<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Dotykiem Wiatru - forum poezji amatorskiej. - Eksperymenty ]]></title>
		<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/</link>
		<description><![CDATA[Dotykiem Wiatru - forum poezji amatorskiej. - http://dotykiemwiatru.grd.pl]]></description>
		<pubDate>Fri, 29 May 2026 20:27:22 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Stragonim apu mara...]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7390.html</link>
			<pubDate>Tue, 21 Sep 2021 22:41:58 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7390.html</guid>
			<description><![CDATA[Stragonim apu mara gweldo narita mar;<br />
Estro aponim tara nisko anito tar;<br />
Dylgo, anitu hyra amoku wisto tu:<br />
Nima, awapodzira, krago ma, awadu!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Stragonim apu mara gweldo narita mar;<br />
Estro aponim tara nisko anito tar;<br />
Dylgo, anitu hyra amoku wisto tu:<br />
Nima, awapodzira, krago ma, awadu!]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[- lustro -]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6696.html</link>
			<pubDate>Mon, 02 Oct 2017 17:00:19 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6696.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="https://4.bp.blogspot.com/-Qq8MJX4h2z8/WBRJ8ZIT3ZI/AAAAAAAAa7w/3kXrVYOqbm8wKnm8Xch_UTfaTX_OSE7tQCLcB/s1600/a%2Bx%2B2%2B%252B.jpg" border="0" alt="[Obrazek: a%2Bx%2B2%2B%252B.jpg]" /></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="https://4.bp.blogspot.com/-Qq8MJX4h2z8/WBRJ8ZIT3ZI/AAAAAAAAa7w/3kXrVYOqbm8wKnm8Xch_UTfaTX_OSE7tQCLcB/s1600/a%2Bx%2B2%2B%252B.jpg" border="0" alt="[Obrazek: a%2Bx%2B2%2B%252B.jpg]" /></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[klepsydra]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6688.html</link>
			<pubDate>Sun, 01 Oct 2017 14:46:14 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6688.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="https://1.bp.blogspot.com/-_QJhQxWn_6c/WBY5fLH8aGI/AAAAAAAAa-A/_RLzknIbQ5QQfpG7DFFkkKE2UijFAP1SgCLcB/s1600/anigif-crop%2Bx%2B250.jpg" border="0" alt="[Obrazek: anigif-crop%2Bx%2B250.jpg]" /></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="https://1.bp.blogspot.com/-_QJhQxWn_6c/WBY5fLH8aGI/AAAAAAAAa-A/_RLzknIbQ5QQfpG7DFFkkKE2UijFAP1SgCLcB/s1600/anigif-crop%2Bx%2B250.jpg" border="0" alt="[Obrazek: anigif-crop%2Bx%2B250.jpg]" /></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[To ja jestem tym zlym vel manifa]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6684.html</link>
			<pubDate>Sat, 30 Sep 2017 13:15:33 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6684.html</guid>
			<description><![CDATA[A wiec <br />
nazywam sie michał i pewnie jestem szowinista.<br />
Wczoraj bylem w klubie gdzie byl performance<br />
bardzo feministyczny i w ogole<br />
panna przez 40 minut opowiadala o tym jak jej byl ja bil<br />
sory mloda sama wybralas buraczka bo <br />
a byl przystojny <br />
b mial kase<br />
sama to powiedzialas<br />
wiec moze jak bys wybrala<br />
tego chlopaka ktory cie zawsze kochal<br />
tego niepozornego stojacego pod sciana<br />
piszacego wiersze samotnika<br />
ktory nie jest popularny ma inne poglady i duzo iq<br />
to by cie nie bil<br />
ale to my faceci jestesmy tymi zlymi <br />
piec lat bylem w zwiazku<br />
z kobieta dla ktorej oddal bym zycie <br />
doslownie<br />
nie przeczytala przez te piec lat<br />
nawet jednego mojego wiersza<br />
ja sie staralem <br />
ona uwazala ze to jej sie nalezy <br />
w koncu wpadlem w depresje i zaczalem pic<br />
bo to byl jedyny sposob na to zeby mnie sluchala<br />
bo jak bylem trzezwy zawsze robila mi awantury bo <br />
nie pozmywalem <br />
bo znowu  zawracam jej glowe propozycja jakiejs wspolnej aktywnosci jak <br />
ogladanie filmow dokumentalnych<br />
jak ogladanie czegokolwiek <br />
jak wyjscie gdzies<br />
jak zrobienie czegokolwiek razem<br />
ale to ja bylem tym zlym<br />
tak raz podnioslem na nia reke<br />
bo <br />
stanela przede mna podczas jednej z wielu klotni<br />
i krzyczala co mi zrobisz co mi zrobisz<br />
doslownie plula mi tymi slowami w twarz<br />
ale to ja jestem tym zlym<br />
wyrzucila mi buty przez okno <br />
bo nie bylem posluszny <br />
a w jej swiecie to ja musialem sie zmieniac i byc posluszny<br />
staralem sie <br />
5 lat<br />
zawsze jesli byla sytuacja ze moje zdanie czy kogokolwiek innego wybrala innego<br />
ale to ja jestem zly<br />
mialem zabukowane bilety na premiere star wars <br />
kilka tygodni przed<br />
miala jedno zadanie<br />
wiedziec na ktora godzine i gdzie<br />
pomylila kina<br />
ale to ja jestem zly<br />
tego samego wieczoru mielismy impreze firmowa<br />
caly wieczor mnie olewala bawila sie z innymi <br />
ja bylem sam jak zawsze<br />
zrobilem sie agresywny<br />
bo mialem dosyc tego <br />
z calej imprezy ma foty z kazdym<br />
tylko nie ze mna<br />
to aj bylem zdecydowanie ten zly<br />
mielismy chora swinke morska <br />
kochalem tego pluszaka bardzo <br />
ona niby znala sie na swinkach w koncu byla moderatorka na najwiekszym polskim forum o cavi<br />
swinka kaszlala kilka tygodni<br />
ale coz to pylek z trocin<br />
nawet jak w nocy wstalem i prosilem ze lzami w oczach ja o interwencje zbyla mnie<br />
to pylek z trocin<br />
swinka umarla<br />
chcialem sie wyprowadzic <br />
przeblagala mnie zebym zostal<br />
ale to ja jestem tym zlym<br />
miesiac pozniej jak zaczlem miec dosyc i chcialem sie spotykac z przyjaciolmi<br />
nie wytrzymala<br />
tego byla za wiele<br />
zebym mial wlasne zdanie<br />
wlasne potrzeby<br />
wlasnych przyjaciol<br />
bo od wszystkich innych dawno mnie odciela<br />
to ja bylem tym zlym<br />
wystawila mnie przed drzwi <br />
doslownie<br />
wrecz byla policja<br />
bo to ja jestem tym zlym<br />
kleczalem na podlodze przed nia ryczac jak male dziecko<br />
jej nie drgnela powieka<br />
to ja bylem tym zlym<br />
w desperacji chcialem skoczyc z okna<br />
powstrzymano mnie <br />
dlaczego ?<br />
po co ?<br />
przeciez w koncu moze nie byl bym tym zlym<br />
od tego czasu wszystko szlak trafil<br />
musialem wynajac pokoj<br />
nie umiem zyc samemu<br />
wszystko bylo rownia pochyla w jednym kierunku<br />
chcialem sie zabic skaczac z mostu<br />
powstrzymali mnie<br />
wyladowalem w szpitalu psychiatrycznym na trzy miesiace<br />
zrozumcie drodzy doktorzy<br />
ze chemia nie zmieni niczego<br />
bo to ja jestem tym zlym<br />
poznalem tam dziewczyne<br />
mielismy byc razem for ever and ever<br />
wyszdlem<br />
nie odebrala jedngo telefonu<br />
bo to ja bylem tym zlym<br />
chodze do klubow<br />
swietnie tancze freestyle<br />
zadna nie zwroci na mnie uwagi<br />
pomimo ze jestem krolem parkietu<br />
i robie to tylko dlatego ze jestem samotny<br />
tak bardzo ze mi sie chce zygac<br />
ale<br />
nie jezdze golden lamborgini<br />
nie nosze adidasikow<br />
nie sram hajsem ledwo wiaze koniec z koncem<br />
tutaj na psychiatrycznym l4<br />
dlatego<br />
nie poznam jej<br />
bo to ja jestem tym zlym<br />
za to kazda leci na fagasa co wyszedl z silowni<br />
bo ma przciez piekne cialo<br />
co z tego ze ma w glowie nic<br />
potem beda znowu plakac ze je bije<br />
halllooooo<br />
to moze wybierz mnie<br />
nie tego goscia ktory nie wie czym jest teoria strun<br />
albo jak dziala fuzja w sloncu<br />
ale to ja jestem tym zlym<br />
mam dosyc<br />
laski moga robic co chca<br />
to my musimy sie starac<br />
ale przeciez one sa tak bardzo uciskane<br />
czym?<br />
tym ze jak facet sie przespi z laska jej sie odwidzi i powie ze zostala zgwalcona<br />
to my pojdziemy siedziec?<br />
bo to feministyczny koszmar<br />
jesli sad ma wybrac czy kobieta czy mezczyzna ma opieke nad dzieckiem<br />
wybierze zawsze kobiete<br />
to jest fair?<br />
to my jestesmy tymi zlymi<br />
bo mamy penisy ?<br />
czy bo nie rysujemy sobie kredkami rzes?<br />
nie  udajemy ksiezniczek<br />
ktorym wszystko wolno bo maja pochwy?<br />
ze niby faceci maja lepiej platne prace?<br />
powiedzcie to sekretarce prezesa firmy<br />
ktora ma prace tylko dlatego ze ma rozmiar d biustu i chodzi na solarke<br />
zarabia 6 k za ladny wyglad<br />
albo modelką<br />
ba nawet prostytutkom<br />
w mojej firmie pracuja laski<br />
z iq ameby<br />
w dziale marketingu<br />
zarabiaja z 4 razy tyle co ja<br />
wymyslajac projekty marketingowe na poziomie barbie i przyjaciele<br />
bo maja wyglad <br />
prezes lubi swoj dzial marketingu<br />
ale to ja jestem tym zlym<br />
pojdzmy dalej<br />
w moim miejscu pracy<br />
pracuje ksiezniczka <br />
pojecia nie ma co robi raczej<br />
ale ma preferencyjne warunki pracy<br />
w przeciwienstwie do wszystkich innych<br />
nie pracuje na 3 zmiany tylko zawsze od 9 do 17<br />
szkoda ze to ja musze za nia obslugiwac klientow anglojezycznych bo nie mowi po angielsku<br />
zreszta ogolnie malo umie pracuje duzo dluzej niz ja<br />
zarabia duzo wiecej niz ja<br />
dlaczego ?<br />
bo ma rozmiar d<br />
i tipsy<br />
to ja jestem tym zlym ?<br />
mam dosyc<br />
ta manifa to tylko kropla<br />
mam dosyc bycia tym zlym]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[A wiec <br />
nazywam sie michał i pewnie jestem szowinista.<br />
Wczoraj bylem w klubie gdzie byl performance<br />
bardzo feministyczny i w ogole<br />
panna przez 40 minut opowiadala o tym jak jej byl ja bil<br />
sory mloda sama wybralas buraczka bo <br />
a byl przystojny <br />
b mial kase<br />
sama to powiedzialas<br />
wiec moze jak bys wybrala<br />
tego chlopaka ktory cie zawsze kochal<br />
tego niepozornego stojacego pod sciana<br />
piszacego wiersze samotnika<br />
ktory nie jest popularny ma inne poglady i duzo iq<br />
to by cie nie bil<br />
ale to my faceci jestesmy tymi zlymi <br />
piec lat bylem w zwiazku<br />
z kobieta dla ktorej oddal bym zycie <br />
doslownie<br />
nie przeczytala przez te piec lat<br />
nawet jednego mojego wiersza<br />
ja sie staralem <br />
ona uwazala ze to jej sie nalezy <br />
w koncu wpadlem w depresje i zaczalem pic<br />
bo to byl jedyny sposob na to zeby mnie sluchala<br />
bo jak bylem trzezwy zawsze robila mi awantury bo <br />
nie pozmywalem <br />
bo znowu  zawracam jej glowe propozycja jakiejs wspolnej aktywnosci jak <br />
ogladanie filmow dokumentalnych<br />
jak ogladanie czegokolwiek <br />
jak wyjscie gdzies<br />
jak zrobienie czegokolwiek razem<br />
ale to ja bylem tym zlym<br />
tak raz podnioslem na nia reke<br />
bo <br />
stanela przede mna podczas jednej z wielu klotni<br />
i krzyczala co mi zrobisz co mi zrobisz<br />
doslownie plula mi tymi slowami w twarz<br />
ale to ja jestem tym zlym<br />
wyrzucila mi buty przez okno <br />
bo nie bylem posluszny <br />
a w jej swiecie to ja musialem sie zmieniac i byc posluszny<br />
staralem sie <br />
5 lat<br />
zawsze jesli byla sytuacja ze moje zdanie czy kogokolwiek innego wybrala innego<br />
ale to ja jestem zly<br />
mialem zabukowane bilety na premiere star wars <br />
kilka tygodni przed<br />
miala jedno zadanie<br />
wiedziec na ktora godzine i gdzie<br />
pomylila kina<br />
ale to ja jestem zly<br />
tego samego wieczoru mielismy impreze firmowa<br />
caly wieczor mnie olewala bawila sie z innymi <br />
ja bylem sam jak zawsze<br />
zrobilem sie agresywny<br />
bo mialem dosyc tego <br />
z calej imprezy ma foty z kazdym<br />
tylko nie ze mna<br />
to aj bylem zdecydowanie ten zly<br />
