<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Dotykiem Wiatru - forum poezji amatorskiej. - Poezja w tonacji]]></title>
		<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/</link>
		<description><![CDATA[Dotykiem Wiatru - forum poezji amatorskiej. - http://dotykiemwiatru.grd.pl]]></description>
		<pubDate>Sun, 19 Apr 2026 02:58:48 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Bierz swój świat !]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7810.html</link>
			<pubDate>Sun, 12 May 2024 10:19:48 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7810.html</guid>
			<description><![CDATA[W stylu M<br />
<br />
<br />
<br />
<div style="text-align: center;">Brałam swój świat<br />
<br />
Były lody i zawody<br />
Gest na sprzedaż,blask urody<br />
Brałam to ,co tak kochałam<br />
Z tej mądrości korzystałam<br />
<div style="text-align: left;">Ref.<br />
Bierz życie za rogi<br />
Daj szczęściu ostrogi<br />
Gdy czas tobie służy<br />
W świecie ról - podróży</div>
<br />
Tu błyskoty ,tam pieszczoty<br />
Była czerwień, kolor złoty<br />
Były blaski,były cienie<br />
A pomiędzy : śmiech ,zbawienie<br />
Ref.<br />
Były narty , były żarty<br />
Barwne stroje , nos zadarty<br />
Negliż ,plaża , los się ważył<br />
Ciągły maj się wokół jarzył<br />
Ref.<br />
Były róże i podróże<br />
Znów innemu panu służę<br />
Piękne gesty i wyrazy<br />
Burzyły mury - zakazy<br />
Ref.<br />
Odrzucałam, omijałam<br />
Wybierałam, przebierałam<br />
Dzisiaj cóż, odganiam burzę<br />
Tylko sobie wróżę , służę<br />
<div style="text-align: left;">Ref.<br />
Bo życie za rogi brałam<br />
Szczęściu ostrogi dawałam<br />
Gdy czas mi śpiewał i służył<br />
W świecie życia , ról  -  podróży</div></div><div style="text-align: center;"></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[W stylu M<br />
<br />
<br />
<br />
<div style="text-align: center;">Brałam swój świat<br />
<br />
Były lody i zawody<br />
Gest na sprzedaż,blask urody<br />
Brałam to ,co tak kochałam<br />
Z tej mądrości korzystałam<br />
<div style="text-align: left;">Ref.<br />
Bierz życie za rogi<br />
Daj szczęściu ostrogi<br />
Gdy czas tobie służy<br />
W świecie ról - podróży</div>
<br />
Tu błyskoty ,tam pieszczoty<br />
Była czerwień, kolor złoty<br />
Były blaski,były cienie<br />
A pomiędzy : śmiech ,zbawienie<br />
Ref.<br />
Były narty , były żarty<br />
Barwne stroje , nos zadarty<br />
Negliż ,plaża , los się ważył<br />
Ciągły maj się wokół jarzył<br />
Ref.<br />
Były róże i podróże<br />
Znów innemu panu służę<br />
Piękne gesty i wyrazy<br />
Burzyły mury - zakazy<br />
Ref.<br />
Odrzucałam, omijałam<br />
Wybierałam, przebierałam<br />
Dzisiaj cóż, odganiam burzę<br />
Tylko sobie wróżę , służę<br />
<div style="text-align: left;">Ref.<br />
Bo życie za rogi brałam<br />
Szczęściu ostrogi dawałam<br />
Gdy czas mi śpiewał i służył<br />
W świecie życia , ról  -  podróży</div></div><div style="text-align: center;"></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Przez Ciebie]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7809.html</link>
			<pubDate>Sun, 12 May 2024 09:55:07 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7809.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;">Przez Ciebie<br />
<br />
Wymodliłeś - by cię kochać<br />
Twym uśmiechem cieszyć się<br />
Potem czasu już nie miałeś<br />
Nic ode mnie też nie chciałeś<br />
<div style="text-align: left;">Ref.<br />
Pogubiłam się przez ciebie<br />
Pomyliłam piekło z niebem<br />
Porzuciłam świat miłości<br />
Nie wierzę w żadne czułości</div>
<br />
Piękne gesty, zapewnienia<br />
Trwaliły się uwierzenia<br />
Wiarę wyzwalały słowa<br />
Pozostała dziś - żałoba<br />
Ref.<br />
Całowałam chwile nasze<br />
Wieczór, ławeczkę, dotyk twój<br />
Teraz myślę, jak tak mogłeś<br />
Porzucić mnie, jak gdyby wróg<br />
Ref.<br />
Chcę wyrzucić z siebie przeszłość<br />
że kochałam ; lecz nie mogę<br />
Bo wciąż we mnie pali się złość<br />
