Dotykiem Wiatru - forum poezji amatorskiej.

Pełna wersja: mistrz farmaceuta
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Farmaceutykę studiował dwa lata,
więc mistrzem Misiewicza powinien on być.
Może jest, bo tutaj też "struga wariata"
i udaje poetę... co tu dużo kryć???
autor wciąż wylewa tutaj swe żale
i wali cały czas pustą głową w mur
a nad nim lata głupawych myśli chór
lepiej studiować dwa lata niż wcale
(2017-09-16 16:27:13)Misiek napisał(a): [ -> ]autor wciąż wylewa tutaj swe żale
i wali cały czas pustą głową w mur
a nad nim lata głupawych myśli chór
lepiej studiować dwa lata niż wcale
.
twoje studia na tyle ci się zdały
że masz "papierek" i... kaprawe gały.
Przez które widzisz jak ci każą,
strojąc wciąż miny... głupią twarzą.
ty Bronku druhu zajadły i stary
też nosisz na nosie wszak okulary
tylko pewnie i w nich nie dowidzisz
bo nie tego co trzeba się brzydzisz
(2017-09-16 18:24:53)Misiek napisał(a): [ -> ]ty Bronku druhu zajadły i stary
też nosisz na nosie wszak okulary
tylko pewnie i w nich nie dowidzisz
bo nie tego co trzeba się brzydzisz

- ty się nawet teraz nie wstydzisz
lizać tyłka tomowi
- a to przystoi jedynie... gadowi
http://dotykiemwiatru.grd.pl/thread-6632.html

zajrzyj tutaj i poczytaj sobie jak się podlizuję
Misiek, daj sobie spokój z tym człowiekiem.

On tzw bronmus, nie potrafi sklecić zdania.
Niemniej nie kradnie nikomu wersów, które mu się podobają i nie sprzedaje jako swoje. Trzeba się szanować!
Dziewczyno przestań się mazać.
Przez dłuższy czas nic nie komentowałaś
i nagle zrobiłaś się aktywna.
Odpuść sobie.
Kiedyś byłaś posądzona o plagiat.
Dokładnie nie pamiętam sprawy.
Przez Ciebie i Freda... to było dobre. Teraz wiem skąd taki pomysł, już wtedy przecież ''pożyczałeś'' sobie wersy i wiersze... Zrobiłam się aktywna, od kiedy usłyszałam o Twoich przekrętach, nie mogłam odpuścić sobie przyjemności zobaczenia Twojego upadku. Jeździłeś po wszystkich niby jakiś wielki znawca poezji, wyganiałeś stąd wszystkich, odbierałeś ludziom nadzieję, traktowałeś jak śmieci.
Skończyłeś jako oszust i takim Ciebie wszyscy zapamiętają... Przejdziesz, jak zawsze marzyłeś do historii i to w wielkim stylu. Mówią, że jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera. Po Tobie widać, że to prawda...
Są twarde dowody, że chamsko plagiatowałaś
Przecież Twoim zdaniem pisałam jak analfabetka... więc ten numer nie przejdzie.

Tomaszku, nie pójdę stąd. Będę zaglądała i przypominała Ci o Twoim upadku... Ostatnio śmialiśmy się z Ciebie na Ósmym. Nie uwierzysz, ale Skaranie pamięta Ciebie jeszcze z Dotykiem Wiatru... Miał poinformować zaprzyjaźnione portale o Twoich wyczynach.
Ciebie to już wszyscy wyśmiali.
Taki ''WIELKI CZŁOWIEK'' i taki upadek... teraz tylko to forum - widmo Ci pozostało. Będziesz sam ze sobą rozmawiał... ale jaja.
Przekierowanie