mielismy chora swinke morska <br />
kochalem tego pluszaka bardzo <br />
ona niby znala sie na swinkach w koncu byla moderatorka na najwiekszym polskim forum o cavi<br />
swinka kaszlala kilka tygodni<br />
ale coz to pylek z trocin<br />
nawet jak w nocy wstalem i prosilem ze lzami w oczach ja o interwencje zbyla mnie<br />
to pylek z trocin<br />
swinka umarla<br />
chcialem sie wyprowadzic <br />
przeblagala mnie zebym zostal<br />
ale to ja jestem tym zlym<br />
miesiac pozniej jak zaczlem miec dosyc i chcialem sie spotykac z przyjaciolmi<br />
nie wytrzymala<br />
tego byla za wiele<br />
zebym mial wlasne zdanie<br />
wlasne potrzeby<br />
wlasnych przyjaciol<br />
bo od wszystkich innych dawno mnie odciela<br />
to ja bylem tym zlym<br />
wystawila mnie przed drzwi <br />
doslownie<br />
wrecz byla policja<br />
bo to ja jestem tym zlym<br />
kleczalem na podlodze przed nia ryczac jak male dziecko<br />
jej nie drgnela powieka<br />
to ja bylem tym zlym<br />
w desperacji chcialem skoczyc z okna<br />
powstrzymano mnie <br />
dlaczego ?<br />
po co ?<br />
przeciez w koncu moze nie byl bym tym zlym<br />
od tego czasu wszystko szlak trafil<br />
musialem wynajac pokoj<br />
nie umiem zyc samemu<br />
wszystko bylo rownia pochyla w jednym kierunku<br />
chcialem sie zabic skaczac z mostu<br />
powstrzymali mnie<br />
wyladowalem w szpitalu psychiatrycznym na trzy miesiace<br />
zrozumcie drodzy doktorzy<br />
ze chemia nie zmieni niczego<br />
bo to ja jestem tym zlym<br />
poznalem tam dziewczyne<br />
mielismy byc razem for ever and ever<br />
wyszdlem<br />
nie odebrala jedngo telefonu<br />
bo to ja bylem tym zlym<br />
chodze do klubow<br />
swietnie tancze freestyle<br />
zadna nie zwroci na mnie uwagi<br />
pomimo ze jestem krolem parkietu<br />
i robie to tylko dlatego ze jestem samotny<br />
tak bardzo ze mi sie chce zygac<br />
ale<br />
nie jezdze golden lamborgini<br />
nie nosze adidasikow<br />
nie sram hajsem ledwo wiaze koniec z koncem<br />
tutaj na psychiatrycznym l4<br />
dlatego<br />
nie poznam jej<br />
bo to ja jestem tym zlym<br />
za to kazda leci na fagasa co wyszedl z silowni<br />
bo ma przciez piekne cialo<br />
co z tego ze ma w glowie nic<br />
potem beda znowu plakac ze je bije<br />
halllooooo<br />
to moze wybierz mnie<br />
nie tego goscia ktory nie wie czym jest teoria strun<br />
albo jak dziala fuzja w sloncu<br />
ale to ja jestem tym zlym<br />
mam dosyc<br />
laski moga robic co chca<br />
to my musimy sie starac<br />
ale przeciez one sa tak bardzo uciskane<br />
czym?<br />
tym ze jak facet sie przespi z laska jej sie odwidzi i powie ze zostala zgwalcona<br />
to my pojdziemy siedziec?<br />
bo to feministyczny koszmar<br />
jesli sad ma wybrac czy kobieta czy mezczyzna ma opieke nad dzieckiem<br />
wybierze zawsze kobiete<br />
to jest fair?<br />
to my jestesmy tymi zlymi<br />
bo mamy penisy ?<br />
czy bo nie rysujemy sobie kredkami rzes?<br />
nie  udajemy ksiezniczek<br />
ktorym wszystko wolno bo maja pochwy?<br />
ze niby faceci maja lepiej platne prace?<br />
powiedzcie to sekretarce prezesa firmy<br />
ktora ma prace tylko dlatego ze ma rozmiar d biustu i chodzi na solarke<br />
zarabia 6 k za ladny wyglad<br />
albo modelką<br />
ba nawet prostytutkom<br />
w mojej firmie pracuja laski<br />
z iq ameby<br />
w dziale marketingu<br />
zarabiaja z 4 razy tyle co ja<br />
wymyslajac projekty marketingowe na poziomie barbie i przyjaciele<br />
bo maja wyglad <br />
prezes lubi swoj dzial marketingu<br />
ale to ja jestem tym zlym<br />
pojdzmy dalej<br />
w moim miejscu pracy<br />
pracuje ksiezniczka <br />
pojecia nie ma co robi raczej<br />
ale ma preferencyjne warunki pracy<br />
w przeciwienstwie do wszystkich innych<br />
nie pracuje na 3 zmiany tylko zawsze od 9 do 17<br />
szkoda ze to ja musze za nia obslugiwac klientow anglojezycznych bo nie mowi po angielsku<br />
zreszta ogolnie malo umie pracuje duzo dluzej niz ja<br />
zarabia duzo wiecej niz ja<br />
dlaczego ?<br />
bo ma rozmiar d<br />
i tipsy<br />
to ja jestem tym zlym ?<br />
mam dosyc<br />
ta manifa to tylko kropla<br />
mam dosyc bycia tym zlym]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[- zabawy z metrum sylabowym...]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6602.html</link>
			<pubDate>Mon, 11 Sep 2017 12:41:53 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6602.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: x-large;">- grzybowe 5+7+5... 7+7...</span></div>
<img src="https://1.bp.blogspot.com/-QgwMiLIx9PM/WbZoARI_whI/AAAAAAAAdZQ/temlw4RiRbMmHSdHfB426vcAFajtnbkxQCLcBGAs/s200/grzybobranie%2B2.jpg" border="0" alt="[Obrazek: grzybobranie%2B2.jpg]" /><br />
<br />
Żniwa grzybowe<br />
koniec lata i jesień<br />
nam już szykuje.<br />
.<br />
Zbieramy więc je<br />
podczas wypraw do lasu<br />
w te jesienne dni.<br />
.<br />
Przeróżne dania<br />
później z nich sporządzane<br />
przysmakiem wielu.<br />
.<br />
Wigilia bez nich<br />
byłaby nie tą samą<br />
polską tradycją.<br />
.<br />
Ich to zapach i wygląd<br />
działa prowokująco.<br />
Dla świątecznych zakąsek<br />
są podstawową bazą.<br />
.<br />
Lecz bądźmy czujni<br />
rozróżniając gatunki<br />
przy ich zbieraniu.<br />
Potrafią bowiem przynieść<br />
ze sobą śmiertelny jad...<br />
.<br />
<span style="text-decoration: underline;">skopiowano z sieci:</span><br />
<br />
- <span style="font-weight: bold;">grzyby śmiertelnie trujące</span>, które uszkadzają głównie wątrobę i nerki oraz w dalszej kolejności inne narządy miąższowe (np. śledzionę, serce). <span style="font-weight: bold;">Zawierają one swoiste jady</span>, takie jak: amanityna, falloidyna, giromitryna, orelanina. Do tej grupy grzybów należą: muchomor sromotnikowy, muchomor jadowity, muchomor zielonawy, muchomor wiosenny, piestrznica kasztanowata, zasłonak rudy, zasłonak brodaty...<br />
.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-size: x-large;">- grzybowe 5+7+5... 7+7...</span></div>
<img src="https://1.bp.blogspot.com/-QgwMiLIx9PM/WbZoARI_whI/AAAAAAAAdZQ/temlw4RiRbMmHSdHfB426vcAFajtnbkxQCLcBGAs/s200/grzybobranie%2B2.jpg" border="0" alt="[Obrazek: grzybobranie%2B2.jpg]" /><br />
<br />
Żniwa grzybowe<br />
koniec lata i jesień<br />
nam już szykuje.<br />
.<br />
Zbieramy więc je<br />
podczas wypraw do lasu<br />
w te jesienne dni.<br />
.<br />
Przeróżne dania<br />
później z nich sporządzane<br />
przysmakiem wielu.<br />
.<br />
Wigilia bez nich<br />
byłaby nie tą samą<br />
polską tradycją.<br />
.<br />
Ich to zapach i wygląd<br />
działa prowokująco.<br />
Dla świątecznych zakąsek<br />
są podstawową bazą.<br />
.<br />
Lecz bądźmy czujni<br />
rozróżniając gatunki<br />
przy ich zbieraniu.<br />
Potrafią bowiem przynieść<br />
ze sobą śmiertelny jad...<br />
.<br />
<span style="text-decoration: underline;">skopiowano z sieci:</span><br />
<br />
- <span style="font-weight: bold;">grzyby śmiertelnie trujące</span>, które uszkadzają głównie wątrobę i nerki oraz w dalszej kolejności inne narządy miąższowe (np. śledzionę, serce). <span style="font-weight: bold;">Zawierają one swoiste jady</span>, takie jak: amanityna, falloidyna, giromitryna, orelanina. Do tej grupy grzybów należą: muchomor sromotnikowy, muchomor jadowity, muchomor zielonawy, muchomor wiosenny, piestrznica kasztanowata, zasłonak rudy, zasłonak brodaty...<br />
.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[- obraz forumowego łajdaka...]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6587.html</link>
			<pubDate>Fri, 08 Sep 2017 14:02:42 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6587.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-weight: bold;">zapisano metrum (sylabowym) 5+7+5...+7 itd...</span></div>
<br />
#<br />
Krytyka innych<br />
nie stanowi świadectwa<br />
swoich dokonań.<br />
<br />
Potrafiąc mówić<br />
jedynie nie - lub też źle<br />
- nie jest twórczością.<br />
<br />
Nie zamierza też<br />
sam coś od siebie stworzyć;<br />
- kopiuje teksty.<br />
Rzuca garściami cudzych<br />
wersów jak sieczką.<br />
<br />
Oto opis usera<br />
czyniącego samo zło.<br />
.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><span style="font-weight: bold;">zapisano metrum (sylabowym) 5+7+5...+7 itd...</span></div>
<br />
#<br />
Krytyka innych<br />
nie stanowi świadectwa<br />
swoich dokonań.<br />
<br />
Potrafiąc mówić<br />
jedynie nie - lub też źle<br />
- nie jest twórczością.<br />
<br />
Nie zamierza też<br />
sam coś od siebie stworzyć;<br />
- kopiuje teksty.<br />
Rzuca garściami cudzych<br />
wersów jak sieczką.<br />
<br />
Oto opis usera<br />
czyniącego samo zło.<br />
.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[taktyka nie]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6575.html</link>
			<pubDate>Wed, 06 Sep 2017 22:49:04 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6575.html</guid>
			<description><![CDATA[nie tak tyka - tak tyka<br />
tak nie tyka - tak tyka<br />
tak tyka - nie tak tyka<br />
tak tyka - tak nie tyka<br />
<br />
tak tyka tak tyka - nie<br />
tak tyka tak tyka - tak<br />
<br />
nie tyka tak - tyka tak<br />
tyka nie tak - tyka tak<br />
tyka tak - nie tyka tak<br />
tyka tak - tyka nie tak]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[nie tak tyka - tak tyka<br />
tak nie tyka - tak tyka<br />
tak tyka - nie tak tyka<br />
tak tyka - tak nie tyka<br />
<br />
tak tyka tak tyka - nie<br />
tak tyka tak tyka - tak<br />
<br />
nie tyka tak - tyka tak<br />
tyka nie tak - tyka tak<br />
tyka tak - nie tyka tak<br />
tyka tak - tyka nie tak]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Letnie konstelacje /wiersz dwustronny/]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6571.html</link>
			<pubDate>Wed, 06 Sep 2017 22:11:51 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6571.html</guid>
			<description><![CDATA[W odmęt podążę za Wężem, gdy <br />
siłę Herkulesa będę mieć w dłoni. <br />
Modlę się o moce do Erato, <br />
rozwijam na Żaglu prota Lutnię.<br />
Orzeł mnie przywita południowy, <br />
Północny pożegnał Zeus- Łabędź. <br />
Na dziobie Delfin za Charona. <br />
W nieboskłon patrząc znów odpływam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[W odmęt podążę za Wężem, gdy <br />
siłę Herkulesa będę mieć w dłoni. <br />
Modlę się o moce do Erato, <br />
rozwijam na Żaglu prota Lutnię.<br />
Orzeł mnie przywita południowy, <br />
Północny pożegnał Zeus- Łabędź. <br />
Na dziobie Delfin za Charona. <br />
W nieboskłon patrząc znów odpływam.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Limeryk (?) dnia (zabawa)]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6527.html</link>
			<pubDate>Wed, 16 Aug 2017 11:32:47 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6527.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Chętnych wspólnej zabawie zapraszam do pisania komentarzy z tekstem limeryku (niekoniecznie) - jednak z miejscowością podaną w tytułach aktualnej edycji. Kto pierwszy odpowie (skomentuje) limerykiem, ten będzie miał prawo do wyznaczenia kolejnej miejscowości (w Polsce), jako hasła obowiązującego w następnej edycji zabawy, już z podanym przez siebie hasłem. Nowe edycje mogą być zapoczątkowane dopiero po północy dnia, w którym aktualnie tworzymy teksty. Może ją rozpocząć każdy z uczestników zabawy, aby nie przedłużać czasu oczekiwania na jej wznowienie. Ostatnia, najnowsza edycja zabawy znajduje się zawsze na dole strony.<br />
.<br />
<span style="font-weight: bold;">Pamiętajmy przy tym</span>, że jest to jedynie zabawa, a jednocześnie "szlifowanie" zdolności przy doborze słów, a nie prace konkursowe oceniane przez jury. Dlatego też żaden z użytkowników forum nie ma moralnego prawa do wyśmiewania się z naszych, czasem nieporadnych tekstów.</div>
<br />
<span style="font-size: large;"><div style="text-align: center;">Rozpoczynam od swojej miejscowości, w której mieszkam - SZCZECINEK</div></span><br />
<span style="font-family: Tahoma;"><div style="text-align: center;">W powiatowym mieście - czyli tu - w Szczecinku,<br />
mieszkał sobie koleś niedaleko rynku.<br />
Co jarmark po nim wędrował;<br />
naciągał i bajerował<br />
- oberwał więc kiedyś w łeb kawałkiem tynku.</div></span><br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">P.S</span> - W kolejnym dniu napiszę nowy tekst (z nową miejscowością) i znowu zaproszę wszystkich do pisania o tejże miejscowości...<br />
Oczywiście w komentarzach, aby nie blokować miejsca na stronie dla innych. Co Wy na to?</div>
.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Chętnych wspólnej zabawie zapraszam do pisania komentarzy z tekstem limeryku (niekoniecznie) - jednak z miejscowością podaną w tytułach aktualnej edycji. Kto pierwszy odpowie (skomentuje) limerykiem, ten będzie miał prawo do wyznaczenia kolejnej miejscowości (w Polsce), jako hasła obowiązującego w następnej edycji zabawy, już z podanym przez siebie hasłem. Nowe edycje mogą być zapoczątkowane dopiero po północy dnia, w którym aktualnie tworzymy teksty. Może ją rozpocząć każdy z uczestników zabawy, aby nie przedłużać czasu oczekiwania na jej wznowienie. Ostatnia, najnowsza edycja zabawy znajduje się zawsze na dole strony.<br />
.<br />
<span style="font-weight: bold;">Pamiętajmy przy tym</span>, że jest to jedynie zabawa, a jednocześnie "szlifowanie" zdolności przy doborze słów, a nie prace konkursowe oceniane przez jury. Dlatego też żaden z użytkowników forum nie ma moralnego prawa do wyśmiewania się z naszych, czasem nieporadnych tekstów.</div>
<br />
<span style="font-size: large;"><div style="text-align: center;">Rozpoczynam od swojej miejscowości, w której mieszkam - SZCZECINEK</div></span><br />
<span style="font-family: Tahoma;"><div style="text-align: center;">W powiatowym mieście - czyli tu - w Szczecinku,<br />
mieszkał sobie koleś niedaleko rynku.<br />
Co jarmark po nim wędrował;<br />
naciągał i bajerował<br />
- oberwał więc kiedyś w łeb kawałkiem tynku.</div></span><br />
<div style="text-align: justify;"><span style="font-weight: bold;">P.S</span> - W kolejnym dniu napiszę nowy tekst (z nową miejscowością) i znowu zaproszę wszystkich do pisania o tejże miejscowości...<br />
Oczywiście w komentarzach, aby nie blokować miejsca na stronie dla innych. Co Wy na to?</div>
.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[WOLEJE 6]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6364.html</link>
			<pubDate>Sun, 29 Jan 2017 16:27:29 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6364.html</guid>
			<description><![CDATA[wolę tworzyć nowe wiersze<br />
- wierszem lubię opowiadać -<br />
opowieści sensu nadać<br />
nadać im słowa najmędrsze<br />
.<br />
najmądrzejszym tu nie jestem<br />
jestem głodny cierpliwości<br />
cierpliwość i ciut karności<br />
- karność tu potrzebnym testem -<br />
.<br />
test konieczny dla warsztatu<br />
- warsztatu nigdy nie miałem -<br />
mieć też wcale go nie chciałem<br />
chcę teraz - bez rezultatu... <img src="images/smilies/biggrin.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Big Grin" title="Big Grin" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[wolę tworzyć nowe wiersze<br />
- wierszem lubię opowiadać -<br />
opowieści sensu nadać<br />
nadać im słowa najmędrsze<br />
.<br />
najmądrzejszym tu nie jestem<br />
jestem głodny cierpliwości<br />
cierpliwość i ciut karności<br />
- karność tu potrzebnym testem -<br />
.<br />
test konieczny dla warsztatu<br />
- warsztatu nigdy nie miałem -<br />
mieć też wcale go nie chciałem<br />
chcę teraz - bez rezultatu... <img src="images/smilies/biggrin.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Big Grin" title="Big Grin" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[kres]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6152.html</link>
			<pubDate>Fri, 11 Nov 2016 08:48:38 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6152.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="https://3.bp.blogspot.com/-AaV5xlttN2g/WCV5p6TOsgI/AAAAAAAAbGs/zgAMW7ZBR6Iu_5UB5_VRwNr4qcsYZiFTACLcB/s1600/pir%2Bx%2B2%2B%252B%252B.jpg" border="0" alt="[Obrazek: pir%2Bx%2B2%2B%252B%252B.jpg]" /></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="https://3.bp.blogspot.com/-AaV5xlttN2g/WCV5p6TOsgI/AAAAAAAAbGs/zgAMW7ZBR6Iu_5UB5_VRwNr4qcsYZiFTACLcB/s1600/pir%2Bx%2B2%2B%252B%252B.jpg" border="0" alt="[Obrazek: pir%2Bx%2B2%2B%252B%252B.jpg]" /></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ars poetica]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6143.html</link>
			<pubDate>Wed, 09 Nov 2016 07:58:20 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6143.html</guid>
			<description><![CDATA[Jakie to …przecudne <br />
ale jeden rym i tak żmudne <br />
nawet dla poety to jest trudne <br />
bo pisanie wierszy niełatwe i złudne <br />
jak tu zaspokoić wszystkie Muzy marudne ? <br />
potem przegonić te co przeszkadzają ,paskudne <br />
a ułożyć…paralelę to jak zwiedzić wyspy bezludne <br />
niby we właściwe słowa złożyć myśli niebrudne <br />
aż serce drży niczym drgania samowzbudne <br />
to w nim same uczucia jako te złoża rudne <br />
bowiem pisać dla innych to takie cudne <br />
tylko żeby nie stało się nigdy nudne <br />
gdy pojadę w miejsce odludne <br />
zachowam myśli schludne]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jakie to …przecudne <br />
ale jeden rym i tak żmudne <br />
nawet dla poety to jest trudne <br />
bo pisanie wierszy niełatwe i złudne <br />
jak tu zaspokoić wszystkie Muzy marudne ? <br />
potem przegonić te co przeszkadzają ,paskudne <br />
a ułożyć…paralelę to jak zwiedzić wyspy bezludne <br />
niby we właściwe słowa złożyć myśli niebrudne <br />
aż serce drży niczym drgania samowzbudne <br />
to w nim same uczucia jako te złoża rudne <br />
bowiem pisać dla innych to takie cudne <br />
tylko żeby nie stało się nigdy nudne <br />
gdy pojadę w miejsce odludne <br />
zachowam myśli schludne]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[dwa w jednym...2]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6128.html</link>
			<pubDate>Mon, 31 Oct 2016 04:04:12 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6128.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="https://2.bp.blogspot.com/-owKVZtweJrw/WBZq0H2IXiI/AAAAAAAAa_o/Mb_b6wgtQGYcO1A9Na3_speqpdoCZCf6ACLcB/s1600/prostok%25C4%2585t%2B3%2B%252B%252B%252B.jpg" border="0" alt="[Obrazek: prostok%25C4%2585t%2B3%2B%252B%252B%252B.jpg]" /></div>
<br />
P.S - zasady tworzenia WOLEI (wolejów?) pod adresem:<br />
<a href="http://www.miniatury.fora.pl/w-o-l-e-j-e,21/wprowadzenie,63.html" target="_blank">http://www.miniatury.fora.pl/w-o-l-e-j-e...ie,63.html</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;"><img src="https://2.bp.blogspot.com/-owKVZtweJrw/WBZq0H2IXiI/AAAAAAAAa_o/Mb_b6wgtQGYcO1A9Na3_speqpdoCZCf6ACLcB/s1600/prostok%25C4%2585t%2B3%2B%252B%252B%252B.jpg" border="0" alt="[Obrazek: prostok%25C4%2585t%2B3%2B%252B%252B%252B.jpg]" /></div>
<br />
P.S - zasady tworzenia WOLEI (wolejów?) pod adresem:<br />
<a href="http://www.miniatury.fora.pl/w-o-l-e-j-e,21/wprowadzenie,63.html" target="_blank">http://www.miniatury.fora.pl/w-o-l-e-j-e...ie,63.html</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[dwa w jednym...]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6125.html</link>
			<pubDate>Sat, 29 Oct 2016 10:34:04 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6125.html</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-style: italic;"><span style="font-weight: bold;">Tak - dla hecy - aby odczytanie "fte, czy we fte" miało podobny sens. A na dodatek w lustrze...</span></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;"><img src="https://4.bp.blogspot.com/-Qq8MJX4h2z8/WBRJ8ZIT3ZI/AAAAAAAAa7w/3kXrVYOqbm8wKnm8Xch_UTfaTX_OSE7tQCLcB/s1600/a%2Bx%2B2%2B%252B.jpg" border="0" alt="[Obrazek: a%2Bx%2B2%2B%252B.jpg]" /></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-style: italic;"><span style="font-weight: bold;">Tak - dla hecy - aby odczytanie "fte, czy we fte" miało podobny sens. A na dodatek w lustrze...</span></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;"><img src="https://4.bp.blogspot.com/-Qq8MJX4h2z8/WBRJ8ZIT3ZI/AAAAAAAAa7w/3kXrVYOqbm8wKnm8Xch_UTfaTX_OSE7tQCLcB/s1600/a%2Bx%2B2%2B%252B.jpg" border="0" alt="[Obrazek: a%2Bx%2B2%2B%252B.jpg]" /></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Moja głowa]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6105.html</link>
			<pubDate>Mon, 03 Oct 2016 19:36:34 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6105.html</guid>
			<description><![CDATA[Uczucie piękne gdy dobro wraca wzmocnione po stokroć <br />
Mikroskopijnym gestem rozświetlić czyjąś twarz , czyste intencje ,  czyste powietrze bez spin, pozbawione fałszu ,<br />
Otwiera oczy na to , kim naprawdę jesteś <br />
Fałsz jest gdzieś , nie ma go tutaj ,na szczęście , nadejdą czasy gdy zniknie , odejdzie do swej jaskini , i wieczne to będzie <br />
A ludzie swe serca otworzą na prawdę ,Boga i z sensem żyć będą , dzieląc z braćmi swe szczęście ,  Pan przyjdzie jak złodziej , obserwuj świat , nie brataj się z wężem , wąż jest złem, i kusił nas będzie fałszywym słowem i gestem , i znaki siać będzie, by poprzeć swe kłamstwa , głosiciel wodnika go poprze , kłamliwych słów swoich pięknem<br />
Proszę o opinie <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Uczucie piękne gdy dobro wraca wzmocnione po stokroć <br />
Mikroskopijnym gestem rozświetlić czyjąś twarz , czyste intencje ,  czyste powietrze bez spin, pozbawione fałszu ,<br />
Otwiera oczy na to , kim naprawdę jesteś <br />
Fałsz jest gdzieś , nie ma go tutaj ,na szczęście , nadejdą czasy gdy zniknie , odejdzie do swej jaskini , i wieczne to będzie <br />
A ludzie swe serca otworzą na prawdę ,Boga i z sensem żyć będą , dzieląc z braćmi swe szczęście ,  Pan przyjdzie jak złodziej , obserwuj świat , nie brataj się z wężem , wąż jest złem, i kusił nas będzie fałszywym słowem i gestem , i znaki siać będzie, by poprzeć swe kłamstwa , głosiciel wodnika go poprze , kłamliwych słów swoich pięknem<br />
Proszę o opinie <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ptakom podobni]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6093.html</link>
			<pubDate>Sun, 21 Aug 2016 21:43:10 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6093.html</guid>
			<description><![CDATA[Skąpany w błękicie<br />
(lecz nie denaturatu)<br />
odważny paralotniarz, pasją sterowany<br />
odczuwa to, co mnie nie jest dane.<br />
Staje się naprawdę wolnym,<br />
oderwanym swoją wolą od codzienności;<br />
wznosząc się chociażby na chwilę ponad nią. <br />
Jakże ja mu zazdroszczę...<br />
Sam obdarzony lękiem wysokości<br />
mogę tylko pomarzyć...<br />
<br />
(...)"Ptakom podobni też mamy gniazda"(...)<br />
<br />
Ptakom podobny, czując się wolnym<br />
ruszam więc "w miasto" na podbój świata.<br />
Pierwsza już seta moje braki łata;<br />
więc ja też wtedy staję się... dość zdolnym <br />
...<br />
- heheheheeeejjjj...!!!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Skąpany w błękicie<br />
(lecz nie denaturatu)<br />
odważny paralotniarz, pasją sterowany<br />
odczuwa to, co mnie nie jest dane.<br />
Staje się naprawdę wolnym,<br />
oderwanym swoją wolą od codzienności;<br />
wznosząc się chociażby na chwilę ponad nią. <br />
Jakże ja mu zazdroszczę...<br />
Sam obdarzony lękiem wysokości<br />
mogę tylko pomarzyć...<br />
<br />
(...)"Ptakom podobni też mamy gniazda"(...)<br />
<br />
Ptakom podobny, czując się wolnym<br />
ruszam więc "w miasto" na podbój świata.<br />
Pierwsza już seta moje braki łata;<br />
więc ja też wtedy staję się... dość zdolnym <br />
...<br />
- heheheheeeejjjj...!!!]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Dni wylęknionych ludzi - BLITZ (nieklasyczny)]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6012.html</link>
			<pubDate>Mon, 13 Jun 2016 15:01:35 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6012.html</guid>
			<description><![CDATA[Link do objaśnień BLITZ<br />
<a href="https://translate.google.pl/translate?hl=pl&amp;sl=en&amp;u=https://siggiofmaine.wordpress.com/tag/blitz-poetry-form-created-by-robert-keim/&amp;prev=search" target="_blank">https://translate.google.pl/translate?hl...rev=search</a><br />
.<br />
Szaleje wichura<br />
Szaleje już od kilku dni<br />
Dni wypełnione piaskiem w oczach<br />
Dni pełne niepokoju<br />
Niepokoju wewnętrznego<br />
Niepokoju powodowanego nasilającym się wiatrem<br />
Wiatrem gwiżdżącym z każdej strony<br />
Wiatrem przynoszącym ciemne chmury<br />
Chmury często ociężałe deszczem<br />
Chmury potęgujące strach<br />
Strach przed siłami natury<br />
Strach przed następstwami<br />
Następstwa mogą być różne<br />
Następstwa nieprzewidywalne<br />
Nieprzewidywalne myśli przelatują jedna po drugiej<br />
Nieprzewidywalne zachowania zwierząt i ludzi<br />
Ludzi bez czapek i parasoli<br />
Ludzi narażonych na przemoknięcie<br />
Przemoknięcie niosące choroby<br />
Przemoknięcie wymuszone<br />
Wymuszone przez żywioł<br />
Wymuszone wyjścia z bezpiecznego domu<br />
W domach pozostają Ci co mogą<br />
W domach panuje strach o ich dachy<br />
Dachy nad którymi fruwają reklamówki<br />
Dachy nad którymi rozszalał się żywioł<br />
Żywioł nie do opanowania przez ludzi<br />
Żywioł wyniszczający<br />
Wyniszczający...<br />
Ludzi...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Link do objaśnień BLITZ<br />
<a href="https://translate.google.pl/translate?hl=pl&amp;sl=en&amp;u=https://siggiofmaine.wordpress.com/tag/blitz-poetry-form-created-by-robert-keim/&amp;prev=search" target="_blank">https://translate.google.pl/translate?hl...rev=search</a><br />
.<br />
Szaleje wichura<br />
Szaleje już od kilku dni<br />
Dni wypełnione piaskiem w oczach<br />
Dni pełne niepokoju<br />
Niepokoju wewnętrznego<br />
Niepokoju powodowanego nasilającym się wiatrem<br />
Wiatrem gwiżdżącym z każdej strony<br />
Wiatrem przynoszącym ciemne chmury<br />
Chmury często ociężałe deszczem<br />
Chmury potęgujące strach<br />
Strach przed siłami natury<br />
Strach przed następstwami<br />
Następstwa mogą być różne<br />
Następstwa nieprzewidywalne<br />
Nieprzewidywalne myśli przelatują jedna po drugiej<br />
Nieprzewidywalne zachowania zwierząt i ludzi<br />
Ludzi bez czapek i parasoli<br />
Ludzi narażonych na przemoknięcie<br />
Przemoknięcie niosące choroby<br />
Przemoknięcie wymuszone<br />
Wymuszone przez żywioł<br />
Wymuszone wyjścia z bezpiecznego domu<br />
W domach pozostają Ci co mogą<br />
W domach panuje strach o ich dachy<br />
Dachy nad którymi fruwają reklamówki<br />
Dachy nad którymi rozszalał się żywioł<br />
Żywioł nie do opanowania przez ludzi<br />
Żywioł wyniszczający<br />
Wyniszczający...<br />
Ludzi...]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[WOLEJE  5]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5755.html</link>
			<pubDate>Fri, 16 Oct 2015 20:17:28 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5755.html</guid>
			<description><![CDATA[<a href="http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5659.html" target="_blank"><div style="text-align: center;">Reguły tworzenia WOLEJÓW (wolei ?) pod adresem:<br />
<span style="text-decoration: underline;">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5659.html</span></div>
.<br />
<div style="text-align: center;"></a><img src="http://1.bp.blogspot.com/-3CUMdS6UIis/ViEYwQ7DTmI/AAAAAAAAYXc/TbhCETPUOAA/s1600/piwo%2Bx%2B275.jpg" border="0" alt="[Obrazek: piwo%2Bx%2B275.jpg]" /></div>
.<br />
<span style="font-size: large;"><span style="font-family: Times New Roman;"><div style="text-align: center;"><span style="font-style: italic;">Wolę piwko grzane z miodem<br />
- miód nie tylko dla osłody -<br />
Słodki napój z chmielem grzany<br />
grzeje ciebie. Jego piany<br />
pieniąc się dodają smaku.<br />
Smak przy pianie tej tu braku<br />
brakującym czegoś zda się.<br />
Zdaje się być tylko lurą;<br />
lura w smaku jest chałturą.<br />
Chałtura przy grzaniu piwa<br />
piwem niech się nie nazywa.<br />
Nazwa bowiem prasłowiańska<br />
Słowian PIVO - to brzmi z pańska.<br />
Panowie więc go pijali;<br />
pijąc - często zachwalali.<br />
^</div></span></span></span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href="http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5659.html" target="_blank"><div style="text-align: center;">Reguły tworzenia WOLEJÓW (wolei ?) pod adresem:<br />
<span style="text-decoration: underline;">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5659.html</span></div>
.<br />
<div style="text-align: center;"></a><img src="http://1.bp.blogspot.com/-3CUMdS6UIis/ViEYwQ7DTmI/AAAAAAAAYXc/TbhCETPUOAA/s1600/piwo%2Bx%2B275.jpg" border="0" alt="[Obrazek: piwo%2Bx%2B275.jpg]" /></div>
.<br />
<span style="font-size: large;"><span style="font-family: Times New Roman;"><div style="text-align: center;"><span style="font-style: italic;">Wolę piwko grzane z miodem<br />
- miód nie tylko dla osłody -<br />
Słodki napój z chmielem grzany<br />
grzeje ciebie. Jego piany<br />
pieniąc się dodają smaku.<br />
Smak przy pianie tej tu braku<br />
brakującym czegoś zda się.<br />
Zdaje się być tylko lurą;<br />
lura w smaku jest chałturą.<br />
Chałtura przy grzaniu piwa<br />
piwem niech się nie nazywa.<br />
Nazwa bowiem prasłowiańska<br />
Słowian PIVO - to brzmi z pańska.<br />
Panowie więc go pijali;<br />
pijąc - często zachwalali.<br />
^</div></span></span></span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Myśli nieuczesane - cykl]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5752.html</link>
			<pubDate>Fri, 16 Oct 2015 16:16:01 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5752.html</guid>
			<description><![CDATA[<span style="font-weight: bold;">8 kwietnia 2015 - wieczorem</span><br />
<div style="text-align: center;"><img src="https://2.bp.blogspot.com/-gpgDI1NFbqE/VSVxqFwgJmI/AAAAAAAAWuo/MdXsNCwsxlE/s1600/sie%C4%87%2Bpaj%C4%99cza%2Bx%2B275.jpg" border="0" alt="[Obrazek: sie%C4%87%2Bpaj%C4%99cza%2Bx%2B275.jpg]" /></div>
<span style="font-size: large;"><span style="font-family: Trebuchet MS;"><div style="text-align: center;">^<br />
Pokrętne domysły;<br />
z niewiedzy brniemy w przekonanie.<br />
Wszystko,<br />
co nam odpowiada<br />
widzimy jako prawdę.<br />
Marnujemy wiele energii<br />
na wzajemne podchody.<br />
Fakty<br />
zmieszane z polityką.<br />
Wśród nich cienie zmarłych.<br />
Milczą.<br />
Podziały na tych i tamtych.<br />
Nawet wśród najbliższych.<br />
Ogień polskiego piekła<br />
korzystny dla obcych.<br />
Czas przerwać<br />
pajęczą sieć obłędu.<br />
Potrzebna odwaga.<br />
Moralna.<br />
Tymczasem zwycięża żądza.<br />
Władzy.<br />
I ona trwa.<br />
Matnia</div></span></span><br />
<div style="text-align: center;">^</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="font-weight: bold;">8 kwietnia 2015 - wieczorem</span><br />
<div style="text-align: center;"><img src="https://2.bp.blogspot.com/-gpgDI1NFbqE/VSVxqFwgJmI/AAAAAAAAWuo/MdXsNCwsxlE/s1600/sie%C4%87%2Bpaj%C4%99cza%2Bx%2B275.jpg" border="0" alt="[Obrazek: sie%C4%87%2Bpaj%C4%99cza%2Bx%2B275.jpg]" /></div>
<span style="font-size: large;"><span style="font-family: Trebuchet MS;"><div style="text-align: center;">^<br />
Pokrętne domysły;<br />
z niewiedzy brniemy w przekonanie.<br />
Wszystko,<br />
co nam odpowiada<br />
widzimy jako prawdę.<br />
Marnujemy wiele energii<br />
na wzajemne podchody.<br />
Fakty<br />
zmieszane z polityką.<br />
Wśród nich cienie zmarłych.<br />
Milczą.<br />
Podziały na tych i tamtych.<br />
Nawet wśród najbliższych.<br />
Ogień polskiego piekła<br />
korzystny dla obcych.<br />
Czas przerwać<br />
pajęczą sieć obłędu.<br />
Potrzebna odwaga.<br />
Moralna.<br />
Tymczasem zwycięża żądza.<br />
Władzy.<br />
I ona trwa.<br />
Matnia</div></span></span><br />
<div style="text-align: center;">^</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[WOLEJE 4]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5698.html</link>
			<pubDate>Wed, 14 Oct 2015 10:08:34 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5698.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;">Reguły tworzenia <span style="font-style: italic;"><span style="color: #0000CD;"><span style="font-weight: bold;">WOLEJÓW</span></span></span> (wolei ?) pod adresem:<br />
<a href="http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5659.html" target="_blank">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5659.html</a></div>
<div style="text-align: center;">.<br />
<img src="http://1.bp.blogspot.com/-2c12dNuSLXU/VQXJs4DetjI/AAAAAAAAWB0/20hUvTTtPL8/s1600/barbie%2Bx%2B275.jpg" border="0" alt="[Obrazek: barbie%2Bx%2B275.jpg]" /></div>
<div style="text-align: center;">^<br />
<span style="color: #0000CD;"><span style="font-size: large;"><span style="font-family: Times New Roman;">Wolę tańczyć, niźli siedzieć<br />
- siedząc jesteś w wielkiej biedzie -<br />
Bieda w tym, że nic nie zarwiesz<br />
- zarwać możesz nawet Barbie<br />
^*^<br />
Wolę ja być starym draniem<br />
- drań brzmi groźnie, miłe panie -<br />
Panią gościć w swym mieszkaniu<br />
...mieszkać tylko? Już po spaniu...</span></span></span></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;">Reguły tworzenia <span style="font-style: italic;"><span style="color: #0000CD;"><span style="font-weight: bold;">WOLEJÓW</span></span></span> (wolei ?) pod adresem:<br />
<a href="http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5659.html" target="_blank">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-5659.html</a></div>
<div style="text-align: center;">.<br />
<img src="http://1.bp.blogspot.com/-2c12dNuSLXU/VQXJs4DetjI/AAAAAAAAWB0/20hUvTTtPL8/s1600/barbie%2Bx%2B275.jpg" border="0" alt="[Obrazek: barbie%2Bx%2B275.jpg]" /></div>
<div style="text-align: center;">^<br />
<span style="color: #0000CD;"><span style="font-size: large;"><span style="font-family: Times New Roman;">Wolę tańczyć, niźli siedzieć<br />
- siedząc jesteś w wielkiej biedzie -<br />
Bieda w tym, że nic nie zarwiesz<br />
- zarwać możesz nawet Barbie<br />
^*^<br />
Wolę ja być starym draniem<br />
- drań brzmi groźnie, miłe panie -<br />
Panią gościć w swym mieszkaniu<br />
...mieszkać tylko? Już po spaniu...</span></span></span></div>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>