Ty wybrałeś mi tą drogę<br />
Ref.<br />
Patrzę w okno, gdy deszcz pada<br />
Spojrzenie wypełnia mi dal<br />
Wciąż tyle skrzywień ma nasz świat<br />
Tyle w nim dziur, błądzących łat<br />
Ref.</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;">Przez Ciebie<br />
<br />
Wymodliłeś - by cię kochać<br />
Twym uśmiechem cieszyć się<br />
Potem czasu już nie miałeś<br />
Nic ode mnie też nie chciałeś<br />
<div style="text-align: left;">Ref.<br />
Pogubiłam się przez ciebie<br />
Pomyliłam piekło z niebem<br />
Porzuciłam świat miłości<br />
Nie wierzę w żadne czułości</div>
<br />
Piękne gesty, zapewnienia<br />
Trwaliły się uwierzenia<br />
Wiarę wyzwalały słowa<br />
Pozostała dziś - żałoba<br />
Ref.<br />
Całowałam chwile nasze<br />
Wieczór, ławeczkę, dotyk twój<br />
Teraz myślę, jak tak mogłeś<br />
Porzucić mnie, jak gdyby wróg<br />
Ref.<br />
Chcę wyrzucić z siebie przeszłość<br />
że kochałam ; lecz nie mogę<br />
Bo wciąż we mnie pali się złość<br />
Ty wybrałeś mi tą drogę<br />
Ref.<br />
Patrzę w okno, gdy deszcz pada<br />
Spojrzenie wypełnia mi dal<br />
Wciąż tyle skrzywień ma nasz świat<br />
Tyle w nim dziur, błądzących łat<br />
Ref.</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Prosto -  zaraniem]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7699.html</link>
			<pubDate>Sat, 22 Jul 2023 20:43:37 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7699.html</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;">Między miłością  a grzechem<br />
<br />
Kiedyś w raju powiedziano :<br />
Tylko tego nie wolno ci<br />
Tam się wolność zagubiła<br />
Piekło - niebo otworzyła<br />
I już dał się słyszeć głos :<br />
<br />
Za to pójdziesz tam ; do góry !<br />
A zaś za to prosto; w dół !<br />
<br />
I zrodziły się pytania :<br />
Może to jest grzech ?<br />
Albo miłość ?<br />
Czy - tylko  się zdarzyło ?<br />
<br />
Tego w raju zakazano<br />
Ale i węża  wysłano<br />
On pokazał owoc ci<br />
On otworzył grzechom drzwi.<br />
Wtem głos z niebios, mówi ci !<br />
<br />
Za to pójdziesz tam; do góry !<br />
A zaś za to prosto; w dół !<br />
<br />
A ty wątpisz i pytasz wciąż :<br />
Czy to jest miłość ?<br />
Czy może grzech ?<br />
A może tylko nasz pech ?<br />
<br />
Kiedyś w raju powiedziano:<br />
 Zgrzeszyłeś ! Nie posłuchałeś !<br />
Tak się wina objawiła<br />
Tam się kara narodziła.<br />
Z niebios upominał głos :<br />
<br />
Za to pójdziesz tam ; do góry !<br />
A zaś za to prosto;  w dół !<br />
<br />
A ty  zagubiony pytasz :<br />
Czy to jest miłość ?<br />
A może grzech ?<br />
Czy tak po prostu ; A ... niech !<br />
<br />
Kiedyś w raju oskarżono - <br />
To wąż skusił ! Jego wina<br />
Tak zrodziła się przyczyna<br />
Słabość ludzka - Rozpoczyna ...<br />
Z niebios przypominał głos :<br />
<br />
Za to pójdziesz tam ; do góry !<br />
A zaś za to prosto ; w dół !<br />
<br />
A ty ciągle pytasz z wiarą :<br />
Czy to jest miłość ?<br />
Czy to nasz grzech ?<br />
Stało się ! No cóż ! A ... niech!<br />
<br />
Potem z raju nas wygnano<br />
Jeszcze wiele powiedziano :<br />
Dotąd - miłość !<br />
Odtąd - grzech!<br />
I tak  zostało<br />
I tak dalej jest.<br />
<br />
Bo to jest miłość<br />
A to już jest grzech<br />
A między nimi<br />
Los ? Czy zwykły pech ?<br />
<br />
coda : <br />
Tak się miłość rozproszyła<br />
Tam się szczęście zagubiło<br />
Będziesz, możesz  itp.  2<br />
Szukasz, dążysz  itd.    x</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;">Między miłością  a grzechem<br />
<br />
Kiedyś w raju powiedziano :<br />
Tylko tego nie wolno ci<br />
Tam się wolność zagubiła<br />
Piekło - niebo otworzyła<br />
I już dał się słyszeć głos :<br />
<br />
Za to pójdziesz tam ; do góry !<br />
A zaś za to prosto; w dół !<br />
<br />
I zrodziły się pytania :<br />
Może to jest grzech ?<br />
Albo miłość ?<br />
Czy - tylko  się zdarzyło ?<br />
<br />
Tego w raju zakazano<br />
Ale i węża  wysłano<br />
On pokazał owoc ci<br />
On otworzył grzechom drzwi.<br />
Wtem głos z niebios, mówi ci !<br />
<br />
Za to pójdziesz tam; do góry !<br />
A zaś za to prosto; w dół !<br />
<br />
A ty wątpisz i pytasz wciąż :<br />
Czy to jest miłość ?<br />
Czy może grzech ?<br />
A może tylko nasz pech ?<br />
<br />
Kiedyś w raju powiedziano:<br />
 Zgrzeszyłeś ! Nie posłuchałeś !<br />
Tak się wina objawiła<br />
Tam się kara narodziła.<br />
Z niebios upominał głos :<br />
<br />
Za to pójdziesz tam ; do góry !<br />
A zaś za to prosto;  w dół !<br />
<br />
A ty  zagubiony pytasz :<br />
Czy to jest miłość ?<br />
A może grzech ?<br />
Czy tak po prostu ; A ... niech !<br />
<br />
Kiedyś w raju oskarżono - <br />
To wąż skusił ! Jego wina<br />
Tak zrodziła się przyczyna<br />
Słabość ludzka - Rozpoczyna ...<br />
Z niebios przypominał głos :<br />
<br />
Za to pójdziesz tam ; do góry !<br />
A zaś za to prosto ; w dół !<br />
<br />
A ty ciągle pytasz z wiarą :<br />
Czy to jest miłość ?<br />
Czy to nasz grzech ?<br />
Stało się ! No cóż ! A ... niech!<br />
<br />
Potem z raju nas wygnano<br />
Jeszcze wiele powiedziano :<br />
Dotąd - miłość !<br />
Odtąd - grzech!<br />
I tak  zostało<br />
I tak dalej jest.<br />
<br />
Bo to jest miłość<br />
A to już jest grzech<br />
A między nimi<br />
Los ? Czy zwykły pech ?<br />
<br />
coda : <br />
Tak się miłość rozproszyła<br />
Tam się szczęście zagubiło<br />
Będziesz, możesz  itp.  2<br />
Szukasz, dążysz  itd.    x</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Oczy pełne odcieni]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7665.html</link>
			<pubDate>Sun, 02 Apr 2023 08:49:41 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7665.html</guid>
			<description><![CDATA[1.W życzliwych oczach cudny raj<br />
ochronią cię od niepogody<br />
są takie oczy gdzie jest żal<br />
niewiele znajdziesz w nich urody<br />
bywają jeszcze pełne zimy<br />
takie bez wzruszeń i szczerości<br />
lecz najmilejsze oczy takie<br />
które aż płoną od czułości.<br />
<br />
Ref: Oczy oczy pełne odcieni to dzięki nim świat się mieni<br />
gdy oczy dobre blaskiem złote-wtedy na życie mam ochotę/bis<br />
<br />
2.W życzliwych oczach ciepły dom<br />
bo oczy są zwierciadłem duszy<br />
i ty w swych oczach dobro miej<br />
byś serce ludzkie umiał wzruszyć<br />
gdy spojrzysz w oczy pełne słońca<br />
to jakby prawie dotknąć nieba<br />
bo miłość nigdy nie ma końca<br />
dzielić ją tylko z każdym trzeba.<br />
<br />
Ref: Oczy oczy pełne odcieni to dzięki nim świat się mieni<br />
gdy oczy dobre blaskiem złote-wtedy na życie mam ochotę/bis]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[1.W życzliwych oczach cudny raj<br />
ochronią cię od niepogody<br />
są takie oczy gdzie jest żal<br />
niewiele znajdziesz w nich urody<br />
bywają jeszcze pełne zimy<br />
takie bez wzruszeń i szczerości<br />
lecz najmilejsze oczy takie<br />
które aż płoną od czułości.<br />
<br />
Ref: Oczy oczy pełne odcieni to dzięki nim świat się mieni<br />
gdy oczy dobre blaskiem złote-wtedy na życie mam ochotę/bis<br />
<br />
2.W życzliwych oczach ciepły dom<br />
bo oczy są zwierciadłem duszy<br />
i ty w swych oczach dobro miej<br />
byś serce ludzkie umiał wzruszyć<br />
gdy spojrzysz w oczy pełne słońca<br />
to jakby prawie dotknąć nieba<br />
bo miłość nigdy nie ma końca<br />
dzielić ją tylko z każdym trzeba.<br />
<br />
Ref: Oczy oczy pełne odcieni to dzięki nim świat się mieni<br />
gdy oczy dobre blaskiem złote-wtedy na życie mam ochotę/bis]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Żyjmy tą miłością]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7520.html</link>
			<pubDate>Tue, 19 Jul 2022 17:44:12 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7520.html</guid>
			<description><![CDATA[disco  polo<br />
<br />
<br />
                                    Żyjmy tą miłością<br />
<br />
<br />
Zachwyciliśmy się sobą<br />
Jedna chwila - błysk i kadr<br />
