Żyję w ...
|
2019-09-15, 10:49:26
Post: #4
RE: Żyję w ...
|
|||
|
|||
Jest to na pewno oczywista oczywistość jednak takim krótkim stwierdzeniem chcę " uruchomić " w człowieku pewną dyskusję wewnętrzną - rozważanie .Dzisiaj zapominamy,odchodzimy od biologicznej powinności,tracimy kontakt instynktowny
z rzeczywistością i to mnie przeraża.Takim przykładem może być nawet ten tragiczny wypadek w Tatrach. Podejrzewam że większość z tych osób czekało na " alert ",nie ma informacji - idziemy na Giewont,zamiast oglądnąć się w niebo, zobaczyć ciemne chmury i zaniechać wędrówki / tak by to zrobił nawet człowiek pierwotny/ oni patrzyli w " smartfona "i szli dalej ,a później może chcieli skarżyć " alertowców ",że ich nie ostrzegli.Mnie takie wyobcowanie przeraża.Jest to temat oczywiście bardzo rozległy.wielopłaszczyznowy,wielowątkowy. pozdrawiam ![/size] |
|||
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Wiadomości w tym wątku |
Żyję w ... - adamadahp@gmail.com - 2018-09-23, 10:00:46
RE: Żyję w ... - alesetr - 2018-10-02, 11:04:14
RE: Żyję w ... - Sofia - 2018-10-08, 10:56:16
RE: Żyję w ... - madaadamph - 2019-09-15 10:49:26
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: