraz odszedł  <img src="images/smilies/sad.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Sad" title="Sad" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Zmarła G.Kownacka]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-3309.html</link>
			<pubDate>Tue, 30 Nov 2010 20:01:50 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-3309.html</guid>
			<description><![CDATA[Po ciężkiej chorobie zmarła aktorka Gabriela Kownacka <br />
<br />

<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=626" target="_blank">g6.jpg</a> (Rozmiar: 382,11 KB / Pobrań: 2)
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Po ciężkiej chorobie zmarła aktorka Gabriela Kownacka <br />
<br />

<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=626" target="_blank">g6.jpg</a> (Rozmiar: 382,11 KB / Pobrań: 2)
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Zmarł znany aktor]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-3301.html</link>
			<pubDate>Mon, 29 Nov 2010 10:29:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-3301.html</guid>
			<description><![CDATA[Zmarł w wieku 84 lat na powikłania po zapaleniu płuc Leslie Nielsen. Chyba każdy go znał, chyba każdy obejrzał choćby jedną z jego ról komediowych.<br />
<br />
<a href="http://www.directupload.net" target="_blank"><img src="http://s5.directupload.net/images/101129/u7oudrpd.jpg" border="0" alt="[Obrazek: u7oudrpd.jpg]" /></a><br />
<br />
<a href="http://www.directupload.net" target="_blank"><img src="http://s5.directupload.net/images/101129/vvigq776.jpg" border="0" alt="[Obrazek: vvigq776.jpg]" /></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Zmarł w wieku 84 lat na powikłania po zapaleniu płuc Leslie Nielsen. Chyba każdy go znał, chyba każdy obejrzał choćby jedną z jego ról komediowych.<br />
<br />
<a href="http://www.directupload.net" target="_blank"><img src="http://s5.directupload.net/images/101129/u7oudrpd.jpg" border="0" alt="[Obrazek: u7oudrpd.jpg]" /></a><br />
<br />
<a href="http://www.directupload.net" target="_blank"><img src="http://s5.directupload.net/images/101129/vvigq776.jpg" border="0" alt="[Obrazek: vvigq776.jpg]" /></a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Avatar]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-3039.html</link>
			<pubDate>Fri, 24 Sep 2010 05:40:21 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-3039.html</guid>
			<description><![CDATA[Jestem trochę spóźniona, bo dopiero teraz obejrzałam Avatar ale za to w systemie 3D. Trzy godziny efektów, nic więcej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jestem trochę spóźniona, bo dopiero teraz obejrzałam Avatar ale za to w systemie 3D. Trzy godziny efektów, nic więcej.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Mała Moskwa]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-1273.html</link>
			<pubDate>Wed, 21 Jan 2009 23:14:14 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-1273.html</guid>
			<description><![CDATA[Obejrzałam film , będę równiez zachęcac do obejrzenia tej legnickiej Love Story<img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" /><br />
<br />
Historia miłości wielkiej i tragicznej, która wybucha w mrocznych latach 60. XX wieku. Za tło służy jej Legnica, największa w Polsce baza wojsk radzieckich, nazywana "Małą Moskwą". Wiera, słowiańska blond piękność o załzawionych oczach, oddana wielbicielka Ewy Demarczyk, żona Jury, młodego pilota i niedoszłego kosmonauty, zakochuje się w polskim oficerze Michale.<br />
<br />
Piękna, tragiczna miłość w polskim kinie, która porusza do głębi. Film, który uświadamia, że prawdziwe, głębokie uczucie spotyka się tylko raz w życiu.<br />
<br />
Ukazuje nie tylko Legnice tamtych lat ale pokazuje, jak trudne są czasami relacje między ludźmi, jak trudnych wyborów trzeba dokonywać .Opowieść o ludziach, zdarzeniach, instytucjach pozornie zwyczajnych. Ale każdy z nas ma swoja opowieść â czy stanie się wyjątkowa, zależy tylko od tego, na jak długo przy niej przystaniemy.<br />
<br />
 Pięknie pokazana beznadziejna walka z potężnym wrogiem, którego pokonać nie można. Z bezdusznym systemem, ze zniewoleniem, wbrew wszystkiemu, nawet wbrew sobie walczy Wiera.  Obserwujemy przemianę dorosłej córki Wiery, ona także walczy z sobą, z matką, z tym â kim jest i co w końcu w niej wybucha<br />
<br />
 <br />
<br />
Michał pragnął, Wiera była rozdarta między uczuciem a powinnością ale tylko Jura naprawdę kochał. Kochał tak mocno, że wybaczył zdradę. To film o miłości, ale przede wszystkim o dumie â żołnierskiej, męskiej, o podejmowaniu decyzji, trudnych wyborów â zawsze tragicznych, o łamaniu ludzi i o kroplach drążących skałę.<br />
<br />
W pewnym sensie, to rozliczenie Jury z przeszłością, przed samym sobą, przed córką. Miłość nie tylko buduje ale i rujnuje. Każdy człowiek musi być odpowiedzialny za uczucia nie tylko swoje, ale i te, które wzbudza u drugiej osoby. I to jest dojrzałośćâ¦.<br />
<br />
Gra aktorów jest doskonała. Ona gra i śpiewa przecudnie, wzruszająco, niesamowicie, poza tym jest piękna, nie można od niej oczu oderwać<br />
<br />
Niezwykłaâ¦.I te słowa śpiewane przez Wieręâ¦âNie widziałam Cię już od miesiącaâ¦ i nicââ¦przejmująco, boleśnie prawdziwe i piękne.<br />
<br />
&lt;!-- m --&gt;&lt;a class="postlink" href="http://pl.youtube.com/watch?v=HZgyDy6I9Ko&amp;feature=related"&gt;http://pl.youtube.com/watch?v=HZgyDy6I9 ... re=related&lt;/a&gt;&lt;!-- m --&gt;<br />
<br />
&lt;!-- m --&gt;&lt;a class="postlink" href="http://pl.youtube.com/watch?v=V0Y3j0iswlo&amp;feature=related"&gt;http://pl.youtube.com/watch?v=V0Y3j0isw ... re=related&lt;/a&gt;&lt;!-- m --&gt;<br />
Film się skończył â¦. napisy końcowe, ale nikt nie wstawał z miejscâ¦wsłuchani w piosenkę Ewy Demarczyk, ocierając ukradkiem łzę, ludzie powoli wracali do rzeczywistości.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Obejrzałam film , będę równiez zachęcac do obejrzenia tej legnickiej Love Story<img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" /><br />
<br />
Historia miłości wielkiej i tragicznej, która wybucha w mrocznych latach 60. XX wieku. Za tło służy jej Legnica, największa w Polsce baza wojsk radzieckich, nazywana "Małą Moskwą". Wiera, słowiańska blond piękność o załzawionych oczach, oddana wielbicielka Ewy Demarczyk, żona Jury, młodego pilota i niedoszłego kosmonauty, zakochuje się w polskim oficerze Michale.<br />
<br />
Piękna, tragiczna miłość w polskim kinie, która porusza do głębi. Film, który uświadamia, że prawdziwe, głębokie uczucie spotyka się tylko raz w życiu.<br />
<br />
Ukazuje nie tylko Legnice tamtych lat ale pokazuje, jak trudne są czasami relacje między ludźmi, jak trudnych wyborów trzeba dokonywać .Opowieść o ludziach, zdarzeniach, instytucjach pozornie zwyczajnych. Ale każdy z nas ma swoja opowieść â czy stanie się wyjątkowa, zależy tylko od tego, na jak długo przy niej przystaniemy.<br />
<br />
 Pięknie pokazana beznadziejna walka z potężnym wrogiem, którego pokonać nie można. Z bezdusznym systemem, ze zniewoleniem, wbrew wszystkiemu, nawet wbrew sobie walczy Wiera.  Obserwujemy przemianę dorosłej córki Wiery, ona także walczy z sobą, z matką, z tym â kim jest i co w końcu w niej wybucha<br />
<br />
 <br />
<br />
Michał pragnął, Wiera była rozdarta między uczuciem a powinnością ale tylko Jura naprawdę kochał. Kochał tak mocno, że wybaczył zdradę. To film o miłości, ale przede wszystkim o dumie â żołnierskiej, męskiej, o podejmowaniu decyzji, trudnych wyborów â zawsze tragicznych, o łamaniu ludzi i o kroplach drążących skałę.<br />
<br />
W pewnym sensie, to rozliczenie Jury z przeszłością, przed samym sobą, przed córką. Miłość nie tylko buduje ale i rujnuje. Każdy człowiek musi być odpowiedzialny za uczucia nie tylko swoje, ale i te, które wzbudza u drugiej osoby. I to jest dojrzałośćâ¦.<br />
<br />
Gra aktorów jest doskonała. Ona gra i śpiewa przecudnie, wzruszająco, niesamowicie, poza tym jest piękna, nie można od niej oczu oderwać<br />
<br />
Niezwykłaâ¦.I te słowa śpiewane przez Wieręâ¦âNie widziałam Cię już od miesiącaâ¦ i nicââ¦przejmująco, boleśnie prawdziwe i piękne.<br />
<br />
&lt;!-- m --&gt;&lt;a class="postlink" href="http://pl.youtube.com/watch?v=HZgyDy6I9Ko&amp;feature=related"&gt;http://pl.youtube.com/watch?v=HZgyDy6I9 ... re=related&lt;/a&gt;&lt;!-- m --&gt;<br />
<br />
&lt;!-- m --&gt;&lt;a class="postlink" href="http://pl.youtube.com/watch?v=V0Y3j0iswlo&amp;feature=related"&gt;http://pl.youtube.com/watch?v=V0Y3j0isw ... re=related&lt;/a&gt;&lt;!-- m --&gt;<br />
Film się skończył â¦. napisy końcowe, ale nikt nie wstawał z miejscâ¦wsłuchani w piosenkę Ewy Demarczyk, ocierając ukradkiem łzę, ludzie powoli wracali do rzeczywistości.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Słaby punkt]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-1884.html</link>
			<pubDate>Sun, 28 Sep 2008 13:28:53 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-1884.html</guid>
			<description><![CDATA[Obsada: Anthony Hopkins, Ryan Gosling, David Strathairn, Rosamund Pike<br />
<br />
Asystent prokuratora okręgowego wplątuje się w skomplikowaną pogoń za niedoszłym zabójcą swojej żony, który został wypuszczony z aresztu w wyniku formalnych uchybień.<br />
<br />
tym razem wkleję czyjąś recenzję, bo mnie rozbawiła formą.<br />
<br />
"Sama fabuła jest stosunkowo prosta. Mąż (Hopkins) przyłapuje żonę na zdradzie i, jak to często bywa, wystawia jej rachunek opiewający na jej życie. Biedaczek jednak chybia i kobieta przekształca się w warzywo. Na miejsce przybywa policja (w tym kochanek denatki), mąż zostaje zakuty w kajdanki. Sprawa wydaje się być rozwiązana. Jednak w "Słabym punkcie" jest to dopiero początek intrygi. Otóż zdradzony mąż całą sytuację przemyślał i przygotował do ostatniego szczegółu. Już wkrótce ambitny prokurator (Gosling) przekona się, że łatwa sprawa przekształci się w jego najgorszy koszmar. "<br />
<br />
/  &lt;!-- m --&gt;&lt;a class="postlink" href="http://slaby.punkt.filmweb.pl/f286244/S%C5%82aby+punkt,2007/recenzje?review.id=4415"&gt;http://slaby.punkt.filmweb.pl/f286244/S ... ew.id=4415&lt;/a&gt;&lt;!-- m --&gt;  /<br />
<br />
<br />
od siebie.<br />
Film jest rewelacyjny. Na jednym dechu go obejrzałam.Polecam !!!!! nie stracicie czasu, oglądając go.Świetna gra aktorska / jak zwykle/ mojego ulubieńca Hoppinsa.Ciekawa intryga, a film każe myśleć i kombinować , <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /><br />
<br />
<br />
<img src="http://images33.fotosik.pl/375/6d2830f4952d4159.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 6d2830f4952d4159.jpg]" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Obsada: Anthony Hopkins, Ryan Gosling, David Strathairn, Rosamund Pike<br />
<br />
Asystent prokuratora okręgowego wplątuje się w skomplikowaną pogoń za niedoszłym zabójcą swojej żony, który został wypuszczony z aresztu w wyniku formalnych uchybień.<br />
<br />
tym razem wkleję czyjąś recenzję, bo mnie rozbawiła formą.<br />
<br />
"Sama fabuła jest stosunkowo prosta. Mąż (Hopkins) przyłapuje żonę na zdradzie i, jak to często bywa, wystawia jej rachunek opiewający na jej życie. Biedaczek jednak chybia i kobieta przekształca się w warzywo. Na miejsce przybywa policja (w tym kochanek denatki), mąż zostaje zakuty w kajdanki. Sprawa wydaje się być rozwiązana. Jednak w "Słabym punkcie" jest to dopiero początek intrygi. Otóż zdradzony mąż całą sytuację przemyślał i przygotował do ostatniego szczegółu. Już wkrótce ambitny prokurator (Gosling) przekona się, że łatwa sprawa przekształci się w jego najgorszy koszmar. "<br />
<br />
/  &lt;!-- m --&gt;&lt;a class="postlink" href="http://slaby.punkt.filmweb.pl/f286244/S%C5%82aby+punkt,2007/recenzje?review.id=4415"&gt;http://slaby.punkt.filmweb.pl/f286244/S ... ew.id=4415&lt;/a&gt;&lt;!-- m --&gt;  /<br />
<br />
<br />
od siebie.<br />
Film jest rewelacyjny. Na jednym dechu go obejrzałam.Polecam !!!!! nie stracicie czasu, oglądając go.Świetna gra aktorska / jak zwykle/ mojego ulubieńca Hoppinsa.Ciekawa intryga, a film każe myśleć i kombinować , <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /><br />
<br />
<br />
<img src="http://images33.fotosik.pl/375/6d2830f4952d4159.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 6d2830f4952d4159.jpg]" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Malowany welon]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-2167.html</link>
			<pubDate>Sat, 02 Aug 2008 16:35:55 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-2167.html</guid>
			<description><![CDATA[niestety nie widziałam, a widzę, że mógł być ciekawy.Dziękuje Ewetko <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[niestety nie widziałam, a widzę, że mógł być ciekawy.Dziękuje Ewetko <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA["Oko"]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-2255.html</link>
			<pubDate>Mon, 14 Jul 2008 19:36:27 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-2255.html</guid>
			<description><![CDATA[Oko	<br />
<br />
Gin gwai (Hongkong,Wielka Brytania,Singapur, 2002)<br />
Dramat/Horror/Thriller<br />
<br />
Reżyseria:  Oxide Pang Chun, Danny Pang<br />
Scenariusz:  Jo Jo Yuet-chun Hui, Danny Pang, Oxide Pang Chun<br />
<br />
<br />
cytat:W Hongkongu mieszka 20-letnia dziewczyna o imieniu Mun. Od drugiego roku życia jest niewidoma. Po 18 latach, ma szansę rozpocząć normalne życie. Zostaje poddana operacji przeszczepu rogówki.Stopniowo odzyskuje wzrok. Jednak to, co widzi jest przerażająceâ¦ Dziwne, niewyjaśnione rzeczy, których inni nie dostrzegająâ¦<br />
<br />
Ciąży na niej klątwa dawcy rogówki - młodej dziewczyny o imieniu Ling. Ona także widziała podobne rzeczy. Mun stara się odkryć tajemnicę ciążącej na niej klątwyâ¦<br />
<br />
<br />
Od siebie; zaczynając oglądać nie wiedziałam, że to thriller. Jakim cudem na zawał na poszłam w pierwszych minutach filmu, to ja nie wiem <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /><br />
Film pełen tajemnic i scen nie z tego świata..Szybka akcja, ciekawa i wciągająca.Jeden z tematów , to problem czy pamięć komórkowa dotyczy również rogówki/w sumie nie powinna/.Niesamowity film trzymający w napięciu do ostatniej minuty.Polecam tym, co mają silne nerwy <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Oko	<br />
<br />
Gin gwai (Hongkong,Wielka Brytania,Singapur, 2002)<br />
Dramat/Horror/Thriller<br />
<br />
Reżyseria:  Oxide Pang Chun, Danny Pang<br />
Scenariusz:  Jo Jo Yuet-chun Hui, Danny Pang, Oxide Pang Chun<br />
<br />
<br />