Tak zrobiło nam się miło<br />
By się nigdy nie skończyło.<br />
Ref. <br />
     Miłość chce się zaczynać<br />
     Miłość niesie zwątpienia<br />
     Miłość lubi też łzy <br />
     Bo miłość to  Ja  i  Ty.<br />
<br />
Znaleźliśmy siebie w sobie<br />
Nowe życie, chwilę w dobie<br />
Nowa powieść czy nowela<br />
Otwarła się jak niedziela.<br />
Ref.<br />
<br />
Tańczy więc gdy dźwięki stroją<br />
Gdy nasza muzyka gra<br />
Niech ludzie mówią -  Ona !<br />
Niechaj też mówią -   Ja !<br />
Ref.<br />
Cieszmy się tą wzajemnością<br />
Dopóki opatrznie trwa.<br />
Bo kiedy nagle już zgaśnie<br />
Gdzieś będziesz Ty ! A tam  Ja.<br />
Ref.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[disco  polo<br />
<br />
<br />
                                    Żyjmy tą miłością<br />
<br />
<br />
Zachwyciliśmy się sobą<br />
Jedna chwila - błysk i kadr<br />
Tak zrobiło nam się miło<br />
By się nigdy nie skończyło.<br />
Ref. <br />
     Miłość chce się zaczynać<br />
     Miłość niesie zwątpienia<br />
     Miłość lubi też łzy <br />
     Bo miłość to  Ja  i  Ty.<br />
<br />
Znaleźliśmy siebie w sobie<br />
Nowe życie, chwilę w dobie<br />
Nowa powieść czy nowela<br />
Otwarła się jak niedziela.<br />
Ref.<br />
<br />
Tańczy więc gdy dźwięki stroją<br />
Gdy nasza muzyka gra<br />
Niech ludzie mówią -  Ona !<br />
Niechaj też mówią -   Ja !<br />
Ref.<br />
Cieszmy się tą wzajemnością<br />
Dopóki opatrznie trwa.<br />
Bo kiedy nagle już zgaśnie<br />
Gdzieś będziesz Ty ! A tam  Ja.<br />
Ref.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Do kopalni wiedzie droga]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7270.html</link>
			<pubDate>Wed, 02 Dec 2020 20:53:07 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7270.html</guid>
			<description><![CDATA[Czas przede mną wciąż umyka<br />
aż do czarnych wiedzie ścian<br />
mej kopalni poświęciłem<br />
młode lata siebie sam<br />
<br />
Do kopalni wiedzie droga<br />
wyboisty to jest szlak<br />
i zawrócić z niej nie mogę<br />
szkoda mi tych młodych lat<br />
<br />
Moja wierna żywicielko<br />
co mnie karmisz tyle lat<br />
ja nie poddam się rozterkom<br />
odnalazłem tu swój świat<br />
<br />
Chociaż kwiaty tu nie więdną<br />
nie pofrunie z wiatrem liść<br />
a promienie słońca bledną<br />
jutro znowu chcę tu przyjść]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Czas przede mną wciąż umyka<br />
aż do czarnych wiedzie ścian<br />
mej kopalni poświęciłem<br />
młode lata siebie sam<br />
<br />
Do kopalni wiedzie droga<br />
wyboisty to jest szlak<br />
i zawrócić z niej nie mogę<br />
szkoda mi tych młodych lat<br />
<br />
Moja wierna żywicielko<br />
co mnie karmisz tyle lat<br />
ja nie poddam się rozterkom<br />
odnalazłem tu swój świat<br />
<br />
Chociaż kwiaty tu nie więdną<br />
nie pofrunie z wiatrem liść<br />
a promienie słońca bledną<br />
jutro znowu chcę tu przyjść]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Piosenka o Krakowie]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7240.html</link>
			<pubDate>Thu, 19 Nov 2020 20:53:06 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7240.html</guid>
			<description><![CDATA[Płynie Wisła płynie<br />
i do morza wpada<br />
i do morza wpada<br />
o pięknym Krakowie<br />
dzieje opowiada<br />
 pięknym Krakowie<br />
dzieje opowiada<br />
<br />
Wielkie to jest miasto<br />
a dawna stolica<br />
a dawna stolica<br />
bo przecież Krakowem<br />
każdy się zachwyca<br />
bo przecież Krakowem<br />
każdy się zachwyca<br />
<br />
Mnóstwo tu zabytków<br />
sięgają  przeszłości<br />
sięgają przeszłości<br />
a Wawel najbardziej<br />
przyciąga tu gości<br />
a Wawel najbardziej <br />
przyciąga tu gości<br />
<br />
Na krakowskim rynku<br />
barwne kamienice<br />
barwne kamienice<br />
każda ma historię<br />
swoje tajemnice<br />
każda ma historię<br />
swoje tajemnice<br />
<br />
Kwiaciarka na rynku<br />
bukiety układa<br />
bukiety układa<br />
a przy niej gołębi<br />
zbiera się gromada<br />
a przy nie gołębi<br />
zbiera się gromada<br />
<br />
Wystukują konie<br />
rytmy kopytami<br />
rytmy kopytami<br />
tu znajdziesz atrakcje<br />
pod Sukiennicami<br />
tu znajdziesz atrakcje<br />
pod Sukiennicami<br />
<br />
A najlepiej nocą<br />
tu pod Baranami<br />
tu pod Baranami<br />
Piwnica przyciąga<br />
wszystkich koncertami<br />
Piwnica przyciąga<br />
wszystkich koncertami<br />
<br />
Hejnał mariacki<br />
z wieży się rozlega<br />
z wieży się rozlega<br />
krakowski Lajkonik<br />
ulicami biega<br />
krakowski Lajkonik<br />
ulicami biega<br />
<br />
Kochamy to miasto<br />
najbardziej na świecie<br />
najbardziej na świecie<br />
bo Kraków jest piękny<br />
tak zimą jak w lecie<br />
bo Kraków jest piękny<br />
tak zimą jak w lecie<br />
<br />
Kto się tu urodził<br />
tu już pozostanie<br />
tu już pozostanie<br />
bo najbardziej dumni<br />
z miasta Krakowianie<br />
bo najbardziej dumni<br />
z miasta Krakowianie]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Płynie Wisła płynie<br />
i do morza wpada<br />
i do morza wpada<br />
o pięknym Krakowie<br />
dzieje opowiada<br />
 pięknym Krakowie<br />
dzieje opowiada<br />
<br />
Wielkie to jest miasto<br />
a dawna stolica<br />
a dawna stolica<br />
bo przecież Krakowem<br />
każdy się zachwyca<br />
bo przecież Krakowem<br />
każdy się zachwyca<br />
<br />
Mnóstwo tu zabytków<br />
sięgają  przeszłości<br />
sięgają przeszłości<br />
a Wawel najbardziej<br />
przyciąga tu gości<br />
a Wawel najbardziej <br />
przyciąga tu gości<br />
<br />
Na krakowskim rynku<br />
barwne kamienice<br />
barwne kamienice<br />
każda ma historię<br />
swoje tajemnice<br />
każda ma historię<br />
swoje tajemnice<br />
<br />
Kwiaciarka na rynku<br />
bukiety układa<br />
bukiety układa<br />
a przy niej gołębi<br />
zbiera się gromada<br />
a przy nie gołębi<br />
zbiera się gromada<br />
<br />
Wystukują konie<br />
rytmy kopytami<br />
rytmy kopytami<br />
tu znajdziesz atrakcje<br />
pod Sukiennicami<br />
tu znajdziesz atrakcje<br />
pod Sukiennicami<br />
<br />
A najlepiej nocą<br />
tu pod Baranami<br />
tu pod Baranami<br />
Piwnica przyciąga<br />
wszystkich koncertami<br />
Piwnica przyciąga<br />
wszystkich koncertami<br />
<br />
Hejnał mariacki<br />
z wieży się rozlega<br />
z wieży się rozlega<br />
krakowski Lajkonik<br />
ulicami biega<br />
krakowski Lajkonik<br />
ulicami biega<br />
<br />
Kochamy to miasto<br />
najbardziej na świecie<br />
najbardziej na świecie<br />
bo Kraków jest piękny<br />
tak zimą jak w lecie<br />
bo Kraków jest piękny<br />
tak zimą jak w lecie<br />
<br />
Kto się tu urodził<br />
tu już pozostanie<br />
tu już pozostanie<br />
bo najbardziej dumni<br />
z miasta Krakowianie<br />
bo najbardziej dumni<br />
z miasta Krakowianie]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Biały gruz]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7239.html</link>
			<pubDate>Thu, 19 Nov 2020 20:48:16 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7239.html</guid>
			<description><![CDATA[" Szumią jodły na gór szczycie"<br />
gdzieś daleko płynie pieśń<br />
ranek budzi się o świcie<br />
a w mych oczach tyle łez<br />
<br />
Jedna miłość jest na ziemi<br />
nie umarła ale trwa<br />
wspomnieniami żyć będziemy<br />
Bóg jedynie prawdę zna<br />
<br />
Kiedyś zerwiesz polne kwiaty<br />
u rozstaju staniesz dróg<br />
bukiet będzie przebogaty<br />
sam je będziesz wręczyć mógł<br />
<br />
Przypomnimy sobie lato<br />
inny zapach białych róż<br />
kwiat pomiędzy paprociami<br />
a przed domem biały gruz<br />
<br />
Teraz to wszystko przed nami<br />
bo nie nadszedł jeszcze czas<br />
kiedyś znów będziemy sami<br />
uśmiech Twą ozdobi twarz]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[" Szumią jodły na gór szczycie"<br />
gdzieś daleko płynie pieśń<br />
ranek budzi się o świcie<br />
a w mych oczach tyle łez<br />
<br />
Jedna miłość jest na ziemi<br />
nie umarła ale trwa<br />
wspomnieniami żyć będziemy<br />
Bóg jedynie prawdę zna<br />
<br />
Kiedyś zerwiesz polne kwiaty<br />
u rozstaju staniesz dróg<br />
bukiet będzie przebogaty<br />
sam je będziesz wręczyć mógł<br />
<br />
Przypomnimy sobie lato<br />
inny zapach białych róż<br />
kwiat pomiędzy paprociami<br />
a przed domem biały gruz<br />
<br />
Teraz to wszystko przed nami<br />
bo nie nadszedł jeszcze czas<br />
kiedyś znów będziemy sami<br />
uśmiech Twą ozdobi twarz]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[A teraz wiem szczęśliwy ten]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7236.html</link>
			<pubDate>Wed, 18 Nov 2020 19:40:11 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7236.html</guid>
			<description><![CDATA[Czy szczęście mieć to dobra rzecz<br />
pytałam raz motyla<br />
a on mi rzekł rozumie człek<br />
że z szczęściem różnie bywa<br />
<br />
I skrzydła mieć umieć się wznieść<br />
i w górze na nich latać<br />
lecz kiedy tak będzie ich brak<br />
to może będę płakać<br />
<br />
A na to kłos dobry mam głos<br />
gdy jeszcze umiem śpiewać<br />
a kiedy tak będzie go brak<br />
przestanę się odzywać<br />
<br />
A teraz wiem szczęśliwy ten<br />
co prosta rzecz go cieszy<br />
nie mówi tak że szczęścia brak<br />
lecz ceni wartość rzeczy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Czy szczęście mieć to dobra rzecz<br />
pytałam raz motyla<br />
a on mi rzekł rozumie człek<br />
że z szczęściem różnie bywa<br />
<br />
I skrzydła mieć umieć się wznieść<br />
i w górze na nich latać<br />
lecz kiedy tak będzie ich brak<br />
to może będę płakać<br />
<br />
A na to kłos dobry mam głos<br />
gdy jeszcze umiem śpiewać<br />
a kiedy tak będzie go brak<br />
przestanę się odzywać<br />
<br />
A teraz wiem szczęśliwy ten<br />
co prosta rzecz go cieszy<br />
nie mówi tak że szczęścia brak<br />
lecz ceni wartość rzeczy]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Piosenka o Krakowie]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7233.html</link>
			<pubDate>Tue, 17 Nov 2020 12:44:52 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7233.html</guid>
			<description><![CDATA["Pod zielony jaworem jaworem<br />
stoi lipa zielona zielona<br />
a pod tą lipą śliczna Krakowianka"<br />
na swego chłopca czekała<br />
<br />
Chłopak się tam nie zjawił nie zjawił<br />
swą dziewczynę zostawił zostawił<br />
cóż ja mam robić o mój dobry Boże<br />
miałam wyjść przecież za niego<br />
<br />
Już nie będzie wesela wesela<br />
tylko smutna niedziela niedziela<br />
szkoda takiej dziewczyny dziewczyny<br />
co ją puścił w maliny maliny<br />
<br />
Może wkrótce się zjawi się zjawi<br />
gdy się inną zabawi zabawi<br />
nie chcę tego chłopaka chłopaka<br />
co za inną wciąż lata wciąż lata<br />
<br />
Przejrzyj Maryś na oczy na oczy<br />
życie dalej się toczy się toczy<br />
nie masz czego żałować żałować<br />
życia dalej marnować marnować]]></description>
			<content:encoded><![CDATA["Pod zielony jaworem jaworem<br />
stoi lipa zielona zielona<br />
a pod tą lipą śliczna Krakowianka"<br />
na swego chłopca czekała<br />
<br />
Chłopak się tam nie zjawił nie zjawił<br />
swą dziewczynę zostawił zostawił<br />
cóż ja mam robić o mój dobry Boże<br />
miałam wyjść przecież za niego<br />
<br />
Już nie będzie wesela wesela<br />
tylko smutna niedziela niedziela<br />
szkoda takiej dziewczyny dziewczyny<br />
co ją puścił w maliny maliny<br />
<br />
Może wkrótce się zjawi się zjawi<br />
gdy się inną zabawi zabawi<br />
nie chcę tego chłopaka chłopaka<br />
co za inną wciąż lata wciąż lata<br />
<br />
Przejrzyj Maryś na oczy na oczy<br />
życie dalej się toczy się toczy<br />
nie masz czego żałować żałować<br />
życia dalej marnować marnować]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Piosenka o Krakowie]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7229.html</link>
			<pubDate>Mon, 16 Nov 2020 11:18:36 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7229.html</guid>
			<description><![CDATA[Teatr Stu ogłosił konkurs.<br />
Napisałam tekst.<br />
<br />
Jak dotrzeć do kogoś kto zaśpiewa i do kogoś kto napisze muzykę?<br />
<br />
Słowa:<br />
<br />
Przyjezdzam nocą, wysiadam pod wierzbami <br />
<br />
Wąska uliczka, stare kamienice, bruk<br />
<br />
Tak pachnie tylko Kraków <br />
<br />
Mały uroczy hotelik <br />
<br />
On czeka na mnie tam<br />
<br />
Biała koszula. Gładka, droga. Pachnie bogato ten pan<br />
<br />
Szorstka twarz, błękit oka<br />
<br />
Gestem dłoni zaprasza do środka <br />
<br />
Jednym ruchem zrzucam płaszcz <br />
<br />
Świeży tatar, zimna wódka i gorące łóżko<br />
<br />
Słodka noc<br />
<br />
Nie ma Jagiellonów, króla, Błoń<br />
<br />
Nie zanucę o Wawelu<br />
<br />
Czy to grzech?<br />
<br />
Czy powinnam czuć tu smog? Czuję tylko jego słodką woń.<br />
<br />
Powiedz, że miłość w Krakowie to banał. Powiedz, co chcesz.<br />
<br />
Ja wracam tam i wciąż czuję ciepły oddech, magiczny wieczór, zimną wódkę, świeży tatar.<br />
<br />
Ten obraz jest mój. Jego moze trochę tez<br />
<br />
Lalalalalalalala....<br />
<br />
Pamiętać go będę już zawsze. Kraków miłosny ten.<br />
<br />
Jego blask i uliczki cień.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Teatr Stu ogłosił konkurs.<br />
Napisałam tekst.<br />
<br />
Jak dotrzeć do kogoś kto zaśpiewa i do kogoś kto napisze muzykę?<br />
<br />
Słowa:<br />
<br />
Przyjezdzam nocą, wysiadam pod wierzbami <br />
<br />
Wąska uliczka, stare kamienice, bruk<br />
<br />
Tak pachnie tylko Kraków <br />
<br />
Mały uroczy hotelik <br />
<br />
On czeka na mnie tam<br />
<br />
Biała koszula. Gładka, droga. Pachnie bogato ten pan<br />
<br />
Szorstka twarz, błękit oka<br />
<br />
Gestem dłoni zaprasza do środka <br />
<br />
Jednym ruchem zrzucam płaszcz <br />
<br />
Świeży tatar, zimna wódka i gorące łóżko<br />
<br />
Słodka noc<br />
<br />
Nie ma Jagiellonów, króla, Błoń<br />
<br />
Nie zanucę o Wawelu<br />
<br />
Czy to grzech?<br />
<br />
Czy powinnam czuć tu smog? Czuję tylko jego słodką woń.<br />
<br />
Powiedz, że miłość w Krakowie to banał. Powiedz, co chcesz.<br />
<br />
Ja wracam tam i wciąż czuję ciepły oddech, magiczny wieczór, zimną wódkę, świeży tatar.<br />
<br />
Ten obraz jest mój. Jego moze trochę tez<br />
<br />
Lalalalalalalala....<br />
<br />
Pamiętać go będę już zawsze. Kraków miłosny ten.<br />
<br />
Jego blask i uliczki cień.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nowy utwór poezji Śpiewanej o Miłości]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7142.html</link>
			<pubDate>Sun, 16 Feb 2020 10:11:51 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7142.html</guid>
			<description><![CDATA[Witam serdecznie pragnę zaprezentować mój utwór muzyczny link poniżej.<br />
<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=ZjKuYtjbH6w" target="_blank">https://www.youtube.com/watch?v=ZjKuYtjbH6w</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam serdecznie pragnę zaprezentować mój utwór muzyczny link poniżej.<br />
<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=ZjKuYtjbH6w" target="_blank">https://www.youtube.com/watch?v=ZjKuYtjbH6w</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Mountain -  odświeżenie]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7139.html</link>
			<pubDate>Sun, 19 Jan 2020 23:55:38 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7139.html</guid>
			<description><![CDATA[<a href="https://youtu.be/hJ8UdzQ30dA" target="_blank">https://youtu.be/hJ8UdzQ30dA</a><br />
<br />
Odświeżam stary kawałek.  Za do likeowania i subscribowania]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href="https://youtu.be/hJ8UdzQ30dA" target="_blank">https://youtu.be/hJ8UdzQ30dA</a><br />
<br />
Odświeżam stary kawałek.  Za do likeowania i subscribowania]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[" Stara pieśń Azteków "]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7126.html</link>
			<pubDate>Sat, 27 Jul 2019 16:56:46 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7126.html</guid>
			<description><![CDATA[;  nie czyń nikomu co tobie nie miło -<br />
<br />
<br />
<br />
                                         ***<br />
<br />
 A mury rosną , rosną , rosną<br />
 by oddzielić wielki świat !<br />
<br />
 A mury rosną , rosną ,rosną<br />
 i oddzielą mały świat !]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[;  nie czyń nikomu co tobie nie miło -<br />
<br />
<br />
<br />
                                         ***<br />
<br />
 A mury rosną , rosną , rosną<br />
 by oddzielić wielki świat !<br />
<br />
 A mury rosną , rosną ,rosną<br />
 i oddzielą mały świat !]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nocturne]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7098.html</link>
			<pubDate>Mon, 18 Mar 2019 22:32:12 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7098.html</guid>
			<description><![CDATA[Zapraszam do wysłuchania <br />
<a href="https://youtu.be/0EGm_lsJPww" target="_blank">https://youtu.be/0EGm_lsJPww</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Zapraszam do wysłuchania <br />
<a href="https://youtu.be/0EGm_lsJPww" target="_blank">https://youtu.be/0EGm_lsJPww</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Mountain]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7077.html</link>
			<pubDate>Wed, 02 Jan 2019 14:47:19 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-7077.html</guid>
			<description><![CDATA[<a href="https://youtu.be/hJ8UdzQ30dA" target="_blank">https://youtu.be/hJ8UdzQ30dA</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href="https://youtu.be/hJ8UdzQ30dA" target="_blank">https://youtu.be/hJ8UdzQ30dA</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Crox]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6987.html</link>
			<pubDate>Wed, 15 Aug 2018 19:29:31 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6987.html</guid>
			<description><![CDATA[<a href="https://youtu.be/AGCO0lFep4c" target="_blank">https://youtu.be/AGCO0lFep4c</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href="https://youtu.be/AGCO0lFep4c" target="_blank">https://youtu.be/AGCO0lFep4c</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[clouds]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6985.html</link>
			<pubDate>Fri, 10 Aug 2018 13:36:59 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6985.html</guid>
			<description><![CDATA[<a href="https://www.youtube.com/watch?v=VdjvyYuJijo" target="_blank">https://www.youtube.com/watch?v=VdjvyYuJijo</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href="https://www.youtube.com/watch?v=VdjvyYuJijo" target="_blank">https://www.youtube.com/watch?v=VdjvyYuJijo</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Syndicate]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6982.html</link>
			<pubDate>Mon, 06 Aug 2018 16:18:16 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6982.html</guid>
			<description><![CDATA[<a href="https://youtu.be/MQ5HpzTw69Y" target="_blank">https://youtu.be/MQ5HpzTw69Y</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href="https://youtu.be/MQ5HpzTw69Y" target="_blank">https://youtu.be/MQ5HpzTw69Y</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[new dream]]></title>
			<link>http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6979.html</link>
			<pubDate>Mon, 06 Aug 2018 10:21:30 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6979.html</guid>
			<description><![CDATA[[align=center] <a href="https://youtu.be/oNrb-oymfHc" target="_blank">https://youtu.be/oNrb-oymfHc</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[[align=center] <a href="https://youtu.be/oNrb-oymfHc" target="_blank">https://youtu.be/oNrb-oymfHc</a>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>