cytat:W Hongkongu mieszka 20-letnia dziewczyna o imieniu Mun. Od drugiego roku życia jest niewidoma. Po 18 latach, ma szansę rozpocząć normalne życie. Zostaje poddana operacji przeszczepu rogówki.Stopniowo odzyskuje wzrok. Jednak to, co widzi jest przerażająceâ¦ Dziwne, niewyjaśnione rzeczy, których inni nie dostrzegająâ¦<br />
<br />
Ciąży na niej klątwa dawcy rogówki - młodej dziewczyny o imieniu Ling. Ona także widziała podobne rzeczy. Mun stara się odkryć tajemnicę ciążącej na niej klątwyâ¦<br />
<br />
<br />
Od siebie; zaczynając oglądać nie wiedziałam, że to thriller. Jakim cudem na zawał na poszłam w pierwszych minutach filmu, to ja nie wiem <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /><br />
Film pełen tajemnic i scen nie z tego świata..Szybka akcja, ciekawa i wciągająca.Jeden z tematów , to problem czy pamięć komórkowa dotyczy również rogówki/w sumie nie powinna/.Niesamowity film trzymający w napięciu do ostatniej minuty.Polecam tym, co mają silne nerwy <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA["Choć nie goni nas czas"]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-2257.html</link>
			<pubDate>Mon, 14 Jul 2008 19:25:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-2257.html</guid>
			<description><![CDATA[Choć goni nas czas	<br />
<br />
The Bucket List (USA, 2008)<br />
Komedia/Dramat<br />
<br />
Reżyseria:  Rob Reiner<br />
Scenariusz:  Justin Zackham<br />
  <br />
<br />
cytat:<br />
Edwarda Coleâa (Jack Nicholson), który zbił fortunę na swojej korporacji, i mechanika samochodowego Cartera Chambersa (Morgan Freeman) dzieli absolutnie wszystko, łączy zaś ciężka choroba â rak. W tym bardzo trudnym momencie swojego życia obaj spotykają się w szpitalnej sali i odkrywają, że poza chorobą łączą ich jeszcze dwie rzeczy â chęć spędzenia swoich ostatnich chwil na robieniu tego, o czym zawsze marzyli, i pogodzenia się wreszcie z myślą o tym, kim jest każdy z nich.<br />
Wspólnie wyruszają w podróż życia, w trakcie której zaprzyjaźniają się i uczą się korzystać z uroków życia z radością i pełnym jego zrozumieniem.<br />
Każda przygoda to kolejny zrealizowany punkt na liście życzeń.<br />
<br />
Od siebie dodam; świetna obsada i rola  Jacka Nicholsona oraz Morgana Freemana.Tak naprawdę, to ciężki i trudny film, wywołujący chwilami uśmiech czy śmiech/ nie aż tyle, na co by wskazywała  kategoria filmu/.Dialogi są błyskotliwe , z tą taką lekkością przyswajalne dobrze.W trakcie oglądania zaczynasz się zastanawiać nad istotą życia.Przeraża choroba i wszystko oboczne z nią związana, ale śmierć już nie.Ta podróż panów, kiedy spełniają swe postanowienia/ spisane wspólnie na kartce w szpitalu/ pozwala im spojrzeć na życie inaczej niż do tej pory.Widzimy zachowanie ludzi w obliczu śmierci.Nie wszystkie punkty z listy udało im się zrealizować, czy jednak wszystkie zostaną zrealizowane zobaczysz w filmie.Dla mnie b.dobry film, no i mój ulubieniec w nim gra z tym swoim zaraźliwym uśmiechem i oczami , w których zawsze odnajduje trochę szaleństwa.Musicie ten film zobaczyć <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" /><br />
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=300" target="_blank">jack_1.jpg</a> (Rozmiar: 30,96 KB / Pobrań: 15)
<br />
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=301" target="_blank">g.jpg</a> (Rozmiar: 9,54 KB / Pobrań: 13)
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Choć goni nas czas	<br />
<br />
The Bucket List (USA, 2008)<br />
Komedia/Dramat<br />
<br />
Reżyseria:  Rob Reiner<br />
Scenariusz:  Justin Zackham<br />
  <br />
<br />
cytat:<br />
Edwarda Coleâa (Jack Nicholson), który zbił fortunę na swojej korporacji, i mechanika samochodowego Cartera Chambersa (Morgan Freeman) dzieli absolutnie wszystko, łączy zaś ciężka choroba â rak. W tym bardzo trudnym momencie swojego życia obaj spotykają się w szpitalnej sali i odkrywają, że poza chorobą łączą ich jeszcze dwie rzeczy â chęć spędzenia swoich ostatnich chwil na robieniu tego, o czym zawsze marzyli, i pogodzenia się wreszcie z myślą o tym, kim jest każdy z nich.<br />
Wspólnie wyruszają w podróż życia, w trakcie której zaprzyjaźniają się i uczą się korzystać z uroków życia z radością i pełnym jego zrozumieniem.<br />
Każda przygoda to kolejny zrealizowany punkt na liście życzeń.<br />
<br />
Od siebie dodam; świetna obsada i rola  Jacka Nicholsona oraz Morgana Freemana.Tak naprawdę, to ciężki i trudny film, wywołujący chwilami uśmiech czy śmiech/ nie aż tyle, na co by wskazywała  kategoria filmu/.Dialogi są błyskotliwe , z tą taką lekkością przyswajalne dobrze.W trakcie oglądania zaczynasz się zastanawiać nad istotą życia.Przeraża choroba i wszystko oboczne z nią związana, ale śmierć już nie.Ta podróż panów, kiedy spełniają swe postanowienia/ spisane wspólnie na kartce w szpitalu/ pozwala im spojrzeć na życie inaczej niż do tej pory.Widzimy zachowanie ludzi w obliczu śmierci.Nie wszystkie punkty z listy udało im się zrealizować, czy jednak wszystkie zostaną zrealizowane zobaczysz w filmie.Dla mnie b.dobry film, no i mój ulubieniec w nim gra z tym swoim zaraźliwym uśmiechem i oczami , w których zawsze odnajduje trochę szaleństwa.Musicie ten film zobaczyć <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" /><br />
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=300" target="_blank">jack_1.jpg</a> (Rozmiar: 30,96 KB / Pobrań: 15)
<br />
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=301" target="_blank">g.jpg</a> (Rozmiar: 9,54 KB / Pobrań: 13)
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[JUNO]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-2552.html</link>
			<pubDate>Sun, 06 Apr 2008 17:00:38 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-2552.html</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-size: 13pt;"><span style="color: cyan;">"JUNO"</span></span><br />
<br />
<br />
Kolejna komedia, którą oglądasz walcząc z sennością, bo mniej więcej od trzeciej sceny wiesz dokładnie jakie będzie zakończenie, wiesz kto z kim, gdzie i jak i tylko nie rozumiesz "po co?" . Kolejny film, którego oglądanie z każdą kolejną minutą sprawia Ci coraz większy, niemal już fizyczny ból? Kolejny bilet do kina, kupienia którego żałujesz bardziej niż wszystkich swoich grzechów, przemilczanych na ostatniej spowiedzi? Na ekranie widzisz -  owszem, najładniejszy płaszczyk z nowej kolekcji Zary, widzisz "przypadkiem" upchnięte w kadr przyprawy Knorr'a  i leżące obok nich jogurty Danio? Nie żebym miała coś do jogurtów Danio <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" /> , ale... czasami chciałoby się od komedii czegoś więcej niż tylko plastrów antykoncepcyjnych na idealnie opalonych ramionach głównych bohaterek (też oczywiście plastry te same w sobie nie są złe <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" />  ), czegoś więcej niż scenariusza bardziej przewidywalnego niż wypracowanie czwartoklasisty...i jeśli naprawdę chcesz czegoś więcej, to właśnie dla Ciebie jest film "JUNO"Jeśli nie masz takich wygórowanych oczekiwań i tak powinieneś ten film zobaczyć, nic nie stracisz, a tylko zyskasz.<br />
          Wyreżyserowany przez Jasona Reitmana film "Juno" jest czymś, czego dawno amerykańskie kino nie zaserwowało masowemu odbiorcy. Może to efekt wspaniałej gry aktorskiej 21-letniej Ellen Page, odtwórczyni roli tytułowej Juno MacGuff. Może to jednak przez nietuzinkowy i naprawdę niegłupi scenariusz, za który Diablo Cody (jej życie samo mogłoby posłużyć za niejeden scenariusz!) dostała w tym roku Oskara.  Może to âwinaâ reżyseraâ¦może to jednak wszystkie te czynniki złożyły się na powstanie najlepszej komedii, jaką miałam przyjemność oglądać od...hmm, bardzo dawna ï .<br />
          Fabuła jest z pozoru prosta. 16-letnia Juno i jej chłopak, Paulie Bleeker, mówiąc kolokwialnie - zaliczają wpadkę. Juno postanawia jednak, pomimo swojego nieszczególnie odpowiedniego do macierzyństwa wieku, urodzić dziecko i oddać je do adopcji. Znajduje, z pozoru idealną parę, której postanawia oddać swoje dziecko...Nie będę zdradzała zakończenia, powiem tylko, że â w tym filmie nie da się przewidzieć niczego poza faktem, że po dziewięciu miesiącach nastąpi rozwiązanie  <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" />  . <br />
          ''Juno'' to film o zwykłych ludziach, którzy jednak są tak niezwyczajni, że nie można oderwać wzroku od ekranu. To komedia o wygadanej, wręcz wyszczekanej nastolatce, która , w zasadzie z własnej winy "pakuje się" w kłopoty ( o ile kłopotem powinno się nazywać ciążę <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" />  "Juno" to film, który rozbawia do łez genialnymi dialogami, skrojonymi na miarę postaciami i sytuacjami, a jednak "Juno" to film przede wszystkim mądry. Nie zaserwowano tutaj kolejnej historyjki o Kopciuszku, któremu życie wbrew wszelkim prawom fizyki układa się w bajkę. Zaserwowano raczej historię o tak zwanym "samym życiu" - jednak jest to danie i przystępne i - naprawdę wykwintne. <br />
Dodam tylko -banalnie - gorąco polecam, niezależnie od wieku, płci, wyznania i narodowości... :rotfl:]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-size: 13pt;"><span style="color: cyan;">"JUNO"</span></span><br />
<br />
<br />
Kolejna komedia, którą oglądasz walcząc z sennością, bo mniej więcej od trzeciej sceny wiesz dokładnie jakie będzie zakończenie, wiesz kto z kim, gdzie i jak i tylko nie rozumiesz "po co?" . Kolejny film, którego oglądanie z każdą kolejną minutą sprawia Ci coraz większy, niemal już fizyczny ból? Kolejny bilet do kina, kupienia którego żałujesz bardziej niż wszystkich swoich grzechów, przemilczanych na ostatniej spowiedzi? Na ekranie widzisz -  owszem, najładniejszy płaszczyk z nowej kolekcji Zary, widzisz "przypadkiem" upchnięte w kadr przyprawy Knorr'a  i leżące obok nich jogurty Danio? Nie żebym miała coś do jogurtów Danio <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" /> , ale... czasami chciałoby się od komedii czegoś więcej niż tylko plastrów antykoncepcyjnych na idealnie opalonych ramionach głównych bohaterek (też oczywiście plastry te same w sobie nie są złe <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" />  ), czegoś więcej niż scenariusza bardziej przewidywalnego niż wypracowanie czwartoklasisty...i jeśli naprawdę chcesz czegoś więcej, to właśnie dla Ciebie jest film "JUNO"Jeśli nie masz takich wygórowanych oczekiwań i tak powinieneś ten film zobaczyć, nic nie stracisz, a tylko zyskasz.<br />
          Wyreżyserowany przez Jasona Reitmana film "Juno" jest czymś, czego dawno amerykańskie kino nie zaserwowało masowemu odbiorcy. Może to efekt wspaniałej gry aktorskiej 21-letniej Ellen Page, odtwórczyni roli tytułowej Juno MacGuff. Może to jednak przez nietuzinkowy i naprawdę niegłupi scenariusz, za który Diablo Cody (jej życie samo mogłoby posłużyć za niejeden scenariusz!) dostała w tym roku Oskara.  Może to âwinaâ reżyseraâ¦może to jednak wszystkie te czynniki złożyły się na powstanie najlepszej komedii, jaką miałam przyjemność oglądać od...hmm, bardzo dawna ï .<br />
          Fabuła jest z pozoru prosta. 16-letnia Juno i jej chłopak, Paulie Bleeker, mówiąc kolokwialnie - zaliczają wpadkę. Juno postanawia jednak, pomimo swojego nieszczególnie odpowiedniego do macierzyństwa wieku, urodzić dziecko i oddać je do adopcji. Znajduje, z pozoru idealną parę, której postanawia oddać swoje dziecko...Nie będę zdradzała zakończenia, powiem tylko, że â w tym filmie nie da się przewidzieć niczego poza faktem, że po dziewięciu miesiącach nastąpi rozwiązanie  <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" />  . <br />
          ''Juno'' to film o zwykłych ludziach, którzy jednak są tak niezwyczajni, że nie można oderwać wzroku od ekranu. To komedia o wygadanej, wręcz wyszczekanej nastolatce, która , w zasadzie z własnej winy "pakuje się" w kłopoty ( o ile kłopotem powinno się nazywać ciążę <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" />  "Juno" to film, który rozbawia do łez genialnymi dialogami, skrojonymi na miarę postaciami i sytuacjami, a jednak "Juno" to film przede wszystkim mądry. Nie zaserwowano tutaj kolejnej historyjki o Kopciuszku, któremu życie wbrew wszelkim prawom fizyki układa się w bajkę. Zaserwowano raczej historię o tak zwanym "samym życiu" - jednak jest to danie i przystępne i - naprawdę wykwintne. <br />
Dodam tylko -banalnie - gorąco polecam, niezależnie od wieku, płci, wyznania i narodowości... :rotfl:]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pachnidło]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-2627.html</link>
			<pubDate>Sun, 02 Mar 2008 15:36:01 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-2627.html</guid>
			<description><![CDATA[Ekranizacja bestsellerowej powieści Patricka Suskinda "Pachnidło" Ogólnie o akcji:XVIII wiek, Francja. Jean-Baptiste Grenouille obdarzony jest fenomenalnym węchem. Wykorzystuje on swój talent do tworzenia niewiarygodnych perfum. Jednak w poszukiwaniu nieznanych zapachów jest skłonny posunąć się nawet do morderstwa. <br />
Scenografia osiąga  mistrzostwo w operowaniu błotem, kurzem, brudem i walającymi się po kątach szczątkami organicznymi wszelkiego rodzaju. Początek filmu przesiedziałam z zamkniętymi oczami <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /> moja estetyka gwałtownie się buntowała. Potem już było lepiej. Akcja mnie wciągnęła. Taki jakiś spokój  emanował z ekranu, pozwolił mi się zapomnieć i wtopić w film. Wszystko było piękne i tajemnicze do momentu sceny na rynku, gdzie to Babtiste zniewala wszystkich skomponowanym z ofiar zapachem. I co widzimy ? Jak tłum gawiedzi czekający na jego egzekucje, pada przed nim na kolana. Zaczynają się rozbierać i kochać. Tak działa ten eliksir. A jego samego okrzykują Aniołem. No i w tym momencie  - przepraszam- roześmiałam się. Pierwsze co pomyślałam, że ludzie to nie psy i tak nie reagują na zapachy. Jakby nie było, byli tam i wykształceni ludzie/kler,sędziowie.../, a tak samo zareagowali. No i tu film wchodzi w fantazję. Następna scena pod koniec filmu, gdzie to zlewa się całym flakonem perfum już mnie po prostu zniechęciła. Tłum rzuca się na niego w akcie miłości i zostaje po nim tylko kabat i pusta buteleczka po pachnidle. Nie mam pojęcia co się z ciałem stało. Sparowało? Zjedli go po trochu czy co?Chyba , że coś mi umknęło i nie zauważyłam.<br />
W sumie film mnie rozczarował. Zresztą czy można na ekran przenieś zapach?Pokazać duszę kwiatów?I to pomieszanie stylów. Albo film jest cały fantastyką, albo nie. A tu zaczyna się jak w â Kubie Rozpruwaczuâ klimaciorem niesamowitym, by potem mnie raczyć orgią ogólną .<br />
Wydaje mi się, że książka mogła być niesamowita. Miałam szansę , czytając ją poczuć zapachy. Tu nic z tych rzeczy.<br />
Na szczególna uwagę zasługuje aktor, który grał główną rolę. Jego oczy wyrażały tylko pustkę i brak jakikolwiek emocji. W sumie grał faceta, któremu z 6 zmysłów wyostrzył się tylko jeden. Babtiste  był zwykłym psychopatą, nie zdającym sobie sprawy że cel nie uświęca środki. Decydując się na obejrzenie tego filmu trzeba za dużo sobie nie obiecywać. A nie ukrywam, że urzekł mnie tytuł.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Ekranizacja bestsellerowej powieści Patricka Suskinda "Pachnidło" Ogólnie o akcji:XVIII wiek, Francja. Jean-Baptiste Grenouille obdarzony jest fenomenalnym węchem. Wykorzystuje on swój talent do tworzenia niewiarygodnych perfum. Jednak w poszukiwaniu nieznanych zapachów jest skłonny posunąć się nawet do morderstwa. <br />
Scenografia osiąga  mistrzostwo w operowaniu błotem, kurzem, brudem i walającymi się po kątach szczątkami organicznymi wszelkiego rodzaju. Początek filmu przesiedziałam z zamkniętymi oczami <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /> moja estetyka gwałtownie się buntowała. Potem już było lepiej. Akcja mnie wciągnęła. Taki jakiś spokój  emanował z ekranu, pozwolił mi się zapomnieć i wtopić w film. Wszystko było piękne i tajemnicze do momentu sceny na rynku, gdzie to Babtiste zniewala wszystkich skomponowanym z ofiar zapachem. I co widzimy ? Jak tłum gawiedzi czekający na jego egzekucje, pada przed nim na kolana. Zaczynają się rozbierać i kochać. Tak działa ten eliksir. A jego samego okrzykują Aniołem. No i w tym momencie  - przepraszam- roześmiałam się. Pierwsze co pomyślałam, że ludzie to nie psy i tak nie reagują na zapachy. Jakby nie było, byli tam i wykształceni ludzie/kler,sędziowie.../, a tak samo zareagowali. No i tu film wchodzi w fantazję. Następna scena pod koniec filmu, gdzie to zlewa się całym flakonem perfum już mnie po prostu zniechęciła. Tłum rzuca się na niego w akcie miłości i zostaje po nim tylko kabat i pusta buteleczka po pachnidle. Nie mam pojęcia co się z ciałem stało. Sparowało? Zjedli go po trochu czy co?Chyba , że coś mi umknęło i nie zauważyłam.<br />
W sumie film mnie rozczarował. Zresztą czy można na ekran przenieś zapach?Pokazać duszę kwiatów?I to pomieszanie stylów. Albo film jest cały fantastyką, albo nie. A tu zaczyna się jak w â Kubie Rozpruwaczuâ klimaciorem niesamowitym, by potem mnie raczyć orgią ogólną .<br />
Wydaje mi się, że książka mogła być niesamowita. Miałam szansę , czytając ją poczuć zapachy. Tu nic z tych rzeczy.<br />
Na szczególna uwagę zasługuje aktor, który grał główną rolę. Jego oczy wyrażały tylko pustkę i brak jakikolwiek emocji. W sumie grał faceta, któremu z 6 zmysłów wyostrzył się tylko jeden. Babtiste  był zwykłym psychopatą, nie zdającym sobie sprawy że cel nie uświęca środki. Decydując się na obejrzenie tego filmu trzeba za dużo sobie nie obiecywać. A nie ukrywam, że urzekł mnie tytuł.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Mistrz i Małgorzata]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-2779.html</link>
			<pubDate>Tue, 29 Jan 2008 12:23:10 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-2779.html</guid>
			<description><![CDATA[Reżyserem filmu jest Vladimir Bortko, który również za swoje wcześniejsze ekranizacje "Idioty" F. Dostojewskiego oraz "Psiego serca" M. Bułhakowa zebrał bardzo pozytywne recenzje, zarówno ze strony krytyków, jak i widzów. Serial cechuje jednak nie tylko wybitność osoby reżysera i scenarzysty, ale także znakomite kreacje aktorskie oraz piękna muzyka. Akcja rozgrywa się w Moskwie za czasów Stalina. Losy Mistrza, utalentowanego autora manuskryptu o biblijnym Poncjuszu Piłacie, oraz jego muzy - Małgorzaty, ukazane są równolegle z biblijną historią Jeszuy i Piłata w Jerozolimie. Dodatkowo rzeczywistość ulega zniekształceniu za sprawą Szatana Wolanda i jego pomocników, którzy manipulują zdarzeniami wykorzystując ludzkie słabości i grzechy.<br />
 treść pobrana z :http://www.dobryskarbiec.pl/osc/mistrz-i-malgorzata-iv-p-4601.html<br />
<br />
Od siebie dodam, że film ogląda się na jednym oddechu.Trudno przerwać.Dziesięć częśći filmu plus epilog, to jednak parę godzin oglądania.Widzimy walkę dobra ze złem, chociaż przedstawioną w nietypowy sposób, bohaterów pozytywnych i negatywnych, postacie fantastyczne. Jak we wszystkich baśniach dobro i miłość zwycięża i tak jak wszystkie baśnie powieść/film/ ta jest uniwersalna.Jedyne co mnie zaskoczyło i rozbawiło to sztuczność / tak wielka, że już chyba większej nie może być/ kota- Behemoti.O tyle tego nie rozumię, że było masę efektów czy też trików filmowych, a kota pokazali tak  beznadziejnie <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /> Ale może to było zamierzeniem reżysera <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /> W każdym razie polecam ten film...warto....<br />
<br />
ps.<br />
â No cóż â (...) - Ludzie są tylko ludźmi. Lubią pieniądze, ale tak było zawsze... Ludzkość lubi pieniądze, z czegokolwiek byłyby zrobione, czy to ze skóry, czy z papieru, z brązu, czy złota (...) są lekkomyślni... i miłosierdzie zapuka niekiedy do ich serc... â konstatuje Woland.  / czyli Szatan/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Reżyserem filmu jest Vladimir Bortko, który również za swoje wcześniejsze ekranizacje "Idioty" F. Dostojewskiego oraz "Psiego serca" M. Bułhakowa zebrał bardzo pozytywne recenzje, zarówno ze strony krytyków, jak i widzów. Serial cechuje jednak nie tylko wybitność osoby reżysera i scenarzysty, ale także znakomite kreacje aktorskie oraz piękna muzyka. Akcja rozgrywa się w Moskwie za czasów Stalina. Losy Mistrza, utalentowanego autora manuskryptu o biblijnym Poncjuszu Piłacie, oraz jego muzy - Małgorzaty, ukazane są równolegle z biblijną historią Jeszuy i Piłata w Jerozolimie. Dodatkowo rzeczywistość ulega zniekształceniu za sprawą Szatana Wolanda i jego pomocników, którzy manipulują zdarzeniami wykorzystując ludzkie słabości i grzechy.<br />
 treść pobrana z :http://www.dobryskarbiec.pl/osc/mistrz-i-malgorzata-iv-p-4601.html<br />
<br />
Od siebie dodam, że film ogląda się na jednym oddechu.Trudno przerwać.Dziesięć częśći filmu plus epilog, to jednak parę godzin oglądania.Widzimy walkę dobra ze złem, chociaż przedstawioną w nietypowy sposób, bohaterów pozytywnych i negatywnych, postacie fantastyczne. Jak we wszystkich baśniach dobro i miłość zwycięża i tak jak wszystkie baśnie powieść/film/ ta jest uniwersalna.Jedyne co mnie zaskoczyło i rozbawiło to sztuczność / tak wielka, że już chyba większej nie może być/ kota- Behemoti.O tyle tego nie rozumię, że było masę efektów czy też trików filmowych, a kota pokazali tak  beznadziejnie <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /> Ale może to było zamierzeniem reżysera <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /> W każdym razie polecam ten film...warto....<br />
<br />
ps.<br />
â No cóż â (...) - Ludzie są tylko ludźmi. Lubią pieniądze, ale tak było zawsze... Ludzkość lubi pieniądze, z czegokolwiek byłyby zrobione, czy to ze skóry, czy z papieru, z brązu, czy złota (...) są lekkomyślni... i miłosierdzie zapuka niekiedy do ich serc... â konstatuje Woland.  / czyli Szatan/]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Krwawy diament  (The Blood Diamond)]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-2849.html</link>
			<pubDate>Sat, 19 Jan 2008 00:03:43 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-2849.html</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;">Krwawy diament  (The Blood Diamond)</span> Przygodowy/Dramat/Thriller<br />
<br />
Naprawdę świetny film. Gra jedna z moich ulubionych aktorek Jennifer Connelly<br />
<br />
Tłem akcji filmu jest wojna domowa i chaos panujący w Sierra Leone w latach 90. XX wieku. Krwawy diament to historia byłego najemnika z Zimbabwe, Danny'ego Archera (Leonardo DiCaprio), i Solomona Vandy'ego (Djimon Hounsou), rybaka z ludu Mende. Chociaż obydwaj mężczyźni pochodzą z Afryki, ich życiorysy były dotychczas zupełnie ze sobą niezwiązane - aż do chwili, kiedy wspólnie postanowili wyruszyć na poszukiwanie rzadkiego różowego diamentu, mogącego zmienić - lub zakończyć - życie każdego z nich.<br />
<br />
<img src="http://img.stopklatka.pl/film/24600/24609/g-9.jpg" border="0" alt="[Obrazek: g-9.jpg]" /><br />
<img src="http://blooddiamondmovie.warnerbros.com/downloads/wallpapers/bd_wlp02_800x600.jpg" border="0" alt="[Obrazek: bd_wlp02_800x600.jpg]" />  <br />
<img src="http://graphics8.nytimes.com/images/2006/12/03/arts/03sant.1.600.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 03sant.1.600.jpg]" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;">Krwawy diament  (The Blood Diamond)</span> Przygodowy/Dramat/Thriller<br />
<br />
Naprawdę świetny film. Gra jedna z moich ulubionych aktorek Jennifer Connelly<br />
<br />
Tłem akcji filmu jest wojna domowa i chaos panujący w Sierra Leone w latach 90. XX wieku. Krwawy diament to historia byłego najemnika z Zimbabwe, Danny'ego Archera (Leonardo DiCaprio), i Solomona Vandy'ego (Djimon Hounsou), rybaka z ludu Mende. Chociaż obydwaj mężczyźni pochodzą z Afryki, ich życiorysy były dotychczas zupełnie ze sobą niezwiązane - aż do chwili, kiedy wspólnie postanowili wyruszyć na poszukiwanie rzadkiego różowego diamentu, mogącego zmienić - lub zakończyć - życie każdego z nich.<br />
<br />
<img src="http://img.stopklatka.pl/film/24600/24609/g-9.jpg" border="0" alt="[Obrazek: g-9.jpg]" /><br />
<img src="http://blooddiamondmovie.warnerbros.com/downloads/wallpapers/bd_wlp02_800x600.jpg" border="0" alt="[Obrazek: bd_wlp02_800x600.jpg]" />  <br />
<img src="http://graphics8.nytimes.com/images/2006/12/03/arts/03sant.1.600.jpg" border="0" alt="[Obrazek: 03sant.1.600.jpg]" />]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>